W czwartek do Rady Miasta Lublin wpłynął projekt stanowiska dotyczącego Przemysława Czernka. Jego autorką jest miejska radna, a równocześnie przewodnicząca Nowoczesnej Regionu Lubelskiego Maja Zaborowska. Proponuje w nim, aby obecny minister edukacji i nauki został uznany za osobę niepożądaną w Lublinie.
Powody, dlaczego należy podjąć taką decyzję autorka wyjaśniała przed budynkiem Centrum Spotkania Kultur. Jak tłumaczyła, miejsce to nawet swoją nazwą nawiązuje do wielowiekowej tradycji wielokulturowego Lublina. Jednocześnie jest ono symboliczne dla mieszkańców, kojarzy się również z przełamaniem pewnego impasu. Do tego historia budowy tego obiektu jest bardzo długa i burzliwa. Tymczasem obecna władza ma zawłaszczać tę przestrzeń.
Jednak jeżeli chodzi o Przemysława Czarnka i uznanie go za persona non grata, Maja Zaborowska wskazała na rozpoczynający się właśnie nowy rok szkolny. Radna zaznacza, iż od kilku lat początek września ma być niezwykle smutny dla uczniów placówek oświatowych. Z ministra niezadowoleni mają być także ich rodzice, a nawet sami nauczyciele. Jako powody tej niechęci wskazała na ograniczanie autonomii dyrektorów szkół, chęć sterowania szkołami poprzez nadawanie dyrektorów, a nawet zastraszanie władz poszczególnych placówek.
Wśród kolejnych zarzutów wymieniła również liczne homofobiczne wypowiedzi ministra, czy też szerzenie propagandy i ideologii w podręczniku do Historii i Teraźniejszości. Jednak w samych szkołach nie jest też dobrze. Pensje nauczycieli spadają, brakuje nauczycieli oraz wykwalifikowanej kadry psychologicznej przez co cierpią na tym uczniowie.
Radna Rady Miasta Lublin określiła Przemysława Czarnka jako najgorszego ministra edukacji w powojennej historii Polski. Zaznaczyła jednocześnie, iż w Lublinie, który jest miastem tolerancyjnym i otwartym, nie ma miejsca na szkodliwą ideologię Czarnka.
– Lublin jest otwarty, wielokulturowy, Europejską Stolicą Młodzieży. Tytuł ten to równość, dostępność i zapobieganie dyskryminacji. Te wszystkie wartości przyświecają młodym, ale stoją w całkowitej sprzeczności z tym, co prezentuje minister Czarnek – podsumowuje Maja Zaborowska.
Projekt ma być rozpatrywany na najbliższej sesji rady miasta.
118 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
„Rozczarowanie, jak punkt widzenia zmienia się wraz z punktem siedzenia”
To to jeden z komentarzy internetowych charakteryzujących Panią Maję Zaborowską.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
a ja proponuję dla niej okłady z kurzego gó…a i śliny ropuchy – na noc niech pije sobie napar z dziurawca
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
obrządki iście katolickie…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Fanatyk – fundamentalista. Powinien być non grata na całej planecie.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Biedna zagubiona kobieta, wyrazu współczucia.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Naprawdę taka zagubiona, skoro wystosowała taki mocny wniosek?
Próbujesz wmówić coś czego nie ma. Zależy Ci, żeby ktoś w to uwierzył 😀
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
długi juz popłacone ???
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
kto taką tępą dzidę wybrał do Rady Miasta….
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Do tej pory wciąż wybory demokratyczne. Czyżby tu chodziło o obrażanie kogoś za odmienne poglądy?
Może nie mieli prawa wybrać po swojemu?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Słuszna inicjatywa. Szkody wizerunkowe, jakie poczynił ten człowiek dla Lublina będą odbijać się temu miastu czkawką jeszcze przez dekady. Przez wiele lat po odsunięciu od władzy pisowskiej kliki, Lublin będzie kojarzył się z agresywnym ciemnogrodem, chamstwem, bezbrzeżną butą i zaściankowością.
Warto, aby miasto, choć symbolicznie, odcięło się od „dorobku” tego „naukowca” od siedmiu boleści.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Trafne podsumowanie. Trudno się nie zgodzić.
Jeżeli w Sevres potrzebny będzie wzór buca, to mamy idealnego kandydata, który jest obecnie ministrem edukacji (Boże, co za wstyd).
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Lewactwo się wścieka a karawana idzie dalej.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Śmiem twierdzić, że nie ma ludzi nieomylnych, dlatego głupio tak na ślepo brać kogoś w obronę.
W czynach Pana Ministra brakuje zrozumienia dla ludzi o innych poglądach. Nie potrafi wyjść naprzeciw ich problemom. Zamiast łączyć i dawać wzór, pokazuje młodym ludziom siłę pogardy, metody zastraszania i niszczenia przeciwników.
Cieszę się, że są ludzie z odwagą by powiedzieć „dosyć”.