Do wypadku doszło w nocy ze środy na czwartek w miejscowości Kolonia Opatkowice w powiecie puławskim. Samochód osobowy wpadł tam do niewielkiego zbiornika wodnego.
Na miejscu interweniowała straż pożarna, zespoły ratownictwa medycznego oraz policja. Ze wstępnych ustaleń wynika, że na łuku drogi pojazd wypadł z jezdni, a następnie spadł ze skarpy i dachował wpadając do wody.
Peugeotem podróżowały trzy młode osoby dwóch mężczyzn i nastolatka. Pomimo starań ratowników, ich życia nie udało się uratować. Policjanci pod nadzorem prokuratora ustalają teraz szczegółowe okoliczności wypadku.
Wkrótce więcej informacji.




(fot. lublin112.pl)
19 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Stanowczo Za wolno jechali i do tego doszło.Brawura brawura brawura gnoje biorą samochody od starych no bo co tatus synkowi czy córeczce samochodu to jakby to było a pózniej gnoje robią z siebie wielkich Kubiców Schumacherów czy Vettelów. P.s Głupota i bezmyslność zabiera życie.R.I.P [*]
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nie wiesz typie jak było więc nie oceniaj. Pomyśl że to mogło być twoje dziecko i dopiero wtedy napisz taką wiadomość.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To był kolejny miszcz prostej.
Kondolencje dla rodziny.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
jak co drugi u najlepszych kierowców Europy, w niektórych rejonach kraju jeszcze częściej
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Przykre a jednocześnie zastanawiające dla innych.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Zapewniam cię że nie jest to zastanawiające dla innych. Ci wszyscy inni uważają że ich takie coś nie spotka bo są najlepszymi kierowcami. Bo gdy by było inaczej to po tylu zdarzeniach wszyscy by jeździli rozsądnie,