W poniedziałek rano będący po służbie jeden z funkcjonariuszy lubelskiej drogówki, znajdując się na ul. Startowej, zwrócił uwagę na auto, które podjechało pod zlokalizowany tam sklep. Kierowca volkswagena wysiadł z auta i skierował się wprost do półki z alkoholem. Jego chwiejny krok sprawił, że policjant zaczął podejrzewać, iż mężczyzna może być pijany.
Kiedy kierowca wyszedł ze sklepu z piwem w ręku, funkcjonariusz uniemożliwił mu odjechanie. Powiadomił też o wszystkim dyżurnego. Ten skierował na miejsce patrol.
Badanie alkomatem wykazało, że 60-latek miał ponad 2,5 promila alkoholu w organizmie. Kiedy wytrzeźwieje zostanie przesłuchany i usłyszy zarzuty. Grozi mu do dwóch lat pozbawienia wolności oraz wysoka grzywna.
(fot. policja)
7 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Dlaczego nikt nie informuje dzień wcześniej że będzie akcja trzeźwość.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Bo trzeźwym za kierownicą trzeba być zawsze, a nie tylko wtedy, kiedy jest taka akcja?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Wszystko obserwował policjant – dawniej takie usługi świadczyli ormowcy… myślałem, że teraz będą to członkowie (i pipki) z kółek różańcowych.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Czy dzis była na miescie jakaś akcja kontroli trzeźwości, czy to tylko dwóch policjantów postanowiło sobie rano przyblokować JP2.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
14 emerytura za pasem – trzeba kasy !
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Była akcja. Przed 6 rano na ul muzycznej też zatrzymywali ruch i każdego sprawdzali alko-blow.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
jeszcze panie ze sklepu za cztery litery .