W czwartek wieczorem w jednym z wieżowców przy ul. Samsonowicza interweniowała straż pożarna. Strażacy otrzymali informację, że w jednym z mieszkań na górnej kondygnacji coś iskrzy. Dźwięk ten zaniepokoił jednego z mieszkańców i postanowił powiadomić służby.
Jak nam na miejscu przekazano nie doszło do pożaru, zaś przyczyną niepokojącego dźwięku mogła być żarówka, która co chwilę gasła i zapalała się.
Strażacy sprawdzili budynek i nie ujawnili zagrożenia pożarowego. Akcja strażaków zakończyła się po kilkunastu minutach.



(fot. lublin112.pl)
12 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Zza ściany to jeszcze nic. Poruszenie wśród konfidentów co najwyżej. A co ja mam zrobić, jak Głosy są W ŚĆIANIE? A ich polecenia są coraz bardziej dziwne i natarczywe…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Myślę że w takiej sytuacji z tymi głosami należałoby szukać pomocy na ulicy abramowickiej jak tam dalej będą to już tylko egzorcysta