Operowanie polskiego oraz sojuszniczego lotnictwa w polskiej przestrzeni powietrznej, uruchomione w związku z rosyjskimi atakami na Ukrainę, dobiegło końca. Jak poinformowano, wszystkie zaangażowane środki zostały wycofane do standardowego trybu działania. Równocześnie zakończono pracę w trybie podwyższonej gotowości naziemnych systemów obrony powietrznej oraz rozpoznania radiolokacyjnego. Systemy te powróciły do swojej rutynowej działalności operacyjnej.
Służby odpowiedzialne za bezpieczeństwo podkreśliły, że w trakcie prowadzonych działań nie odnotowano naruszenia przestrzeni powietrznej Rzeczypospolitej Polskiej. Oznacza to, że incydent nie wpłynął bezpośrednio na integralność terytorialną kraju.
Podziękowania skierowano do sojuszników z NATO, w tym do komponentu powietrznego NATO oraz Sił Powietrznych Hiszpanii, których statki powietrzne wspierały działania nad Polską. Wsparcie zapewniły również Holenderskie Siły Zbrojne, udostępniając systemy obrony powietrznej.
Wojsko Polskie, realizując założenia operacji „Wschodnia Zorza”, na bieżąco monitoruje sytuację na terytorium Ukrainy. Jednocześnie utrzymywana jest stała gotowość do reagowania na wszelkie zdarzenia mogące mieć wpływ na bezpieczeństwo polskiej przestrzeni powietrznej.
Operacja „Wschodnia Zorza” jest odpowiedzią na agresję Rosji wobec Ukrainy oraz związany z nią wzrost ryzyka naruszeń polskiej przestrzeni powietrznej. Głównym zadaniem operacji jest ochrona granic powietrznych kraju, ze szczególnym uwzględnieniem zagrożeń ze strony obiektów poruszających się na małych i bardzo małych wysokościach, takich jak drony.
Działania koncentrują się przede wszystkim na wschodniej i północno-wschodniej części Polski. Za koordynację operacji odpowiada Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych, które przy wsparciu wyspecjalizowanych jednostek oraz dostępnych sił i środków prowadzi stały monitoring przestrzeni powietrznej, reaguje na wszelkie zdarzenia naruszenia oraz współpracuje z sojusznikami. Istotnym elementem przedsięwzięcia są również regularne szkolenia i ćwiczenia, mające zapewnić wysoki poziom gotowości operacyjnej.
Źródło: DORSZ
6 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Polskie i okupacyjne wojska miotają się jak q oo w no w przeręblu. I tak poza tym miotaniem nic nie mogą zrobić.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jak to nie mogą?? Oczywiście, że mogą. Wciągnąć nas nie do naszego konfliktu zbrojnego, który dla nas może się skończyć tragicznie.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Zużywają lotnictwo na bezcelowe akcje.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Dzięki za opinie, właśnie wojsko jej potrzebowało hahahahahaha
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
I znowu Putin klasnął w łapki, a nasze orły i sokoły poooszłyyy (!) w górę spalić kilkadziesiąt ton co raz droższego paliwa.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ciekawe boty się uruchomiły w komentarzach