Przejdź do treści
sobota, 10 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Ponad 5 tys. zł za metr sześcienny drewna. Lubelscy leśnicy sprzedawali najcenniejsze okazy (zdjęcia)

Największą ilość drewna zakupił lubelski Fornir. Nie brakowało też kontrahentów z zagranicy. Rekordową cenę wynoszącą 5 450 zł za m3 surowca zaoferowano za drzewo pochodzące z Nadleśnictwa Puławy.

W tym tygodniu na terenie składnicy ekspozycyjnej w Nadleśnictwie Krasnystaw odbyła się Submisja Drewna Cennego „Lubelska Jesień 2020”. Leśnicy zaoferowali do sprzedaży 616 kłód dębowych, łącznie ponad 741 m3 surowca. Były to najcenniejsze drewno, jakie w tym roku pozyskano z lasów naszego regionu. Przeważały rodzime gatunki dębu, nie brakowało jednak również dębu czerwonego o charakterze okleinowym i tartacznym, oraz o ponadprzeciętnych cechach użytkowych.

Oferty złożyło 12 podmiotów, z czego największą ilość drewna zakupił lubelski Fornir. Nie brakowało też kontrahentów z zagranicy, ponad 167 m3 drewna trafi do Austrii, zaś przeszło 101 m3 surowca nabyła firma z Włoch. Nabywców znalazło niemal całe oferowane drewno, nie sprzedano tylko dwóch kłód.

– Kolejna edycja „Lubelskiej Jesieni” przeszła do historii i należy ją ocenić jako udaną. Jak co roku, tak i tym razem, największym wyzwaniem było dla nas zapewnienie klientom wyselekcjonowanego, najlepszego i najcenniejszego surowca wybranego z całorocznego planu pozyskania w poszczególnych nadleśnictwach. Osiągnięte ceny pokazują, że udało nam się spełnić ich wysokie wymagania i jest duże zapotrzebowanie na tego typu drewno z lubelskich lasów – wyjaśnia Marek Kamola dyrektor RDLP w Lublinie.

Rekordową cenę wynoszącą 5 450 zł za m3 surowca zaoferowano za drzewo pochodzące z Nadleśnictwa Puławy, nabywca za całą kłodę zapłacił 16 459 zł. Z kolei średnia cena za metr sześcienny oferowanego surowca wyniosła 3 058 zł i była o 21 zł niższa od najwyższej w historii, którą udało się osiągnąć podczas zeszłorocznej aukcji.

(fot. RDLP)

31 komentarzy

  1. Xx
    Odpowiedz

    Ciekawi mnie po ile leśnicy sprzedali te najdrobniejsze gałęzie z tego dębu????
    A to trzeba sobie posegregować ułoźyć w stosy samemu i potem zapłacić , widzę takie stosy juź leźące pare lat bo nie opłacało się za te piniądze gdy przyszło do zapłaty.

    1. Paweuuuu
      Odpowiedz

      Takie praktyki powinny być zakazane, w gałęziach jest mnóstwo zimujących larw rzadkich chrząszczy

  2. Christian Paul
    Odpowiedz

    A to wystarczy na zamówione 308 limuzyn dla lepszego sortu ??

    1. Romek
      Odpowiedz

      ta kasa idzie na LP całą kase biorą rodziny pisowców. LP na jbogatsza firma w pl

  3. dzięcioł
    Odpowiedz

    … i dzięki temu w Lasach Państwowych jest najwyższa średnia wynagrodzeń ( ok 6700 ) pracowników w tym kraju … coraz smutniejszym kraju

    1. Pieczychlebek Garncarz
      Odpowiedz

      Lasy to złoto.

  4. Moje Podatki
    Odpowiedz

    I to wszystko z moich podatków… Turysta, jak myślisz, czy Reżim kupi za to armatki wodne, czy raczej granaty hukowe? Muszę kończyć, ktoś wali do drzwi. Szybcy są, aaa…

    1. zi
      Odpowiedz

      Nie wiem czy tak łatwo uda ci sie wyjechać z Białorusi ale Polacy wspierają Was.

  5. M
    Odpowiedz

    Sprzedaż polskich surowców za granicę powiniena być zabroniona, co innego normalne produkty czy te spożywcze itd. Niech sobie włosi i austriacy sami swoje lasy wycinają!

    1. Rudy
      Odpowiedz

      Wczoraj byłem w lesie i słyszałem jak płaczą te bidne drzewka po swoich rodzicach co ich piło wycieli a krew się lała na lewo i prawo SZOK !!!!

    2. Turysta
      Odpowiedz

      Proszę nie strasz cebularzu Niemcami. Dobrze, ale ”Niech Polacy” sami kupują swoje auta anie używane Niemieckich koncernów Daimler, General Motors etc.. Zapytam retorycznie, czym Wy wtedy po ulicach będziecie szaleć , furmankami , czy na miotłach będziecie latać ? :))

      1. Michał
        Odpowiedz

        Chodziło o to, że takie drewno to nie do wyprodukowania, takie trochę dobro narodowe…

        1. Turysta
          Odpowiedz

          Polska ma drugie co do wielkości złoża srebra na ziemi ale też miedzi, to ma nie sprzedawać bo dobro narodowe ? Drzewo odrośnie a srebro nie..

          1. ookil

            Ma takie dobro, sprzedaje je za grosze szwajcarom oni robi a z tego monety i sztabki srebra a my od nich odkupujemy gotowe srebro, dobra inwestycja nie…? To tylko w Polsce tak potrafią. Dowalić cenę drewna 50 000 zł i jak zagraniczniak kupi to spoko, jeżeli nie to sprzedać Polakowi który odliczy sobie to w całości, tak aby polski rynek pył dla Polaka a nie z zachodu cwaniaka.

        2. M
          Odpowiedz

          O to to… człowiek który nie siedzi w tym biznesie nie wie jak ciężko kupić dobry kawałek drewna… wszystko wykupują ekskluzywne firmy z zagranicy po „taniości”, bo u nich taki sam materiał kosztuje kilka razy drożej… a potem ty polaczku jesteś skazany na chiński import…

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy