Przejdź do treści
piątek, 9 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Nocne polowanie lisa na gryzonie na pasie zieleni dzielącym jezdnie (zdjęcia)

Nie zwracają uwagi ani na nocnych spacerowiczów, jak też na poruszające się tuż obok auta. Lubelskie lisy polują na myszy nawet na pasie zieleni dzielącym jezdnie.

Dzikie zwierzęta w Lublinie mają się dobrze. Mieszkańcy już się przyzwyczaili do obecności w ich sąsiedztwie dzików, bobrów czy też jenotów. Miasto odwiedzają też sarny, czasami pojawi się nawet łoś lub jeleń. Nikogo też nie dziwi widok kuny oraz lisa.

Te ostatnie zamieszkują osiedla, a nocami, kiedy ruch pieszych praktycznie ustaje, zaś na ulicach porusza się znacznie mniej samochodów, wychodzą na poszukiwanie pożywienia. Pokarm tych zwierząt jest różnorodny, jednak są to małe gryzonie, głównie myszy, rzadziej żaby, jaszczurki, ryby lub ptaki. Nie pogardzi też jagodami i owocami, a nawet grzybami, ślimakami, dżdżownicami i larwami chrząszczy.

Minionej nocy jeden z lisów mieszkających na Czechowie wybrał się na polowanie na pas zieleni dzielący jezdnie na al. Smorawińskiego. Nie zwracał uwagi ani na nocnych spacerowiczów, jak też na poruszające się z obu stron auta. W ciągu kilkudziesięciu minut udało mu się zaspokoić głód, po czym oddalił się w stronę pobliskiego wąwozu.

(fot. lublin112)

11 komentarzy

  1. hmm
    Odpowiedz

    Wszystko jest potrzebne inaczej gryzonie by nas zjadły .

    1. Jurek
      Odpowiedz

      Gryzonie nas nie zjedzą, prędzej plandemia.

  2. Onomato
    Odpowiedz

    SENSACJA – lis w mieście 🙂

  3. aa
    Odpowiedz

    Na ślimaki zapraszam do mnie na działkę 😉

    1. Bławat
      Odpowiedz

      Nabrałem kiedyś psa na taki łakomy kąsek. Złapał w locie i zeżarł łapczywie, po czym był bardzo niezadowolony. Oj mlaskał i mlaskał. Od tamtej pory podchodził z rezerwą do lecącego jedzenia.

  4. Słuchaczka radia Marysieńka
    Odpowiedz

    U mnie na „slamsowie”, ale i na ROD Miłek przy ul. Nałęczowskiej żyją sobie i żerują jeże.Na slamsowie widuję dwa dorosłe ale na „miłku” przychodzi cała jeżowa rodzinka 2 rodziców i 4 młode. Gustuję w suchej kociej karmie i kaszy mannej na mleku. Tyle mam, tyle daję, wiec nie piszcie mi tu czy to zdrowe, czy niezdrowe.

    1. JWK
      Odpowiedz

      Mleka nie wolno,podobno.Do suchej karmu obowiązkowo podawać wodę.

    1. cichy bob
      Odpowiedz

      na szczęście Szyszko już odłożył łyżkę,więc lis ma szanse…

    2. Tam Ara
      Odpowiedz

      Młotów ci u nas dostatek wielki, różnie może być…

      1. tadzik
        Odpowiedz

        zwierzęta mądrzejsze od ludzi…
        w lesie do nich strzelają to uciekają do miasta…

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy