W czwartek hrubieszowscy policjanci otrzymali informację o prawdopodobnej kradzieży pojazdu z jednego z parkingów w mieście. Na miejsce natychmiast udali się mundurowi i potwierdzili zgłoszenie.
Funkcjonariusze ustalili, że na parkingu obok siebie stały dwa takie same, czerwone pojazdy marki Audi. Zgłaszający pozostawił swój pojazd otwarty, bo poszedł odprowadzić wózek sklepowy. Po powrocie nieco się zdziwił, ponieważ auto zniknęło.
Obok stało drugie audi, tego samego koloru i pomyślał, że mogło dojść do pomyłki. Zadzwonił więc na numer alarmowy i poinformował o tym policjantów.
Funkcjonariusze ustalili właściciela samochodu, który pozostał na parkingu i pojechali do jego miejsca zamieszkania. Okazało się, że utracony pojazd odnalazł się u mieszkańca gminy Hrubieszów. Utracony pojazd powrócił do właściciela.
(fot. pixabay.com – ilustracyjne)
47 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Mi się zdarzyła podobna rzecz z tym że ja autem czyimś nie pojechałem tylko zacząłem je czyścić – bo strasznie się wkooorwiłem że od razu po myjce mam zachlapany przedni reflektor. Było to na BP więc poszedłem po suche ręczniki przy dystrybutorze i czyszczę i klnę że myjnia nie domywa – jak przyszedł właściciel auta to chyba chciał mi dać piątaka ha ha bo stanął jak wryty.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
… ale jazgot . … proste , oba auta z jednej dziupli , a właściciele to pewnie resort mundurowy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
chyba sobie żarty robisz, nie przy odpalaniu
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Dlatego dzieciaczki pamiętamy swoją tablicę rejestracyjną 😀
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
natomiast wielokrotnie widziałem właścicieli 20- letnich aut zamykanych na klucz w myjni automatycznej.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Przewaga dzięki technice….
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Gratulacje dla wlasciciwla tego Ałdi. Niech tak dalej robi a nastepnym razem moze okazac sie ze nie ma tyle szczescia.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
nie jest to możliwe ! chyba że były to Audi 80 nic nowszego nie da się odpalić innym kluczykiem- chyba że 2 pochodziły już z kradzieży i nie miały immobilaizera 😉
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jest możliwe – może drugi kierowca zostawił klucze w stacyjce. Może auta miały system keyless i drugi kierowca zostawił klucze w aucie albo znajdował się w zasięgu. Nie trzeba wtedy manipulować przy stacyjce – wciskasz start i jedziesz.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
co znaczy w zasięgu ?, mając klucz keyless poza autem nie odpalisz.Klucz/karta musi być wewnątrz. W zasięgu można otworzyć auto i nie jest to jakis wielki zasięg , tak ok 1 m od auta. Nie mieliście auta z bezkluczykowym dostępem a się wymądrzacie. to było stare audi odpalane gwoździem
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
teoretycznie tak i w większości wypadków tak jest, że trzeba fizycznie umieścić kluczyk w obrębie auta, by wykryło go do uruchomienia silnika. jednak w niektórych autach z początków ery keyless i niższych klas działała zasada – otworzysz, to odpalisz… system albo wykrywał obecność właściciela z kluczykiem, otwierał auto i dał włączyć silnik, albo nie wykrywał i w ogóle nie otwierał…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Dokładnie, podciwą 80teczke idzie otworzyć i odpalić nawet płaskim śrubokrętem 🙂 nie mogło być inaczej, autora tekstu poniosło z zdjęciem ilustracyjnym 😉
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
a czym innym mogą jeździć w hrubieszowskim niż właśnie łałdi 80 ? 😀 😀 obstawiam że tak właśnie było
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Zona ma corsse c,kilka l temu wsiadła do identycznego.otworzyła i zapaliła,taki sam kolor,wyposażenie,seria,więc myślę że to możliwe,właśnie pp ustawieniu fotela i wisiorkach przy lusterku poznała że coś nie tak
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Co w tym dziwnego, samochodów danej marki schodzi czasem milion sztuk i więcej
Nie ma możliwości wyprodukowania miliona unikatowych sztuk
Pewnie wprowadzają ~1000 wzorców i rozsyłają w oddalone zakątki świata odpowiednie partie
Statystycznie prawie nierealne żeby doszło do takiej pomyłki
Ale podejrzewam że jakbyś swoim kluczem spróbował otworzyć ~5000 takich samych modeli, to byś otworzył jeden czy dwa.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ale immobilizer jest kodowany do danego pojazdu. Dlatego ten geniusz pewnie zostawił kluczyk w stacyjce.