Do zdarzenia doszło w czwartek około godziny 5:45 na al. Andersa w Lublinie. Pomiędzy ul. Walecznych a ul. Koryznowej samochód osobowy marki Lexus uderzył w drzewa i latarnię.
Ze wstępnych ustaleń wynika, że mężczyzna kierujący lexusem jechał od strony al. Spółdzielczości Pracy. Tuż za skrzyżowaniem z ul. Walecznych stracił panowanie nad pojazdem, a następnie auto zjechało na pobocze, bokiem uderzyło w drzewo obróciło się, drugą stroną uderzyło w kolejne drzewo i słup latarni. Siła uderzenia była tak duża, że pojazd został rozerwany, zaś części porozrzucane w promieniu kilkudziesięciu metrów.
W wyniku wypadku śmierć na miejscu poniósł kierujący lexusem 26-latek. Na miejscu pracują policjanci którzy pod nadzorem prokuratora ustalają szczegółowe przyczyny oraz okoliczności zdarzenia.
Al. Andersa w kierunku ul. Mełgiewskiej jest całkowicie zablokowana. Utrudnienia w ruchu potrwają minimum do godziny 9.
Z powodu wypadku autobusy linii nr 4, 32 i 36 jadące od strony ul. Walecznych w kierunku ronda Berbeckiego kursują objazdem. Objazd może potrwać do godziny 8:30.
Linie nr 4 i 36 kursują przez ul. Walecznych, ul. Ponikwoda, ul. Koryznowej. Linia nr 32 kursuje z ul. Daszyńskiego przez ul. Koryznowej i ul. Lwowską. W przeciwnym kierunku ruch odbywa się bez zmian.
2017-10-26 07:22:03
(fot. lublin112.pl, nadesłane Marcin)
347 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Samochód doznał zniszczeń ponieważ był to składak, na pewno powypadkowy, cięty… widać to jak na dłoni. Konstrukcja aut nie pozwala na rozerwanie chyba, że było wcześniej dłubane, kombinowane itp.
Niestety.. fantazja go poniosła…..
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nie mogę doczekać się takich informacji przed weekendem (że kilku patoli mniej na drodze).
A tu proszę, niespodzianka dzień wcześniej.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Kto nigdy nie przekroczył prędkości w terenie zabudowanym, niech pierwszy rzuci kamień. Ach, no tak. Kamieni już cały stos, bo każdy musi odreagować swoje emocje. Prawda, kierowca nie dostosował prędkości do warunków jazdy, być może zabrakło mu wyobraźni i odpowiedzialności, ale to nie upoważnia sieciowych napinaczy do odsądzania go od czci i wiary. Postawcie się na miejscu jego najbliższych, czy na prawdę nie macie krzty szacunku i zrozumienia, by nie pisać swoich bezmyślnych idiotyzmów pełnych pogardy? Lepiej wam od tego?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Tak, zdecydowanie lepiej od tego. Wystarczająco już ci się żyłka napięła, tak więc odpuść sobie swoje żale. To trzeba napiętnować jak tylko się da. Już wystarczająco dużo drogowych przestępców narobiło krzywd i pewnie jeszcze narobi.
Należy eliminować w zarodku. „ZERO” tolerancji dla bandytyzmu. Rodzina (jeśli ją miał) jest współwinna. Jest takie mądre powiedzenie, „jaki ojciec, taki syn”. Cóż, „niedaleko jabłko upada od jabłoni”.
Śmiało można powiedzieć, że większość przekracza dozwoloną prędkość. Drogi się poprawiły i takiej prędkości się nie czuje. Tylko nie to jest problemem. To chodzi o zwykłe zezwierzęcenie, upodlenie, zdegenerowane szare komórki, chamstwo i ogólnie bandyctwo. Ci nie mają żadnych skrupułów, to dlaczego ja mam mieć? I co innego jechać nawet 70 czy 80 o tej porze, ale należy jeszcze przy tym myśleć. I dobrze się stało, że tylko tak to się skończyło. Nie mam absolutnie żadnego współczucia. Zrzuć wreszcie te pióra, bo już ci na oczy zaszły i przejrzyj!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Postaw się na miejscu rodzin, których bliscy zostali zabici przez takich kretynów.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
mi lepiej
przez taką drogową kreaturę nie jeden musiał uciekać z przejścia, na chodniku jak widać też nie było bezpiecznie kiedy przelatywał
przynajmniej teraz można publicznie wyrazić swoją opinię to takim „kierowcy”
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
PAW- nie napinaj się , gdyby frajer myślał to oszczędził by przeżyć rodzinie.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Chciał zdąrzyć przed porannym szczytem.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
https://www.youtube.com/watch?v=2_66jEp10Fc
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To nie prędkość zabija a gwałtowna jej utrata.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Po pierwsze, wolno nie jechał bo zrobić z Lexusa trzy części to nie przy 50 km/h. Po drugie, warunki są kiepskie, jeden błąd i mamy co mamy, plus oczywiście prędkość. Po trzecie, coś ostatnio młodzi w Lexusach w Lublinie nie mają dobrej passy.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
szkoda go.. bo każdy nie raz złamał jakiś zakaz…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Dlatego, bo jeden nie zatrzymał się na zielonej strzałce – inny może powodować wypadek śmiertelny?
wynika z tego, że na drodze można robić co się chce
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
zupełnie go nie szkoda
a to, że ktoś kiedyś ukradł sąsiadowi jabłko z drzewa, to nie to samo co gwałt ze szczególnym okrucieństwem
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Idiota to mało powiedziane, jak musiał katować to swoje 2.0 w dość ciężkim aucie, żeby osiągnąć prędkość która wyrządziła takie zniszczenia ?
Trudno, nie ma co przeżywać, sam się o to prosił.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
bardziej kretyn, ewentualnie imbecyl
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
dla większości osób, które codziennie „normalnie” korzystają z dróg, informacja o takim wypadku jest optymistyczna