– Rozumiejąc niebezpieczeństwo jakie może spowodować jazda z nadmierną prędkością postanowiła docenić profesjonalizm oraz kulturę policjantów ruchu drogowego, którzy przeprowadzali kontrolę drogową – wyjaśnia nadkomisarz Kamil Gołębiowski z Komendy Miejskiej Policji w Lublinie.
„Szanowny Panie Komendancie Policji w Lublinie, chciałabym złożyć podziękowania za przeprowadzoną kontrolę drogową w dniu 29.02.2024 roku przez sierż. Joannę Ziębę oraz st. sierż. Pawła Stachyrę. Dzięki tej kontroli (mimo, że zakończyła się mandatem) być może uniknęłam tego, że mogłam w następnych dniach spowodować kolizję lub wypadek…” . Podziękowania zaczynające się od tych słów wpłynęły kilka dni temu do Komendy Miejskiej Policji w Lublinie.
– Kierująca rozumiejąc, popełnione przez siebie wykroczenie drogowe, postanowiła docenić sposób, w jaki policjanci wykonali czynności. Kobieta w dalszej części listu podziękowała funkcjonariuszom za profesjonalizm i kulturę osobistą. Policjanci lubelskiego ruchu drogowego każdego dnia pełnią służbę na naszych drogach dbając o bezpieczeństwo wszystkich uczestników ruchu. Z zaangażowaniem wypełniają swoje obowiązki i starają się indywidualnie podchodzić do każdej sytuacji – dodaje nadkomisarz Kamil Gołębiowski.
37 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Typowy dup . . liz z psychicznym syndromem bycia postrzeganym szalenie uprzejmym i sprawiedliwym. Material dla psychiatry.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ona chyba wracała ze szpitala dla obłąkanych bo na pewno coś z nią nie teges.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
no jasne, bo jak ty byś powiedział „dziękuję” to by ci korona z doopy spadła.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Propagandowy artykuł w mojej opinii. Pamiętajcie o policjantach w pandemii
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Zgadza się. Nie można pominąć również naszej służby zdrowia
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
wygląda na ustawkę lub ta Pani jest z policji i chciała ocieplić wizerunek mundurowych
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
He, he… Ludzie listy piszą…