W sobotę po południu w Dęblinie doszło do nietypowego zdarzenia na jednej ze stacji paliw. Tuż po godzinie 14 przyszedł 53-letni mieszkaniec Dęblina. Mężczyzna wszczął awanturę i twierdził, że jest zarażony koronawirusem.
Na nogi postawiono niezbędne służby, w tym policję i zespół ratownictwa medycznego. Policjanci przystąpili do czynności w środkach ochrony indywidualnej. Podczas czynności okazało się, że mężczyzna nie ma żadnych symptomów wspominanej choroby, nie był za granicą w ostatnim czasie i nie miał kontaktów z osobami zarażonymi tym wirusem.
Jak się okazało, mężczyzna był pod znacznym działaniem alkoholu, w organizmie miał blisko 3 promile. Za wywołanie niepotrzebnej czynności zgodnie z art. 66 kodeksu wykroczeń grozi kara aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny. Wkrótce mężczyzna za swoje zachowanie odpowie przed Sądem.
(fot. lublin112.pl)
19 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Kara w wysokości 5 000 zł i wypuścić do domu.
Po co do więzienia wsadzać – jeszcze będziemy idiotę utrzymywać.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A tobie rządzący zapłacą 5tys za to że nie zamknęli granic gdy we Wloszech już było głośno.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
5000 zł kary na sam początek otrzeźwi szybko tego burola…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
5 tys. to dzisiaj każdy ma odłożone w formie zaskórników, dla mnie wszelkie łamanie kwarantanny, ucieczki z SOR-ów itp numery robione przez tych niedorobów intelektualno-moralnych powinny być z automatu karane co najmniej 10 tys. złotową grzywną
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
I prawidłowo ,do izolatki na kwarantannę ,i pisać o takich faktach ile się da ,ku przestrodze dla innych „żartownisi „
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Sądy zamknięte
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
to do izolatki z nim z zarażonymi bez wahania i testów.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Tutaj się chroni pijusów i idiotów. Sąd pogrozi mu palcem bo co mu zrobią a on będzie się śmiał.
Wbrew pozorom rozwiązanie które proponujesz nie jest taki złe…