Przejdź do treści
sobota, 10 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Nietypowe, żółte znaki pojawiły się przy drogach naszego regionu. „Zwykłych” kierowców jednak nie dotyczą

Od kilku dni kierowcy mogą dostrzec ustawione głównie przy drogach ekspresowych i krajowych nietypowe znaki. Dotyczą one jednak tylko transportów wojskowych, więc nie mają zastosowania do cywilnych pojazdów.

fot. lublin112.pl

W poniedziałek rozpoczęły się wojskowe ćwiczenia Steadfast Defender-24 i Dragon-24. W ramach tych działań do końca maja będzie można napotkać przemieszczające się po drogach kolumny pojazdów wojskowych. Łącznie zaplanowano udział przedstawicieli sił zbrojnych z 24 państw sojuszniczych i partnerskich, łącznie będzie to 31 tys. żołnierzy. Do tego ogromna ilość sprzętu w tym 3 tys. różnego rodzaju pojazdów, 105 samolotów oraz 12 okrętów marynarki wojennej.

W związku z działaniami przy wielu drogach ustawione zostały charakterystyczne żółte znaki. Obowiązują one jednak tylko i wyłącznie dla kierowców pojazdów wojskowych i nie mają z kolei wpływu na pozostałych uczestników ruchu drogowego. Są to znaki wojskowej klasyfikacji obciążenia i obowiązują na wybranych obiektach mostowych.

Każdy ze znaków ma kształt koła o wymiarach 400 mm dla znaków wskazujących klasę obciążenia mostu o ruchu jednokierunkowym i 600 mm dla znaków wskazujących klasę obciążenia mostu o ruchu dwukierunkowym.

Służby drogowe wskazują jednak, że o ile oznakowanie to nie dotyczy kierowców pojazdów cywilnych, to jednak w związku z ćwiczeniami wojskowymi powinni oni zachować szczególną ostrożność widząc kolumny przemieszczających się żołnierzy. Nie należy wjeżdżać pomiędzy wojskowe maszyny.

Należy też pamiętać, iż mają one dużą masę, a co za tym idzie ich droga hamowania jest wydłużona. Często też, z uwagi iż jest to sprzęt militarny przewidziany do zadań bojowych, jego operatorzy mają ograniczone pole widzenia.

11 komentarzy

  1. Leon
    Odpowiedz

    Przecież to są przygotowania do ataku na wschód. Nam wmawiają, że to jakieś tam manewry i zabawa w wojenkę. Ukraina przegrywa i za wszelką cenę chcą nas do tego konfliktu wciągnąć. A nasi politycy aż się trzęsą, by nas wszystkich na rzeź posłać.

    1. Stan Zagórski
      Odpowiedz

      Wracaj do domu, najlepiej za Ural.

    2. oficer
      Odpowiedz

      Leon macie sraczkę w Moskwie? Nie będzie żadnego ataku bo wtedy z was zostałby tylko popiół. Byłoby to największym szczęściem dla świata, ale jednak nasza cywilizacja nie zabija tak bez sensu.

      1. Jaśkolatawiec
        Odpowiedz

        Oficer, ogarnij się i zdejmij te klapki z oczu, które Ci rzeczywistość zasłaniają oraz mniej telewizji oglądaj, bo ci się mózg może przegrzać z natłoku informacji.

  2. znaki
    Odpowiedz

    Dla zwykłych kierowców nie, ale dla tych co nie odśnieżają przedniej szyby – owszem.

  3. wladzio
    Odpowiedz

    No to sie Tygrysek wykazał w swoim ministerstwie. Nie ma pojecia o wojskowości to znaki namalował, niech ludzie wiedzą że pracuje tzn służy przecież to minister jak z koziego tyłka tromba :)))

    1. Krzysztof
      Odpowiedz

      Władzio czy ty jesteś obłakany czy tylko trol ???

  4. wfesf
    Odpowiedz

    a co srunia na te 102 samoloty na oze przylecą czy na czym xD

  5. ass
    Odpowiedz

    ja bym wprowadził znaki uwag PIS trzymajcie się za kieszenie

    1. Bzzzz
      Odpowiedz

      Raczej
      „Stój ! Tu grasuje chyży rój ! „

      1. Koniuszy
        Odpowiedz

        Typowy pisior oburzony 8*

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy