W sobotę przed godziną 19 służby ratunkowe z powiatu ryckiego prowadziły poszukiwania paralotniarza, który miał spaść na pole kukurydzy w rejonie miejscowości Sobieszyn.
Na miejscu interweniowała straż pożarna z Ryk, Ułęża, Sobieszyna, Zosina, zespół ratownictwa medycznego, policja oraz zadysponowano śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.
Działania służb polegały na przeszukania miejsca wskazanego przez świadków. Po godzinie poszukiwań nikogo nie znaleziono, ani śladów, aby doszło do wypadku z udziałem paralotniarza.
(fot. pixabay.com)
14 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Aż sie łezka w oku kręci, bo myślałem ze to będzie śmigłowiec LGBT :p
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
? ? Myślałem że padne
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Dobrze ze śmigłowce nie są na LPG