Podczas dzisiejszego posiedzenia Sejmu posłowie podjęli decyzję na temat pracy w Wigilię Bożego Narodzenia. Chodzi o projekt Lewicy, w którym członkowie tego ugrupowania zaproponowali, aby dzień 24 grudnia był wolny od pracy. Uzasadniono go tym, iż jest to „ważny dzień dla wszystkich pracowników i ich rodzin, którzy spędzają ten czas, kultywując m.in. tradycje religijne”.
Wywołało to sporą dyskusję zarówno wśród parlamentarzystów jak też przedstawicieli wielu branż. Choć wiele osób było za, to jednak nie brakowało również głosów krytykujących tego typu rozwiązanie. Nawet minister finansów sceptycznie się opowiedział wskazując, iż przyniesie to duże koszty zarówno dla gospodarki jak też skarbu państwa. Z kolei po konsultacjach ze związkami zawodowymi zaczęto wskazywać, aby jednak Wigilia była pracująca, jednak tylko do godziny 12:00.
Posłowie nie raz zapewniali, iż chcą jak najszybciej uchwalić odpowiednie przepisy, aby zaczęły one obowiązywać jeszcze w tym roku. Jednak szybko wyszło na jaw, iż jest to nierealne. Ostatecznie wiadomo już, że zmiany wejdą w życie nieco później, a tym samym będą dotyczyły dopiero przyszłorocznej Wigilii oraz kolejnych. Tym samym najbliższa będzie jeszcze pracująca.
Podczas głosowania 403 posłów opowiedziało się za nowelizacją ustawy, przeciw było 10 a 12 wstrzymało się od głosu. Nowe przepisy wprowadzają jednocześnie zmiany w dniach handlowych. Trzy niedziele przed 24 grudnia będą niedzielami handlowymi.
35 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Tak to słuszna koncepcja.Baby powinny mieć więcej wolnego przed świętami,żeby mogły posprzątać i pogotować na czas.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Te baby to twoja matka,żona , siostra, córka… amebo umysłowa…