Od połowy lipca trwają prace drogowe na wjeździe do Lublina od strony Kraśnika. Chodzi o Al. Kraśnicką, gdzie w rejonie węzła przesiadkowego przy skrzyżowaniu z ul. Wróblą wykonawca prowadzi roboty rozbiórkowe nawierzchni w celu ponownego zagęszczenia konstrukcji kanału deszczowego. Wszystkie prace realizowane są w ramach gwarancji.
Dla kierowców to niezwykle trudny okres. Odcinek ten, jak wynika z danych GDDKiA, pokonuje średnio ponad 18 tys. pojazdów każdego dnia. Tymczasem w związku z pracami wprowadzono ograniczenie prędkości do 30 km/h oraz ruch wahadłowy sterowany sygnalizacją świetlną. Sprawiło to, że zarówno od strony Lublina, jak i Kraśnika zaczęły tworzyć się ogromne korki.
Wielu kierowców zaczęło szukać alternatywnych tras przejazdu. Część wybrała obwodnicę miasta i wjazd od węzłów Szerokie lub Sławinek, inni jeżdżą przez Zemborzyce, jednak sporo osób postanowiło korzystać z najkrótszego objazdu – przez Konopnicę. Chodzi o drogę gminną prowadzącą do ul. Raszyńskiej.
Jak tłumaczą mieszkańcy, ruch zwiększył się tam kilkudziesięciokrotnie. Wcześniej z drogi tej korzystali głównie mieszkańcy okolicznych domów jednorodzinnych, obecnie auta jadą jedno za drugim. I to nie tylko samochody osobowe – pojawiają się również busy pasażerskie, a także ciężarówki.
Tymczasem droga jest wąska i nieprzystosowana do tak dużego natężenia ruchu. To sprawia, że niemal każdego dnia dochodzi tam do licznych zdarzeń drogowych. Najczęściej podczas wymijania urywane są lusterka, jednak nie brakuje też kierowców, którzy, spiesząc się, tracą panowanie nad pojazdami i wypadają z jezdni, lądując na ogrodzeniach posesji.
Takich zdarzeń potrafi być nawet kilka dziennie. W piątek po południu w trzech miejscach stały uszkodzone samochody. Kolizja nie ominęła nawet mundurowych. Pojazd Straży Ochrony Kolei, którym jechali strażnicy SOK, żołnierz oraz policjant, został zahaczony przez jadącego z naprzeciwka busa. Z kolei wieczorem młody kierowca BMW nie opanował samochodu, który wypadł z łuku drogi, staranował skrzynkę energetyczną oraz ogrodzenie posesji.
Jak wskazują przedstawiciele Zarządu Dróg i Transportu Miejskiego w Lublinie, prace na al. Kraśnickiej mają potrwać około pięciu tygodni. Oznacza to, że jeszcze wiele samochodów może stracić lusterka, a mieszkańcy będą zastanawiać się, które ogrodzenie tym razem zostanie zniszczone.


32 komentarze
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Wyjazd z największej lubelskiej dzielnicy na obwodnicę to jakieś nieporozumienie. Nawet poza tym remontem jest kompletnie nieprzejezdny i zakorkowany. Z Lublina w tej części powinna wychodzić dwupasmówka na Kraśnik a nie to gówno.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Drogowcy to se jaja robią. Ileż można się *** z takim odcinkiem drogi?!?!
Co nie przejeżdżam to siedzi 3 czosnków i dłubią w nosie.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Haha. Faktycznie raz tam jechałem i gościu przede mną Tiguanem nie potrafił się zmieścić – myślałem, że w końcu wpadnie z drogi. Ale tam nie jest aż tak źle – ja też Suvem i na totalnym luzie, po prostu trochę wolniej.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Kraśnicka może być przejezdna w obie strony, wystarczy zdemontować wysepki i samochody przez większość czasu mogłyby jechać, przynajmniej na godzinach szczytu, ale robotnik dostał władzę to zablokuje całość bo może, a samochody niech stoją.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
jeśli chołota będzię przekraczać prędkość i robic rumor od ktòrej chałupa się trzęsie bedą sławni osobnicy w internecie włącznie z tablicaji rejestracyjnymi
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
wsio ki wracajo do domów i zniszczo tam wszystko przez te 5 tygodni jeszcze
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Dobrze by było gdyby Szanowna Redakcja nauczyła się poprawnej polszczyzny. Piszemy: na skrzyżowaniu z ul. Wróblą a nie Wróbla. Podobnie jest np. z ulicami Gęsią i Puchaczą. Dobrze, że wakacje się niedługo skończą – będzie czas na nadrobienie zaległości z gramatyki.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Dobrze by było, jakby komentujący wpadł na pomysł, że mogła to być literówka. Dziękujemy za jakże kulturalne zwrócenie uwagi. Miłego dnia.
P.S. Polecamy nadrobienie zaległości z interpunkcji ;). W komentarzu brakuje dwóch przecinków.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A nie przyszło Redakcji do głowy, że brak przcinków to mniejsza ilość kB do wysłania? I co, takie samo durne tłumaczenie jak Wasze. Tylko, że Wasza tzw. literówka szczególnie mocno koresponduje (nie chcę powiedzieć, że ją legitymizuje) z manierą dużej części mieszkańców, którzy mówią wręcz, że mieszkają na ulicy Puchacza. Jest to na tyle powrzechnie spotykana konstrukcja wypowiedzi, że pomyślałem iż Redakcja nie powinna powielać takiego błędu. Do głowy mi nie przyszło, że jest to literówka, czy jak się kiedyś mówiło – chochlik drukarski. Pozdrawiam
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Firma w ramach gwarancji powinna wypłacić rekompensatę poruszającym sié tym odcinkiem kierowcą.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Zamiast za prędkość zabierać prawka porządnym ludziom może warto zacząć zabierać prawko takim nieudacznikom posiadającym kawałek plastiku a umiejętności brak. Tyle w temacie nie potrafisz jeździć oddaj prawko
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
psychotesty
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Mieszkańcy boją się o swoje ogrodzenia…
Po co było płot tak blisko drogi robić? Nie dość że dwa auta mijają się na styk to jeszcze problem mają z wyjazdem z własnych posesji bo widoczności nie ma.
Trzeba było te 2 metry od drogi się odsunąć z tym płotem.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ogrodzenie każdy robi na granicy swojej działki. Dlaczego ma oddawać to za co zapłacił tym, którym za mało miejsca
?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Mam zmniejszać swoje podwórko i oddawać 2 m bo jakiś niedorozwój nie potrafi jeździć? Powiedz, jak mocno trzepnąłeś się głową w coś twardego?