Przejdź do treści
czwartek, 8 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Policjanci i strażacy prowadzą akcję protestacyjną. Nie będą wystawiane mandaty, na pojazdach flagi

Brak porozumienia przedstawicieli służb mundurowych z MSWiA sprawia, że akcja protestacyjna przybiera na sile. Policjanci właśnie zapowiedzieli, że od wtorku ograniczą wystawianie mandatów. Będą stosowane głównie pouczenia.

W całym kraju trwa protest służb mundurowych, które domagają się m.in. waloryzacji uposażeń i wynagrodzeń. Na razie akcja polega jedynie na oznakowaniu budynków oraz pojazdów flagami i transparentami. Prowadzone są również od dłuższego czasu rozmowy z MSWiA, jednak nie przynoszą one żadnego efektu. Dlatego też na 9 listopada w Warszawie zaplanowano pikietę. Wezmą w niej udział policjanci, strażacy, strażnicy graniczni, funkcjonariusze Służby Więziennej i celnicy. Przed budynkiem Kancelarii Rady Ministrów zamierzają oni zademonstrować swoje niezadowolenie. Jednak to nie wszystko.

Przedstawiciele policyjnych związków zawodowych zapowiedzieli, że tegoroczna akcja „Znicz” będzie początkiem akcji „Jeżdżę Bezpiecznie, Popieram Protest Policjantów”. Celem akcji jest zwrócenie uwagi społeczeństwa na problemy występujące w polskiej policji. Ma to być jednocześnie „presja finansowa”. Od wtorku 1 listopada funkcjonariusze nie będą bowiem wystawiać mandatów, zamiast tego stosować mają pouczenia.

– Oczekujemy, że Rząd zwróci nam pieniądze, które odebrała nam inflacja, bo jeśli tego nie zrobi, szeregi polskiej Policji opuszczą tysiące doświadczonych policjantów i stracimy zdolność ochrony naszego społeczeństwa przed zagrożeniami, z którymi dotychczas sobie radzimy – tłumaczy Przewodniczący Zarządu Głównego NSZZ Policjantów Rafał Jankowski.

Związkowcy podkreślają, że żądania policjantów nie są czymś, co można by uznać za przejaw egocentryzmu zawodowego. Zapewniają, że mają świadomość, w jakiej sytuacji znajduje się dziś Polska i cały demokratyczny świat, wiedzą też, że zaspokojenie przez Rząd wszystkich potrzeb społecznych i zawodowych nie jest łatwe. Jednak to właśnie na policjantach spoczywa główny ciężar zapewnienia Polakom bezpieczeństwa. Natomiast jeżeli z powodów finansowych zaczną odchodzić ze służby doświadczeni funkcjonariusze, to policja jako formacja stanie przed poważnym problemem. A to uderzy właśnie we wszystkich Polaków.

Jak ustaliliśmy, z podobną inicjatywą już wcześniej ruszyła policyjna „Solidarność”. Dlatego też już od pewnego czasu część funkcjonariuszy w naszym regionie nie wystawia mandatów. Policjanci z Wydziału Ruchu Drogowego wskazują, że są dni, iż w dużym mieście na terenie województwa lubelskiego wystawiany jest zaledwie jeden mandat. Zgodnie z przepisami, to policjant prowadzący interwencję sam decyduje, w jaki sposób zostanie ona zakończona. Dlatego też starają się, aby były to głównie pouczenia. Jedynie w wyjątkowych sytuacjach stosowane są mandaty czy też wnioski o ukaranie do sądu.

– Z samych mandatów Policja wnosi do Budżetu Państwa około półtora miliarda złotych rocznie. Apelując do kierowców o bezpieczną jazdę chcemy wpłynąć na poprawę bezpieczeństwa w ruchu i obniżyć jednocześnie wpływy do Budżetu Państwa. Takie podejście będzie korzystne dla społeczeństwa i bezpieczne dla policjantów, którzy zaangażują się w akcję. Jak dobrze pamiętamy, z tej samej formy protestu korzystaliśmy przed czterema laty. Dzięki niej i innym działaniom zmusiliśmy Rząd do refleksji, że Policja to przede wszystkim ludzie, że inwestując w Policję miliardy, na pierwszym miejscu stawiać trzeba ludzi – dodaje Rafał Jankowski.

W przypadku strażaków, związkowcy domagają się m.in. waloryzacji uposażeń i wynagrodzeń na poziomie 20% od przyszłego roku. Wśród postulatów są jeszcze: urealnienie budżetów komend w zakresie wydatków rzeczowych, doetatyzowanie służby w związku z ciągłym wzrostem zakresu zadań realizowanych przez PSP, wdrożenie w życie zmian rozporządzenia o pełnieniu służby przez strażaków PSP m.in. w zakresie rozliczania czasu służby strażaków skierowanych do szkół i ośrodków szkolenia, wdrożenie systemowych rozwiązań w zakresie wynagrodzeń pracowników cywilnych PSP, urealnienie siatki płac funkcjonariuszy i pracowników PSP w związku z ciągłym jej spłaszczaniem a także urealnienie świadczeń socjalnych wypłacanych strażakom.

Przedstawiciele strażackich związków zawodowych wskazują, że nie godzą się na obniżki swoich pensji. Przedstawiona przez rząd propozycja waloryzacji nawet w połowie nie rekompensuje tego, co zabiera inflacja. Strażacy zapewniają, że w czasie trwającej akcji protestacyjnej normalnie pełnią służbę, ruszają na pomoc tak jak zawsze, podkreślają również, że nie zamierzają odchodzić od swoich stanowisk.

Samo Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji informuje, że przygotowuje szereg rozwiązań mających na celu poprawę warunków służby funkcjonariuszy. Mają one również zachęcić doświadczonych funkcjonariuszy do jak najdłuższego pozostawania w służbie.

(fot. lublin112)

75 komentarzy

  1. P
    Odpowiedz

    Protest organizuje związek który pod wodzą pana Jankowskiego zdradził policjantów. Będą protestować tylko ci co są w związkach większość wypisała się z nich.

  2. Męczennicy
    Odpowiedz

    Mi jak nie odpowiadała płaca, to zmieniłem pracę, ale zapomniałem, wy jesteście na służbie, bo to przecież nie etat, tylko wy służycie społeczeństwu. Przecież ze służby mało kto odchodzi, no bo co będą robić, w konwojach jeździć za mniej? Przełożeni sami was straszą zwolnieniem i jakoś nikt kwitów nie rzuca, tylko siedzicie cicho, jak mysz pod miotłą. To złóżcie podanie o zwolnienie i zobaczycie ilu będzie na wasze miejsca młodych kandydatów, a doświadczenie, to każdy zdobywa z czasem. Pare godzin służby zawsze w telefonie, parkowanie na Rusałce, żeby pospać ze 3 godziny i wielka służba jakoś zleci. B E K A

  3. KSIONC
    Odpowiedz

    Jak dla mnie to policja powinna trzymać się takiej formy protestu cały czas

  4. Zenek
    Odpowiedz

    Strażakom trzeba dac a policjantów palą przez łeb i do roboty zomowcy kobiety bili a teraz sami protestują

  5. Noname
    Odpowiedz

    Za to jak „służą” ludziom to im się podwyżka nie należy. Niech robią za minimalną. Mandaty tylko pisać potrafią.

  6. O
    Odpowiedz

    Ostrzegaliśmy was na protestach po nas za was się wezmą , a wy… „pałować! nie litować się”…

  7. z rybom
    Odpowiedz

    Popieram przedmówców, m nie bardzo mnie interesuje wasz los.
    Gnębiliście ludzi, pomagaliście zamykać biznesy? To teraz nie ma dla Was pieniędzy. Nikt ich ich nie zarobił, więc nie zapłacono od nich podatku. Na pewno macie poduszkę finansową, więc sobie poradzicie.

  8. Kaliber9
    Odpowiedz

    Ludzie nie zapomną wam milicjantom jak pałowaliscie obywateli przez ostatnie 1.5 roku. Dla mnie możecie zdychać z głodu!

    1. nauczyciel
      Odpowiedz

      Czy ty chodziłeś do szkoły czy tylko oglądasz wiadomości tv. Milicji już dawno w Polsce nie ma… są panie i panowie Policjanci.

      1. UPRośćmyTO
        Odpowiedz

        Zachowują się często jak milicjanci w PRL-u, więc ich tak nazywają. Ot, taka licentia poetica 😉

      2. abc
        Odpowiedz

        @nauczyciel
        Na szacunek trzeba sobie zasłużyć. Biciem kobiet i nękaniem przedsiębiorców sobie nie zasłużyli.

    2. ...
      Odpowiedz

      Za brak szmaty na twarzy mało ludzi nie zaszczuli, karma wraca.
      Każdy kto brał udział w kowid synstwie powinien z głodu ścianę gryźć.

    3. Człowiek
      Odpowiedz

      Zgadza się. Jak ludzie krzyczeli że już nie mają z czego żyć to dostawali gazem albo lolą.
      Zasuwać w tej chwili do swoich panów, których tak wiernie broniliście przed ludźmi. No ale „zgodnie” z ustawą…

  9. styks
    Odpowiedz

    aż się wierzyć nie chce,że ci sami milicjanci, ktorzy tak ochocvzo pil;nują aby nikt z opozycji nie zbliżył się do starego dziada, , tak wiernie sluży partii i chce protestować? Czy to ta sama milicja?

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia