Przejdź do treści
piątek, 9 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Prokuratura zajęła się sprawą śmiertelnego potrącenia 9-latka. „Ta tragedia była kwestią czasu”

Policjanci ustalili już wstępny przebieg tragicznego w skutkach wypadku, jaki miał miejsce wczoraj na drodze Lublin - Strzeszkowice. Sprawą zajęła się prokuratura.

Cały czas trwają czynności związane z wczorajszym, tragicznym w skutkach wypadkiem, jaki miał miejsce w Krężnicy Jarej koło Lublina. Jak już informowaliśmy, około godziny 18.30 na drodze powiatowej Lublin – Strzeszkowice samochód osobowy potrącił 9-letniego chłopca.

Początkowo pracujący na miejscu funkcjonariusze drogówki mieli problem z ustaleniem okoliczności zdarzenia. Wiadomo było, że 67-letni kierowca citroena jechał w stronę Strzeszkowic. Tłumaczył, że dziecko nagle znalazło się na jezdni. Co więcej, miało się poruszać na hulajnodze. Wersja ta została jednak wykluczona.

Pojazd znajdował się w znacznej odległości od przejścia dla pieszych, jednak niebawem wyszło na jaw, że to właśnie w jego rejonie doszło do potrącenia. Policjanci dzięki nagraniu ze znajdującej się w pobliżu kamery monitoringu ustalili, że 9-latek przechodził przez jezdnię. Wtedy nadjechało auto, którego kierowca wjechał w chłopca.

Potrącone dziecko nie wykazywało czynności życiowych. Ratownicy długi czas walczyli o jego życie. Niestety, nie udało się go uratować. Badanie alkomatem wykazało, że kierowca auta był trzeźwy.

Mieszkańcy Krężnicy Jarej wyjaśniają, że od dłuższego czasu problemem są kierowcy, którzy nie przestrzegają obowiązującego tam ograniczenia prędkości.

– Ta tragedia była kwestią czasu. Tu jest bardzo duży ruch, kierowcy skracają sobie tędy drogę, gdyż jest to połączenie z drogą krajową nr 19 do Kraśnika. Choć to teren zabudowany, mało kto przestrzega ograniczeń prędkości. Zdarzają się też tacy, co chyba mylą tę drogę z autostradą, tak pędzą – wyjaśniała nam jedna z mieszkanek miejscowości.

(fot. lublin112)

94 komentarze

  1. Sprzedam Wapno
    Odpowiedz

    szkoda młodego człowieka tak po zdjęciach można się domyśleć ze został dosłownie przejechany i przeciągnięty pod samochodem

  2. ,aa,boKrzycho.paPj
    Odpowiedz

    Kolejny przypadek ,jechałem jedną z trzech ulic głównych małego miasta,na chodniku zauważyłem dwie dziewczyny , rozmawiały , stojąc w miejscu i w ogóle nie patrzyły na jezdnię,nagle jedną z nich w mgnieniu oka pożegnała się z tą drugą i wtargnęła mi na jezdnię,ale ja byłem na to przygotowany , gdyż zwolniłem wcześniej do 30 km/h.Jesli mamy gęstą zabudowę,z chodnikami, pięknymi domami,to musimy przewidywać, że coś lub ktoś nagle wyskoczy nam na jezdnię

    1. Franio
      Odpowiedz

      1. Skoro zdołałeś zatrzymać pojazd, to o jakim wtargnięciu mówisz? Wtargnięcie byłoby wtedy, gdyby wejście nastąpiło tak blisko od zbliżającego się pojazdu, że ten pojazd nie dałby rady się zatrzymać.
      2. Jeżeli dwie osoby stały przy PdP, to chyba nie trzeba być geniuszem, żeby się domyśleć, ze stoją tam celem przejścia przez jezdnię. Niczego niesamowitego w tym, że zwolniłeś do 30km/h nie dostrzegam. Taki był twój obowiązek w rejonie PdP. Tj. tak dobranie prędkości pojazdu, że gdyby pieszy zaczął wchodzić na PdP, by być w stanie umożliwić mu bezpieczne przejście. Co jest w tym niezwykłego?
      3. Co ta historia ma wnieść do potrącenie z Krężnicy jarej? Można podać wiele innych przykładów.

  3. ,aa,boKrzycho.paPj
    Odpowiedz

    Nie tak dawno jechałem przez jedną miejscowość w województwie lubelskim, był już lekki zmrok ,z daleka przy prawej stronie drogi dostrzegłem dzieci i młodzież,ja zwolniłem i minąłem ich całkowicie lewym pasem(nie jechało nic z przeciwka). Śmieli się że mnie , że ich tak bezpiecznie mijam.Nalezy bardzo uważać i to nie ma znaczenia czy jest blisko zabudowa ,czy ktoś wybiegnie.Przy szkołach mamy ograniczenia do 40km/h ,ale jeśli ta młodzież wyjdzie nagle po lekcjach na chodnik,to warto zwolnić do 20km/h.Przepisy ruchu drogowego są mniej warte niż zdrowie i życie ludzkie

  4. aga
    Odpowiedz

    zxc- ale żeś zabłysnął. Wieś jest stara , domy stały tam od początku, kiedys na wsiach tak się budowało, wzdłuż drogi , z tyłu zabudowania gospodarcze.Nową drogę zrobili nową jakieś 3 lata temu, wcześniej była tragiczna , a ruchliwa była zawsze.

  5. Jan
    Odpowiedz

    Pytanie. A gdzie polscy kierowcy przestrzegają limitów prędkości? Od tego zacznijmy. Jak jedziesz przepisowo to stajesz się ofiarą agresji na drodze

    1. Franio
      Odpowiedz

      I tu jest właśnie taki paradoks. W jednym zdaniu niektórzy piszą, że jechał po woli, a w następnym, żeby nie stawiać fotoradaru i mandaty będą za drogie.

  6. zxc
    Odpowiedz

    Ludzie stawiają domy wzdłuż ruchliwej drogi a potem narzekaja, że samochody za szybko jeżdżą. Niedługo dojdzie do sytuacji, że z jednego miasta do drugiego będziemy całą drogę jechać przez teren zabudowany. To wina zarówno leniwych ludzi, którzy koniecznie MUSZĄ mieszkać przy głównej drodze jak i urzędników, którzy na to pozwalają.

    1. Marian
      Odpowiedz

      bo łopatować im isę zimą nie chce i dlatego przy asfalcie wolą w kurzu i hałasie

    2. Franio
      Odpowiedz

      Czyli nie ustąpienie pierwszeństwa pieszemu przechodzącemu po PdP, nie jest z winy kierującego, lecz dlatego, że domy zostały wybudowane w złym miejscu.
      Popytaj o pracę w TVP. Dobrze płacą i identyczną argumentację stosują.

    3. gd
      Odpowiedz

      gdzieś trzeba mieszkać, nikt nie chce mieszkać na polu. Tak powstały z czasem miasta geniuszu – właśnie od skupiania się ludzi i budowania komunikacji pomiedzy niemi.

    4. nomad
      Odpowiedz

      taa bo najpierw były drogi a potem „dinozałury”, mamuty, neandertale i cała reszta…
      jpdl ale z ciebie głąb kapuściany…
      a żyj sobie i gł**pi potrzebny ..

  7. Bercik
    Odpowiedz

    Odebrać staruchom prawko i dać zakaz prowadzenia samochodów.

    1. gaba culca
      Odpowiedz

      generalizowanie jest oznaką braku inteligencji i logicznego myślenia…

  8. olgierd
    Odpowiedz

    I powinni zamontować progi zwalniające. Wtedy tacy szybcy i wściekli rozwalaliby sobie auta, ale przynajmniej nikogo by nie zabili na przejściu :(((

  9. olgierd
    Odpowiedz

    WIelka tragedia. I przykre jest to, że kierowca zamiast się przyznać do zabicia dziecka, wyrazić żal i obiecać, że już przenigdy nie wsiądzie za kółko, to przerzuca całą winę na ofiarę i bezczelnie kłamie. Obrzydliwy typ. Aż nie wiem, co powiedzieć.

    1. Franio
      Odpowiedz

      Ale w tym wszystkim najgorsze jest to, że sąd może dać temu wiarę. Wersji drugiej strony nie poznamy, a wszystkie wątpliwości sąd zawsze musi brać na korzyść oskarżonego.

  10. Kajfasz
    Odpowiedz

    Jak zawsze, pod tego typu newsami mamy festiwal hipokryzji.

    Jak wokół przydrożnego drzewa zawija się pędzący 2x limit prędkości drogowy bandyta, samemu sobie wymierzając sprawiedliwość, to mamy:
    – NIE OCENIAJCIE!!!
    – SKĄD W WAS TYLE JADU????
    – Współczucia dla rodziny!
    – [*] [*] [*] [*] [*] [*] [*] [*]
    – OGROMNA TRAGEDIA!
    – SPOCZYWAJ W POKOJU! ;( ;( ;(

    Jak ślepy, stary dziad zabija na przejściu dla pieszych Bogu ducha winne dziecko, to jest natomiast:

    – A GDZIE BYLI RODZICE??? (jakże znamienne, że to pytanie nie pada NIGDY w pierwszej wymienionej sytuacji, kiedy drogowym wariatem był smarkacz, który ledwo zdał egzamin na PJ)
    – Znowu „święta krowa” narobiła człowiekowi problemów :((((
    – A ODBLASKI TO BYŁY???
    – Czy do wypadku doszło na przejściu dla pieszych, czy 3 centymetry za przejściem??
    – A PO CO TEN BACHOR W OGÓLE Z DOMU WYCHODZIŁ??? W południe to powinien w szkole siedzieć/O 15.00 to powinien obiad w domu jeść/O 18 to powinien już lekcje odrabiać (niepotrzebne skreślić), zamiast się WŁÓCZYĆ!!!

    1. Franio
      Odpowiedz

      Piszesz tak, bo nie masz samochodu, ani Prawa Jazdy.

      1. ropa
        Odpowiedz

        A ty piszesz tak, bo jesteś kretynem. Ale za to masz samochód. I prawo jazdy.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy