Do kontroli doszło w miniony piątek na drodze krajowej nr 2 w miejscowości Woroniec. Inspektorzy z Wojewódzkiego Inspektoratu Transportu Drogowego w Lublinie zatrzymali ciągnik siodłowy z naczepą należący do polskiego przewoźnika. W naczepie przewożony był z Moskwy do Wrocławia ładunek 21 palet węglanu sodu tj. materiału niebezpiecznego utleniającego.
W trakcie kontroli okazało się, że ładunek znajdował się na 21 paletach, z których tylko 3 zostały zabezpieczone przez przemieszczaniem się. Pozostałe 18 sztuk swobodnie spoczywało na podłodze ładowni.
Jak informują funkcjonariusze, brak zabezpieczenia palet groził niekontrolowanym przemieszczeniem ładunku podczas wykonywania manewrów na drodze, a nawet spadnięciem z ładowni i przygnieceniem innych pojazdów bądź pieszych. Co więcej, na zewnątrz opakowań znajdowały się resztki materiału niebezpiecznego.
Efektem kontroli było nałożenie na kierowcę mandatów karnych na kwotę 600 złotych, a wobec przewoźnika będzie prowadzone postępowanie administracyjne zagrożone karą pieniężną w kwocie 1300 zł. Zakazano jednocześnie dalszej jazdy do czasu usunięcia stwierdzonych nieprawidłowości.




(fot. WITD)
15 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Kto to z Francji przyleciał do Lublina?
Wie coś Redakcja?