– Decyzję tę postrzegamy jako akt nieprzyjazny wobec Rzeczypospolitej Polskiej i sprzeczny z elementarnymi zasadami obowiązującymi państwa członkowskie Unii Europejskiej. W szczególności jest to działanie sprzeczne z fundamentalną zasadą lojalnej współpracy w rozumieniu art. 4 ust. 3 Traktatu o Unii Europejskiej – zaznaczyło MSZ w swoim komunikacie.
Polski resort dyplomacji odrzucił argumenty rządu węgierskiego, które uzasadniały przyznanie azylu rzekomymi prześladowaniami politycznymi.
– Tego rodzaju stwierdzenia są obraźliwe dla obywateli i polskich władz – podkreślono w oświadczeniu.
W odpowiedzi na decyzję Budapesztu, polskie MSZ podjęło konkretne działania dyplomatyczne. Jeszcze dziś do Ministerstwa Spraw Zagranicznych został wezwany Ambasador Węgier w Polsce, który otrzyma formalny protest ze strony polskiej. Jednocześnie zdecydowano o wezwaniu do Warszawy na konsultacje Ambasadora RP na Węgrzech, Sebastiana Kęcieka.
Polska zwróciła uwagę, że przyznanie ochrony międzynarodowej w jednym z państw członkowskich Unii Europejskiej nie zwalnia tego kraju z obowiązku wykonania Europejskiego Nakazu Aresztowania.
– Decyzję w tej sprawie może podjąć wyłącznie niezależny i niezawisły sąd, ponieważ ma ona charakter prawny, a nie polityczny – zaznaczyło MSZ.
Jeśli Węgry nie wywiążą się ze swoich europejskich zobowiązań, Polska rozważa skierowanie sprawy do Komisji Europejskiej. Resort dyplomacji zapowiedział możliwość wszczęcia postępowania przeciwko Węgrom na podstawie art. 259 Traktatu o Funkcjonowaniu Unii Europejskiej.
Sprawa Marcina Romanowskiego wywołała poważne napięcia między Warszawą a Budapesztem. Decyzja rządu Viktora Orbána może mieć daleko idące konsekwencje dla relacji polsko-węgierskich oraz współpracy w ramach Unii Europejskiej.
83 komentarze
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Brawo,zrobił ich w bambuko!!!!!!!@
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
jak patrzę na jego mordę to rzygam
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Tussk jakby co…dostanie azyl na kremlu lub w bundestagu …A na Romanowskiego to jest nagonka tego bolszewickiego i anty polskiego rządu…Polskę ruinują…a Romanowski i wszystko inne to tylko temat zastępczy…Czas zapłaty za zdradę polskiej racji stanu nadejdzie szybciej niż ta lewacka wataha myśli…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
adolf znowu nadaje
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
9 grudnia wydano nakaz aresztowania , przy takich zarzutach Policja powinna go wyciągnąc z chaty ,tymczasem facet zwiał . hahahaha
taka jest skutecznośc władzy podobnie jak ten sendzina co zwiał do łukaszenki bandyty i kłamcy.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Węgrzy miejcie w dupie ten niby polski rząd i ta cała unię 👍🏽
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
radziu z Chabielina możesz sobie skoczyć!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Radzi zadzwoń do Ławrowa. Tak słodko gruchaliście na balkonie to może twój przyjaciel Ci pomoże. Orban przyjaciel Putina, Ty przyjaciel Ławrowa , Ławrow prawa ręka Putina i kumpel Orbana, to w takim wypadku kim ty jesteś dla Putina?.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Sprawa Wieczorka a wizerunek Tuska
Warto zauważyć, że lider obozu rządowego widząc liczbę publikacji na temat Wieczorka i rosnące zainteresowanie sprawą, nie zdecydował się na żaden gwałtowny ruch. Dobitnie przekonaliśmy się o tym na początku tygodnia, gdy doszło do jego rozmowy z przewodniczącym Lewicy, Włodzimierzem Czarzastym. Nie przyniosła ona oczekiwanego przełomu i w dalszym ciągu los Wieczorka nie był przesądzony. Zachowanie Tuska było zgoła inne niż to, jakie mogliśmy zaobserwować od momentu powołania jego trzeciego rządu. Wielokrotnie musztrował swoich współpracowników, kreując się na silnego wodza. Dlaczego tym razem było inaczej?
prof. Kazimierza Kika.
To wynika ze słabości koalicji rządowej. Ona wisi na włosku. Co innego sprawa ogólnopolska, a co innego dotycząca stabilności rządu koalicyjnego
Podkreśla, że „Lewica zdaje sobie sprawę, że na niej między innymi opiera się władza Donalda Tuska”. — Tusk nie jest jeszcze wodzem całkowitym, stąd się biorą wszelkie ustępstwa — tłumaczy prof. Kik.
W odmiennej sytuacji, gdyby lider KO nie był zależny od koalicjantów, zdaniem politologa zrobiłby „pokazówkę”.
Taki jest jego charakter. Robi za silnego i zdecydowanego polityka. Taka jest jego mentalność
prof. Kika sprawa Wieczorka jest „w pewnym sensie rysą na wizerunku Tuska”. — Z całą pewnością premier zapamięta ją i będzie się starał odegrać w przyszłości.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Neo jesteś zbyt tępy, aby ogarnąć, że każdy dr hab który wykłada na uczelni tytuowany jest profesor. No, ale typowy wyborca PO z iq wwysokości rozmiaru swego buta. Trump zapowiedział konsekwencje wobec dyktatora Tuska. Oj będzie ciekawa wiosna. haha