W całym kraju trwa protest służb mundurowych, które domagają się m.in. waloryzacji uposażeń i wynagrodzeń. Na razie akcja polega jedynie na oznakowaniu budynków oraz pojazdów flagami i transparentami. Prowadzone są również od dłuższego czasu rozmowy z MSWiA, jednak nie przynoszą one żadnego efektu. Dlatego też na 9 listopada w Warszawie zaplanowano pikietę. Wezmą w niej udział policjanci, strażacy, strażnicy graniczni, funkcjonariusze Służby Więziennej i celnicy. Przed budynkiem Kancelarii Rady Ministrów zamierzają oni zademonstrować swoje niezadowolenie. Jednak to nie wszystko.
Przedstawiciele policyjnych związków zawodowych zapowiedzieli, że tegoroczna akcja „Znicz” będzie początkiem akcji „Jeżdżę Bezpiecznie, Popieram Protest Policjantów”. Celem akcji jest zwrócenie uwagi społeczeństwa na problemy występujące w polskiej policji. Ma to być jednocześnie „presja finansowa”. Od wtorku 1 listopada funkcjonariusze nie będą bowiem wystawiać mandatów, zamiast tego stosować mają pouczenia.
– Oczekujemy, że Rząd zwróci nam pieniądze, które odebrała nam inflacja, bo jeśli tego nie zrobi, szeregi polskiej Policji opuszczą tysiące doświadczonych policjantów i stracimy zdolność ochrony naszego społeczeństwa przed zagrożeniami, z którymi dotychczas sobie radzimy – tłumaczy Przewodniczący Zarządu Głównego NSZZ Policjantów Rafał Jankowski.
Związkowcy podkreślają, że żądania policjantów nie są czymś, co można by uznać za przejaw egocentryzmu zawodowego. Zapewniają, że mają świadomość, w jakiej sytuacji znajduje się dziś Polska i cały demokratyczny świat, wiedzą też, że zaspokojenie przez Rząd wszystkich potrzeb społecznych i zawodowych nie jest łatwe. Jednak to właśnie na policjantach spoczywa główny ciężar zapewnienia Polakom bezpieczeństwa. Natomiast jeżeli z powodów finansowych zaczną odchodzić ze służby doświadczeni funkcjonariusze, to policja jako formacja stanie przed poważnym problemem. A to uderzy właśnie we wszystkich Polaków.
Jak ustaliliśmy, z podobną inicjatywą już wcześniej ruszyła policyjna „Solidarność”. Dlatego też już od pewnego czasu część funkcjonariuszy w naszym regionie nie wystawia mandatów. Policjanci z Wydziału Ruchu Drogowego wskazują, że są dni, iż w dużym mieście na terenie województwa lubelskiego wystawiany jest zaledwie jeden mandat. Zgodnie z przepisami, to policjant prowadzący interwencję sam decyduje, w jaki sposób zostanie ona zakończona. Dlatego też starają się, aby były to głównie pouczenia. Jedynie w wyjątkowych sytuacjach stosowane są mandaty czy też wnioski o ukaranie do sądu.
– Z samych mandatów Policja wnosi do Budżetu Państwa około półtora miliarda złotych rocznie. Apelując do kierowców o bezpieczną jazdę chcemy wpłynąć na poprawę bezpieczeństwa w ruchu i obniżyć jednocześnie wpływy do Budżetu Państwa. Takie podejście będzie korzystne dla społeczeństwa i bezpieczne dla policjantów, którzy zaangażują się w akcję. Jak dobrze pamiętamy, z tej samej formy protestu korzystaliśmy przed czterema laty. Dzięki niej i innym działaniom zmusiliśmy Rząd do refleksji, że Policja to przede wszystkim ludzie, że inwestując w Policję miliardy, na pierwszym miejscu stawiać trzeba ludzi – dodaje Rafał Jankowski.
W przypadku strażaków, związkowcy domagają się m.in. waloryzacji uposażeń i wynagrodzeń na poziomie 20% od przyszłego roku. Wśród postulatów są jeszcze: urealnienie budżetów komend w zakresie wydatków rzeczowych, doetatyzowanie służby w związku z ciągłym wzrostem zakresu zadań realizowanych przez PSP, wdrożenie w życie zmian rozporządzenia o pełnieniu służby przez strażaków PSP m.in. w zakresie rozliczania czasu służby strażaków skierowanych do szkół i ośrodków szkolenia, wdrożenie systemowych rozwiązań w zakresie wynagrodzeń pracowników cywilnych PSP, urealnienie siatki płac funkcjonariuszy i pracowników PSP w związku z ciągłym jej spłaszczaniem a także urealnienie świadczeń socjalnych wypłacanych strażakom.
Przedstawiciele strażackich związków zawodowych wskazują, że nie godzą się na obniżki swoich pensji. Przedstawiona przez rząd propozycja waloryzacji nawet w połowie nie rekompensuje tego, co zabiera inflacja. Strażacy zapewniają, że w czasie trwającej akcji protestacyjnej normalnie pełnią służbę, ruszają na pomoc tak jak zawsze, podkreślają również, że nie zamierzają odchodzić od swoich stanowisk.
Samo Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji informuje, że przygotowuje szereg rozwiązań mających na celu poprawę warunków służby funkcjonariuszy. Mają one również zachęcić doświadczonych funkcjonariuszy do jak najdłuższego pozostawania w służbie.
(fot. lublin112)
75 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Anioły stróże karła.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Którego karła,Kwaśniewskiego, Millera a może Tuska bo nie wiem
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Wiesz, wiesz nie udawaj. Przekaż kumplom od koryta.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Już to widzę jak te tysiące się zwalniają. I niby czym się zajmą? Gdzie im będzie lepiej, może na kasie albo w budowlańca za pomocnika.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A za co policja ma dostać podwyżki za pilnowanie pana K.???
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Teraz tylko pouczenie bo walczą o kase, ale jak już dostaną… to będą musieli to przecież odrobić w budżecie, więc będą wzmożone kontrole i mandaty o byle co. Taki obraz polskiej policji, niestety… Zwykła budżetówka, pan każe to sługa musi, a obywateli mamy w pupie.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Precz z Polski milicyjne xxxxx, wy i wasze rodziny i dzieci, nikt was tu nie chce, jesteście tylko po to aby gnębić ludzi i zbierać haracz dla partii rządzącej.
Pamiętajcie, jak kiedyś przyjdzie wojna to będziecie traktowani na równi z ruskimi, albo Niemcami.
Nie szkoda mi was, obyście nigdy nie dostali żadnych podwyżek, poczujcie się tak jak ludzie których łupucie wedle bezpieczeństwa.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Kij wam w oko. Wy jestescie robolami do zbierania haraczu z pracujących ludzi. Pokazaliscie swoja twarz w plandemii polując na bezmaskowców i teraz na kierowców. Gardze wami. Nie zaslugujecie na nic wiecej.
Podwyzki tylko dla strazakow i ratownikow medycznych.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
„Silni wobec słabych, słabi wobec silnych”
Muszą lepiej pilnować schodów i mocniej pałować kobiety to wtedy prezes ich doceni.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Polsce potrzebna jest dobrze opłacana policja do pilnowania bezpieczeństwa i porządku a nie partyjna milicja. Wielu z was zaprzedało się karłowi-gnomowi i dlatego nie widać wielkiego entuzjazmu wśród społeczeństwa. Jedyny plus to mniej mandatów dla tych co akurat teraz zostaną złapani ale tego przecież nie robią dla dobra suwerena tylko by dopiec rządzącym. Nie zapomnimy im jak ochoczo wykonywali do tej pory nakaz: zero pouczeń, jak pałowali kobiety czy rozganiali i wyłapywali protestujących. A jeżeli chodzi o PSP to inna bajka, im się po prostu należy bo to oni tak naprawdę ryzykują swoje życie a nie stoją w krzakach z radarem czy w radiowozach pilnują Nowogrodzkiej, niektórych pomników lub pewnej willi!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Dla strażaków oczywiście podwyżki się należą, bo wiadomo woda droższa…. 🙂
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A niech opuszczają Policję… będzie mniej patroli i łapanek zza krzaków… A tak z ciekawości jak to jest, że jak nie strajkują to pouczeń nie mogą dawać a jak strajkują to mogą… ciekawe
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Pouczenia dają i to surowe ale niestety tylko swoim.