W sobotę około godziny 9 policjanci z Puław zostali zaalarmowani o jadącej drogą wojewódzką nr 801 z Puław do Dęblina ciężarówce. Jej kierowca jechał całą szerokością jezdni. Świadkowie podejrzewali, iż siedzący za kierownicą mężczyzna może być pijany.
Na miejsce od razu skierowany został patrol drogówki. Funkcjonariusze dostrzegli opisywany pojazd przed jednym ze sklepów w Gołębiu. Badanie alkomatem wykazało, że świadkowie mieli rację. Kierowca miał 1,3 promila alkoholu w organizmie.
Jak się okazało, 33-letni mieszkaniec powiatu lubelskiego przyjechał z dostawą towaru. Z uwagi na jego stan został przewieziony do komendy i osadzony w policyjnej celi. Samochód odebrał właściciel firmy transportowej.
Po wytrzeźwieniu 33-latek został przesłuchany. Usłyszał zarzut kierowania pojazdem mechanicznym w stanie nietrzeźwości, za co grozi mu kara do 3 lat pobawienia wolności a także grzywna i obowiązek zapłaty świadczenia na rzecz Funduszu Sprawiedliwości. W tym przypadku może to być kwota w wysokości nawet do 60 tysięcy złotych.


12 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jutro będzie jeździł z zakazem jak kurier w Warszawie.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Brawo jednego mniej
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ojej i kto mi dostarczy Torwar czekam cały dzień i j wiem dlaczego. Pozdrawiam.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
W celi to on powinien spędzić, tak z taryfikatora, najbliższe 130 dni. Reszta kar później.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
kierowca tira, najmądrzejszy w całej wsi
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Scanio najlepszo!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
No debil ,a Szef firmy będzie potrzebował pracownika . Służę pomocą kontakt przez Redakcję Lublina 112!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
ludziom nie dogodzi
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
KONFITURY pulaskie 😛😛😛
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Przygłup swidnicki
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
No i siku