Do zdarzenia doszło w czwartek po południu na ul. Łęczyńskiej w Lublinie. W rejonie skrzyżowania z ul. Krzemionki zderzyły się dwa pojazdy: samochód osobowy i radiowóz policji.
Jak ustaliliśmy, oba pojazdy poruszały się w tym samym kierunku, w stronę Drogi Męczenników Majdanka. Kierujący radiowozem policjant widząc pieszych wchodzących na przejście zatrzymał się przed pasami.
Jadący za nim BMW mężczyzna nie zdołał wyhamować i wjechał w tył policyjnego auta. Podróżujące pojazdami osoby nie wymagały interwencji medycznej.
Na miejscu interweniowali funkcjonariusze drogówki. Obecnie prowadzą oni czynności związane z kolizją. Początkowo występowały utrudnienia w ruchu, obecnie nie ma już problemów z przejazdem.


17 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Zwracam się z apelem do poganiaczy, siedzących na zderzaku,wiele osobówek ma na samej podłodze przy tylnym zderzaku butlę z gazem,najezdzasz na zderzak, możesz doprowadzić do eksplozji
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Zwykłego kierowcę to chleb powszedni i poganianie w Lublinie to normalka,a łe żeby poganiać i najeżdżać policjantowi na zderzak ,to już jest cyrk, przecież człowieku walniesz w radiowóz ,to nie to samo co w zwykły pojazd,konsekwencje mogą być dużo większe
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
znowu BMW i coś nie pyklo.Chyba trzeba zrobić dodatkowa kategorię w prawie jazdy.Na BMW.Po zdaniu egzaminów można będzie jeździć bezkarnie.Dobry pomysł?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
„widząc pieszych wchodzących na przejście zatrzymał się przed pasami” – brzmi to jak tłumaczenie się. To, z jakiego powodu ktoś się zatrzymał, nie ma znaczenia dla ustalenia winnego najechania.
Nawet jeżeli zatrzymamy się na autostradzie, by napić się piwa, to winnym najechania będzie ten kierujący, który wjechał w pojazd przed nim.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Przynajmniej długo nie oczekiwał na policje.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Niekoniecznie. Czym bliżej tym dłużej jadą.