Przejdź do treści
środa, 7 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Nawierzchnia jest już gotowa. Prace przy budowie ostatniego odcinka S19 nie ustają (wideo)

Pomimo tzw. okresu zimowego, nie ustają prace związane z budową ostatniego lubelskiego odcinka trasy S19 do Rzeszowa. Trwa zarówno montaż infrastruktury, prowadzone są też roboty ziemne.

Pomimo okresu zimowego, nie ustają prace przy budowie ostatniego na terenie województwa lubelskiego odcinka drogi ekspresowej S19 Lublin – Rzeszów. Chodzi o ok. 20 km trasy od Niedrzwicy Dużej do Kraśnika. Początkowo planowano, że zostanie on oddany do użytku jeszcze w ubiegłym roku, jednak wykonawca natrafił na kamieniste podłoże, które nie było ujęte w ekspertyzie geologicznej. W wyniku tego konieczna była zmiana zakresu wykonywania prac, co też wpłynęło na termin zakończenia inwestycji.

Zgodnie z umową, od 15 grudnia do 15 marca trwa tzw. okres zimowy, podczas którego wykonawcy mogą zawiesić prowadzenie robót w terenie. Jednak z uwagi na sprzyjające warunki pogodowe, inwestycja cały czas jest realizowana. Obecnie zaawansowanie prac wynosi ok. 80 proc. O ile praktycznie na całym odcinku gotowa jest już jezdnia, w tym z ostatnią warstwą ścieralną nawierzchni, to jednak pozostało jeszcze sporo prac wykończeniowych.

W ostatnich dniach wykonywane były otwory pod słupki ogrodzeniowe, profilowano powierzchnie ziemne, umacniano skarpy przy wiaduktach, jak też montowano ekrany akustyczne oraz bariery przy zewnętrznej krawędzi jezdni. Wykonawca prowadził także roboty ziemne na MOP Rudnik. Prace prowadzone są również w ciągu dróg serwisowych, które będą służyły do obsługi ruchu lokalnego. Termin oddania tego odcinka do użytku określony został na II kwartał b. roku.

Podobna sytuacja, jak w naszym regionie, jest także na Podkarpaciu. Tam również z sześciu odcinków, na jakie była podzielona budowa trasy, w realizacji pozostał jeszcze jeden. Chodzi o ok. 9 km trasy Zdziary – Rudnik nad Sanem. W tym przypadku jednak zostanie on udostępnimy kierowcom jeszcze tej połowie roku.

(wideo – GDDKiA)

44 komentarze

  1. ja
    Odpowiedz

    Skąd termin na drugą połowę? Oficjalny termin zakończenia to maj 2022. Minister zaś zapowiadał kwiecień.

  2. Stefanek
    Odpowiedz

    Czyli na wybory będzie jak znalazł na liczne medialne otwarcia 😉

  3. Censeo
    Odpowiedz

    Czy eksperci geolodzy już wiszą na suchych gałęziach?

    1. Emeryt
      Odpowiedz

      Droga jest ok i jeżeli nazywa Via Karpatka to pojakie licho ten Lech Kaczyński.Popsuli całą przyjemność z jazdy.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia