Ogromne wzburzenie w całym kraju wywołał sobotni wypadek, jak miał miejsce na Podkarpaciu, gdzie pijany kierowca zabił rodziców trójki dzieci. Trudno bowiem inaczej niż w ten sposób nazwać sytuację, kiedy to osoba pod znacznym wpływem alkoholu wsiada za kierownicę i rusza w drogę. Czyni to przecież świadomie widząc, jakie może to spowodować konsekwencje.
Tymczasem, tak jak nie brakuje wypadków z udziałem pijanych kierowców, tak też sytuacji, kiedy osoba taka staje przed sądem gdzie słyszy wyrok… zakazu prowadzenia pojazdów. Taka kara nie robi na niej żadnego wrażenia, w wyniku tego coraz częściej policjanci zatrzymując pijanych kierowców, którzy mają trzy, cztery, a nawet pięć sądowych zakazów kierowania.
To wszystko sprawia, że takich przypadków jak ten z Zamościa, nie brakuje. W sobotę 3 lipca, ok. godz. 18 świadkowie dostrzegli poruszającego się wężykiem przez centrum miasta opla. Kierowca pojazdu zaczepił o słupek, po drodze wyrzucał puszki z piwem, stwarzał również bardzo duże zagrożenie dla innych uczestników ruchu. W pewnym momencie, podobnie jak to miało miejsce na Podkarpaciu zjechał na lewą stronę, o mało nie doprowadzając do czołowego zderzenia z jadącym z naprzeciwka autem.
Świadkowie widząc, co się dzieje, od razu zaczęli podejrzewać, iż kierowca opla może być pijany. Dlatego też ruszyli za nim, powiadamiając jednocześnie o wszystkim policję. Następnie udało im się wyrwać kluczyki ze stacyjki opla. Badanie alkomatem wykazało, że kierowca miał 2,5 promila alkoholu w organizmie. Tym razem nikomu nie wyrządził krzywdy. Nagranie całego zdarzenia opublikował Tygodnik Zamojski.
(wideo – Tygodnik Zamojski)
15 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To co się stało na Podkarpaciu to nie jest jednorazowy przypadek. Pijacy co dziennie jeżdżą samochodami. Od dawna ten problem jest i żadna władza rządząca tego problemu w sposób zdecydowanym nie chce rozwiązać. W chwili obecnej bardziej jest chroniona osoba pijana czy zwykły pijak przez państwo a nie obywateli który płaci podatki nie tylko by pijacka brać miała się za co leczyć brać zasiłki ale z tych podatków żyja posłowie senatorowie pomijając fakt czy oni w ogóle są społeczeństwu potrzebni. Ta tragedia z Podkarpacia obciąża sumienie rządzących bo mają możliwości mają mechanizmy prawne by zapewnić społeczeństwu bezpieczeństwo i ochronę przed pijusami. Ale jak mój kolega powiada I tak się nic nie zmieni bo pijak menel to przedstawiciel największego elektoratu wybiórczego tego kraju.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Brawo WY