Radny Tomasz Gontarz skierował do Prezydenta Miasta Lublin interpelację w sprawie stanu murawy na Arenie Lublin, relacji pomiędzy Motor Lublin, a MOSiR „Bystrzyca” oraz działań Miasta w związku z narastającym konfliktem wokół stadionu. Spór pomiędzy klubem a miejską spółką – przy sprzecznych komunikatach o stanie płyty boiska – ma bezpośredni wpływ na bezpieczeństwo zawodników, możliwość rozgrywania meczów PKO BP Ekstraklasy w Lublinie oraz wizerunek miasta.
W interpelacji radny podkreśla sprzeczne stanowiska stron. Motor Lublin ocenia nawierzchnię jako „bardzo złą”, co – zdaniem klubu – uniemożliwia realizację zakładanej taktyki, obniża jakość gry i stwarza realne ryzyko kontuzji zawodników. Jak przekazuje radny, właściciel klubu Zbigniew Jakubas zwraca uwagę na niezrealizowane – jego zdaniem – ustalenia, zgodnie z którymi część środków z meczów Dynama Kijów miała zostać przeznaczona na wymianę murawy, podczas gdy MOSiR „Bystrzyca” utrzymuje, że płyta spełnia wymogi Ekstraklasy i prowadzi jedynie prace pielęgnacyjne, takie jak wertykulacja, aeracja, dosiew, piaskowanie, opryski i nawożenie.
– Nie możemy dopuścić do sytuacji, w której spór między klubem a miejską spółką toczy się przez dłuższy czas, a jego skutkiem jest zagrożenie dla bezpieczeństwa piłkarzy i wizerunku Lublina – podkreśla radny Tomasz Gontarz.
W interpelacji radny domaga się od prezydenta obiektywnej, opartej na dokumentach oceny stanu murawy, w tym udostępnienia opinii delegata Ekstraklasy, raportów technicznych, ekspertyz agronomicznych oraz wyników ewentualnych kontroli PZPN. Żąda także przedstawienia szczegółowych informacji o zabiegach pielęgnacyjnych wykonanych na murawie po zakończeniu poprzedniej rundy – wraz z datami, zakresem prac i kosztami.
Gontarz oczekuje wyjaśnienia, czy w umowach pomiędzy Miastem lub MOSiR a Motorem Lublin zapisano standard i parametry jakościowe murawy, częstotliwość i zakres prac pielęgnacyjnych oraz zasady odpowiedzialności za jej wymianę, w tym podział kosztów między stronami. Pyta także o los środków z komercyjnych wydarzeń, takich jak mecze Dynama Kijów, które – według strony klubowej – miały zostać przeznaczone na wymianę nawierzchni.
– Jeśli rzeczywiście były ustalenia, że pieniądze z meczów Dynama Kijów miały pójść na nową murawę, to mieszkańcy mają prawo wiedzieć, gdzie dziś są te środki i dlaczego boisko nadal jest w tak złym stanie – zaznacza Gontarz.
Radny wnioskuje o pilne zlecenie niezależnej, specjalistycznej ekspertyzy stanu murawy wraz z rekomendacją co do zakresu i terminu ewentualnej wymiany. W jego ocenie Miasto powinno przeanalizować możliwość wymiany murawy jeszcze w trakcie trwającego sezonu Ekstraklasy – na przykład w przerwie reprezentacyjnej lub po zakończeniu rundy – tak, aby zminimalizować ryzyka sportowe i organizacyjne.
– Groźba oddania meczu Ekstraklasy walkowerem z powodu murawy byłaby kompromitacją nie tylko dla klubu, ale przede wszystkim dla władz miasta. Lublin nie może stać się symbolem stadionu, na którym nie da się grać – mówi radny.
Gontarz domaga się również przedstawienia Radzie Miasta pełnego obrazu sytuacji: treści umów i porozumień pomiędzy Miastem/MOSiR a Motorem Lublin w zakresie korzystania z Areny Lublin, wykazu wykonanych dotąd prac przy murawie i poniesionych kosztów oraz informacji o wykorzystaniu środków z komercyjnych wydarzeń w kontekście deklaracji dotyczących wymiany murawy.
Radny pyta, czy Miasto prowadzi rozmowy z władzami Motoru Lublin i przedstawicielami Ekstraklasy lub PZPN w celu wypracowania rozwiązania, które zapewni możliwość rozgrywania meczów ligowych w Lublinie w warunkach odpowiadających standardom bezpieczeństwa i profesjonalizmu. Interesuje go również, czy rozważane jest ewentualne tymczasowe przeniesienie części meczów na inny stadion i jakie byłyby konsekwencje finansowe oraz wizerunkowe takiej decyzji dla Lublina.
– Kibice Motoru i mieszkańcy Lublina powinni mieć pewność, że miasto robi wszystko, by mecze Ekstraklasy odbywały się tutaj, w godnych warunkach. Przeciąganie decyzji tylko zwiększa chaos i napięcie wokół klubu – podkreśla Gontarz.
W swoim wystąpieniu radny zwraca także uwagę na rolę MOSiR „Bystrzyca” jako miejskiej spółki odpowiedzialnej za stan stadionu. To na niej spoczywa obowiązek zapewnienia odpowiedniej jakości murawy, zaplanowania prac i rzetelnej komunikacji z klubem oraz mieszkańcami.
– W MOSiR Bystrzyca zatrudnieni są radni Klubu Prezydenta Krzysztofa Żuka, więc zakładam, że tym razem problem zostanie rozwiązany wyjątkowo sprawnie i bez zbędnej zwłoki – mówi z ironią radny Tomasz Gontarz. Skoro ludzie blisko związani z obecną władzą miejską pracują w spółce odpowiedzialnej za stadion, to tym bardziej oczekuję, że nie będą chować głowy w piasek, tylko doprowadzą do realnej poprawy sytuacji – w interesie kibiców, zawodników i całego Lublina – podsumowuje radny Gontarz.
Interpelacja radnego w sprawie stadionu piłkarskiego w Lublinie
🔴PRZECZYTAJ
Źródło: interpelacja Tomasz Gontarz
29 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
a jakby miasto wymieniło murawę to byłaby awantura, że marnują kasę na prywatny klub…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Kompromitacja to lubelski MOSiR i jego zarzadzajacy, odpady z upadłych firm. Zlikwidujcie ten KOmuszy twór i będzie wszystko jak ta lala.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
No i po co ten stadion tu stoi miejsc pracy ubywa, osiedli przybywa zobaczymy gdzie będziecie pracować bo podatki podnoszą co chwilę, fajnie się płaci za wodę i odpady? Z czegoś trzeba to wszystko utrzymać jak coś nie przynosi zysków zamykam i likwiduję bo nie mam zamiaru płacić darmozjadom.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Wynajac stadion od lublinianki albo sygnalu, a nawet od Avii , przexiez grali tam cwiercfinal pucharu polski, i pstryknac tam ;))) od razu murawe zrobia. wynajac Panie Zbyszku, zrobmy zrzutke kibicow , pan cos dolozy, pilkarze i wynajac inny wymieniony stadion, a niech stadion stoi pusty!!!!
Pozdrawiam
Kibic motoru
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Milionerowi bukmacherowi coś ten biznes chyba nie wychodzi. Narzekał na małe dochody z klubu, teraz wbija klin między klub a miasto … czytają wzmiankę o walkowerze byłem przekonany, że to Lech nie chce grać, a nie Motor. Ale checa
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Zapytam raz jeszcze. Czy nagłówek tego artykułu nikogo nie razi. Jeśli tak to mam nadzieje ze wygenerował go AI czyli absolutny imbecyl. Pozdrawiam
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Witam.Redakcja mogla by skorygować nagłówek tekstu bo chyba coś nie halo.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
zwykły debil
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ta Wątroba to wygląda na przeterminowaną
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Skuter Lublin
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
DAUN