Do zdarzenia doszło we wtorek, 14 lipca, na ul. Świętoduskiej w Lublinie. Po godzinie 19, w rejonie skrzyżowania z ul. Staszica zderzyły się dwa samochody osobowe: Skoda i Toyota. Oba wykonywały przewóz osób.
Kierujący Toyotą mężczyzna jadąc w kierunku ul. Królewskiej zatrzymał się przed przejściem dla pieszych. Zaskoczyło to poruszającą się za nim Skodą kobietę. Nie zdołała ona wyhamować i wjechała w tył pojazdu.
Na szczęście nikt nie doznał obrażeń ciała. Z uwagi, że nie było żądnych wątpliwości do do winy, uczestnicy kolizji postanowili porozumieć się bez udziału policji.
Jak nam przekazano, kierująca Skodą kobieta dopiero rozpoczynała swoją karierę w tym zawodzie. Co więcej, wykonywała swój pierwszy kurs. Do celu nie zdołała jednak dojechać.
27 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
buahahhahaha
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Gdyby to był kierowca, a nie kierowczyni, to byłby sprawca, a nie sprawczyni. Ech, ta poprawność polityczna już i do naszego Lublina dotarła. A miałem nadzieję, że przynajmniej tutaj mieszkają normalni ludzie. O tempora, o mores!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Tak to jest jak kurs i egzamin robi się na hulajnodze elektrorowerowej.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
zmywarka powinna zająć się tym, na czym zna się najlepiej, tj. zmywaniem
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Boltissimo!!!!!