Do zdarzenia doszło w sobotę około godziny 10.00 na rondzie im. 100-lecia KUL w Lublinie. Na skrzyżowaniu al. Solidarności z al. Mazowieckiego zderzyły się dwa auta osobowe – opel i skoda. Na miejscu interweniowały zespoły ratownictwa medycznego, straż pożarna i policja.
Jak wynika ze wstępnych ustaleń, kierujący oplem obywatel Ukrainy poruszał się al. Solidarności od strony centrum. Wjeżdżając na skrzyżowanie zignorował kilkukrotnie powtórzone oznakowanie, nie ustąpił pierwszeństwa przejazdu skodzie, której kierowca zjeżdżał z ronda. W wyniku tego doprowadził do zderzenia obu pojazdów, a wytrącona z toru jazdy skoda dachowała.
W zdarzeniu nikt nie odniósł poważniejszych obrażeń ciała, ratownicy medyczni opatrzyli uczestników, nie było potrzeby ich hospitalizacji. Obecnie policjanci drogówki ustalają szczegółowe okoliczności kolizji. Występują utrudnienia w ruchu. Zjazd z ronda w kierunku Warszawy jest zablokowany.











(fot. lublin112.pl\nadesłane Weronika)
10 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
bolec uberowiec czy inny …..
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jakoś takich problemów nie ma większych rondach gdzie delikatnie w prawo trzeba po łuku pojechać a nie prosto.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
tam ludzie wyznaja zasade jade prosto wiec mampierszenstwo 😀
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Dokładnie tu tkwi problem, że nie wiadomo do której organizacji ruchu się stosować znaku pionowego czy organizacji poziomej.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Goście jak ryba po 3 dniach śmierdzą.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Oni są pod ochroną w naszym kraju.Amen.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Obywatele Ukrainy generalnie nie patrzą na znaki, nie patrzą w lusterka i jeżdżą jakby byli sami na drodze.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
dla mnie zawsze to będzie rondo Pniaka …
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
I co z Ukraińcem? Zatrzymano mu prawo jazdy czy dano pouczenie?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Został przeproszony i dano mu jeszcze wysokie odszkodowanie, by mógł kupić sobie nowy samochód.