Przejdź do treści
sobota, 10 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Radny chce zakazu dla motorówek i skuterów na Zalewie Zemborzyckim. „Zakłócają odpoczynek, spokój i ciszę”

Po raz kolejny w ostatnich latach lubelski radny Leszek Daniewski zwrócił się do władz miasta, o wprowadzenie na Zalewie Zemborzyckim zakazu pływania dla motorówek i skuterów wodnych. Zwolnione z niego mają być jedynie służby ratunkowe i interwencyjne oraz obsługa zbiornika wodnego.

Radny Rady Miasta Lublin Leszek Daniewski wystosował do prezydenta Krzysztofa Żuka interpelację w sprawie ograniczenia na Zalewie Zemborzyckim skuterów i motorówek. Jak wyjaśnia, z tego typu prośbami zwracają się do niego zarówno mieszkańcy dzielnicy Zemborzyce, jak też kajakarze, żeglarze oraz wędkarze. Radny dodaje, że użytkownicy tego sprzętu swoim zachowaniem na wodzie często zakłócają odpoczynek, spokój i ciszę osobom wypoczywającym.

Przyczyną takiego stanu rzeczy ma być zdaniem radnego, niewłaściwe wykorzystywanie tego rodzaju sprzętu pływackiego, jak też zachowanie osób, które poruszają się motorówkami oraz skuterami wodnymi. Mają one m.in. pływać zbyt blisko brzegów zbiornika, co powoduje utrudnienia dla wędkarzy oraz okolicznych mieszkańców. Z kolei przepływanie zbyt blisko kajakarzy stanowi ryzyko wywrotki kajaka przez fale powstające po przepłynięciu motorówki lub skutera.

Leszek Daniewski apeluje, aby prezydent Lublina wdrożył odpowiednie działania, które przyczynią się do wprowadzenia zakazu użytkowania na Zalewie Zemborzyckim tego typu sprzętów. Zwolnione z niego mają być jedynie służby ratunkowe i interwencyjne oraz obsługa związana z administracją i utrzymaniem Zalewu.

Nie jest to pierwszy tego typu apel radnego do władz miasta. W 2017 roku chciał, aby miasto wprowadziło na zalewie tzw. strefę ciszy. Argumentował to faktem, iż głośne silniki motorówek przeszkadzają osobom wypoczywającym na brzegu a fale wywołane przez motorówki stanowią zagrożenie dla pływających żaglówkami i kajakami. Miasto wyjaśniało wówczas, że nie ma uzasadnionej potrzeby wprowadzania tego typu ograniczeń. Podobnie było też w 2015 roku.

(fot. fanipogody.pl)

60 komentarzy

  1. Taka prawda
    Odpowiedz

    Szkoda że z motorzystami szalejącymi po Lublinie ryczącymi i strzelającymi tłumikami nie walczy

  2. Mila
    Odpowiedz

    Większość jezior ma zakaz pływania na spalinie i nikt nie płacze tylko wioska Lublin nie może się dostosować.

  3. 123
    Odpowiedz

    Mieszkam przy Zeborzyckiej i denerwują mnie bandy hołoty na rowerach nie stosujących się do przepisów ruchu drogowego. Ponadto samochody osobowe,ciężarowe,dostawcze,autobusy,piesi i ogólnie wszystko mnie to denerwuje zabronić wszystkim wszystkiego. Chorzy ludzie wszystko im przeszkadza. Postulaty Kononowicza „nie będzie nic i nie będzie niczego”

  4. Krzysztof,, Ochota,,
    Odpowiedz

    Czytając komentarze jj, oraz podobne, to wam bliżej do Białorusi niż Europy. A gnijcie sobie 100 lat w tym Waszym, G,, i cieszcie się z tego waszego ,, G,, Świat żyje inaczej otwórzcie oczy niewolnicy wschodni.

    1. apor
      Odpowiedz

      O czym człowiecze piszesz? Idź sobie poszalej swoją pierdziawką na zachodzie – zobaczymy jakie mają standardy.

    2. Mariner
      Odpowiedz

      Oni zatrzymali się w PRL-u ?

  5. Lu
    Odpowiedz

    Wiosła w łapy i pływajcie na zdrowie wam wyjdzie.

  6. Onanis Samokopoulos
    Odpowiedz

    Hmm, przeszkadza też mieszkańcom dzielnicy Zemborzyce – proponuję, zgodnie z tradycją, zlikwidować zalew ?

    1. Bartek
      Odpowiedz

      Dokładnie! Wincyj betonu tam tsza, a najlypiej kostki brykuwej!
      Zlikwidować zaleff!
      Wincej osiedluff!

  7. Francesca
    Odpowiedz

    Motorówki? Skutery? Seby Karyny Jessici i Brajanki najwięcej zakłócają tam spokój… Straszne bo ktoś śmignie motorówką albo skuterem kilka razy… gówniarze drą ryja przez dobre 2 godziny, kiedy Seba wali browary, a Karyna opala swoje fałdy, i oboje fajka za fajką…

    1. megilub
      Odpowiedz

      zapominasz o disco polo na full…tak odpoczywają w ciszy…

      1. Francesca
        Odpowiedz

        eh… nie przypominaj mi. Wystarczy, że jadąc busami muszę tego słuchać.

  8. obserwator
    Odpowiedz

    Słuszny postulat.
    To za mały akwen dla motorówek.

    1. Onanis Samokopulos
      Odpowiedz

      Kochany „obserwatorze” – jakiej wielkości akwen uważasz za odpowiedni dla motorówek? Może sugestie wyrażone w ha powierzchni wody – będzie łatwiej znaleźć kompromis

  9. qwerty
    Odpowiedz

    łyse bydło też zakłóca odpoczynek – gdzie zakaz dla nich wychodzenia z domu?

    1. Bartek
      Odpowiedz

      To łyse „bydło”, jak napisałeś to elektorat, więc warz słowa.
      Karyny tesz potszebujom wypasać swoje pińcet plusy z męszami.

  10. Ja
    Odpowiedz

    Może postawić ekrany dookoła zalewu… Będzie ciszej.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy