Na ulicach Lublina, jak też drogach całego regionu, dostrzec można charakterystyczne pojazdy z zamontowaną na dachu konstrukcją z zestawem kamer. Tym razem nie są to samochody należące do Google i jej usługi Street View. Auta zbierają bowiem dane dla firmy Apple na potrzeby stworzonych przez nią map oraz rozwijanej funkcji Rozejrzyj się. Za jej pomocą również można oglądać poszczególne miejsca na ekranie monitora czy też smartfona.
Akcja rozpoczęła się w maju i obejmuje znaczną część Polski. Firma Apple wyjaśnia, że działania te prowadzone są w celu ulepszenia oferowanych usług. Pojazdy można dostrzec w wielu miejscach całego regionu, gdyż na liście znajdują się powiaty: bialski, biłgorajski, chełmski, hrubieszowski, janowski, krasnostawski, kraśnicki, lubartowski, lubelski, łęczyński, łukowski, opolski, parczewski, puławski, radzyński, rycki, świdnicki, tomaszowski, włodawski i zamojski oraz miasta: Biała Podlaska, Chełm, Lublin i Zamość.
Co ważne do fotografowania wykonywane są nie tylko samochody. W strefach dla pieszych używane są do tego celu „przenośne systemy”. Firma zapewnia również, że zachowana zostanie prywatność sfotografowanych osób. Zakrywane bowiem będą zarówno twarze jak też tablice rejestracyjne samochodów.
Również Google zapowiedziało, że w najbliższym czasie wyśle na teren województwa lubelskiego swoje pojazdy. Ich celem będzie wykonanie fotografii w celu aktualizacji funkcji Street View. Samochody mają się pojawić w Białej Podlaskiej, Chełmie, Lublinie, Puławach oraz w Zamościu.
(fot. nadesłane Jakub)
20 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Śmieszna firma, która ma daleko w poważaniu nasz rynek. Wykupcie abonament TV i potem spróbujcie usunąć dane karty kredytowej… Nie wiem co tutaj robią. Śmieszne to, a nawet żałosne. Zresztą ta druga firmeka nie lepsza. Wystarczy kupić zegarek z WearOS, jak Fossil i zobaczyć jak to coś (nie)działa od ponad roku…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Widocznie to Ty nie działasz jak należy. Nie miałem problemu ani z Apple ani z Google.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jak się korzysta z telefonu tylko do dzwonienia lub czytania Pudelka to naturalnie zero problemów :)))
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
I gdzie są teraz osoby które zakazują nagrywania, co?