MON odniosło się do pojawiających się w przestrzeni publicznej komentarzy dotyczących ochrony polskich miast przed zagrożeniami z powietrza. Resort podkreślił, że krajowa obrona powietrzna jest systemem zintegrowanym, obejmującym różne rodzaje uzbrojenia i zdolności.
— Odnosząc się do pojawiających się w przestrzeni publicznej komentarzy dotyczących rzekomego braku ochrony naszych miast przed zagrożeniami z powietrza, informujemy, że Siły Zbrojne RP posiadają różne rodzaje zdolności do zapewnienia osłony przeciwlotniczej i przeciwrakietowej wyznaczonych obiektów, w tym aglomeracji miejskich — przekazało Ministerstwo Obrony Narodowej.
Wschodnia i centralna Polska pod szczególną osłoną
Działania związane z obroną powietrzną są szczególnie intensywne we wschodniej oraz centralnej części kraju. Polegają na współpracy kilku systemów, a uczestniczą w nich również siły sojusznicze.
Osłoną mogą być obejmowane najważniejsze ośrodki administracyjne i gospodarcze, obiekty infrastruktury krytycznej oraz zgrupowania Sił Zbrojnych RP. Zdolności te zapewniają między innymi systemy WISŁA/PATRIOT i pozostałe elementy rozwijanej wielowarstwowej obrony powietrznej.
Poszczególne rozwiązania są integrowane w ramach narodowego i sojuszniczego systemu obrony powietrznej.
System może reagować na zmieniające się zagrożenia
Obrona polskiej przestrzeni powietrznej nie zakłada stałego rozmieszczenia baterii rakietowych wokół wszystkich dużych miast. O miejscu wykorzystania poszczególnych elementów systemu decydują aktualna sytuacja, rozpoznany poziom zagrożenia oraz priorytety obronne państwa.
W zależności od potrzeb Siły Zbrojne RP mogą podnosić gotowość, uruchamiać odpowiednie środki obrony przeciwlotniczej i przeciwrakietowej, a także przemieszczać je w celu osłony wskazanych obiektów lub obszarów.
MON zaznaczyło jednocześnie, że szczegółowe dane dotyczące aktualnego rozmieszczenia systemów, ich gotowości oraz planów użycia mają charakter operacyjny. Z tego powodu informacje te nie są przekazywane publicznie.
Reakcja MON na wypowiedź generała w mediach
Komunikat MON był reakcją na wypowiedź zastępcy szefa Agencji Uzbrojenia gen. bryg. Michała Marciniaka, który 15 sierpnia w Polsat News przyznał, że duże polskie miasta nie są obecnie objęte stałą ochroną przeciwrakietową, ponieważ wokół nich nie rozmieszczono odpowiednich systemów. Generał zaznaczył również, że Polska nadal buduje wielowarstwową obronę powietrzną, a dostępne środki nie pozwalają jeszcze równocześnie zabezpieczyć miast, infrastruktury krytycznej i zgrupowań wojsk.
Po tej wypowiedzi były minister obrony Mariusz Błaszczak zażądał od obecnego kierownictwa resortu wyjaśnień dotyczących osłony Warszawy. MON odpowiedziało, że wojsko posiada zdolności do ochrony wyznaczonych obiektów i aglomeracji, jednak systemy są rozmieszczane oraz przemieszczane zależnie od poziomu zagrożenia, a informacje o ich aktualnej lokalizacji pozostają niejawne.
Źródło: MON
27 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Bardziej wierzę Generałowi niż cywilowi ministrowi!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Mnie zastanawia: po co jak jedzie pusta laweta drogą, to jadą przed nią, czasami za nią (zależy jak im zawieje) żandarmeria na sygnałach? Za dużo paliwa mamy czy co? Przecież laweta ma światła błyskowe, a dwa to jedzie pusta.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Bardziej wierzę Generałowi,niż cywilowi ministrowi.W1939 rząd też miał nie oddać guzika!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Mieszkańcy Lublina mogą spać spokojnie. Jagna warkoczem obroni miasto przed każdą rakietą.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A to jesteśmy w stanie wojny z kimś, żeby utrzymywać aktywną obronę miast? Które miasta są chronione w Czechach, Niemczech, Rumunii?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Może i obrony przeciw lotniczej nie mamy ale za to każdy obywatel PL ma swobodny dostęp do broni a każdy żołnierz może jej użyć legalnie w celu obrony granicy i nie będzie ciągany po sądach. Prawda? Prawda?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
No chyba kpisz, w Polsce potrzebne jest na broń pozwolenie a po ostatnim incydencie z użyciem broni przez wojskowego przy granicy jest afera i człowieka ganiają po sądach.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nie trzeba słów generała, każdy kto śledzi temat zakupów uzbrojenia i ma odrobinę wyobraźni, doskonale wie, że miasta nie są chronione. To już nie czasy, że da się coś ukryć. Tym bardziej wie to Rosja i to pokazuje wpuszczając nam co zechce.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Może by tak owe MON przestało wciskać ludziom kit i napisało raz jedyny prawdę że nikt nigdy w Rej pulaw gdzie są zakłady chemiczne czy deblina gdzie jest pełno obiektów wojskowych nigdy na oczy nie widział żadnego systemu plot