Przejdź do treści
środa, 7 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Nauczyciele składają skargę na księdza, który z ambony krytycznie odniósł się do strajku

Nauczyciele, którzy zostali dotknięci słowami księdza proboszcza z parafii p.w. Miłosierdzia Bożego w Lublinie, składają pismo do Arcybiskupa. Mają nadzieję, że wobec duchownego zostaną wyciągnięte konsekwencje.

Jest stanowcza reakcja nauczycieli po wypowiedzianych przez księdza z kościoła p.w. Miłosierdzia Bożego w Lublinie słowach na temat ich strajku. Jak już informowaliśmy, w trakcie niedzielnego nabożeństwa duchowny nie szczędził krytycznych i obraźliwych słów w ich kierunku. Zbulwersowało to część wiernych.

– Nazwał ich nierobami i obibokami, którzy nie powinni nic chcieć od państwa. Powiedział, że strajkujący nauczyciel to nie nauczyciel. Tak jakby nauczyciele u nas w państwie nie mieli żadnych praw i mieli pracować za darmo. Twierdził, że kiedyś nauczyciel uczył za darmo i oddawał życie za ucznia. Szkoda że kościół, który powinien być bezstronny wyraża swoje opinie, że proboszcz wyrażając w ten sposób swoje zdanie zniechęca do kościoła. Mam tylko nadzieję, że proboszcz nie mówił tych słów w imieniu wszystkich duszpasterzy – tłumaczy pani Agnieszka.

Jak nas poinformowano, duchowny na tym nie poprzestał. Po publikacji materiału zaczęliśmy otrzymywać kolejne sygnały na ten temat. Z relacji uczniów oraz ich rodziców wynika, że w czasie rekolekcji ksiądz, również w podobnym tonie, miał krytykować decyzję nauczycieli, co do prowadzonej przez nich akcji protestacyjnej. Co więcej miał kazać się dzieciom modlić za to, aby do ich pedagogów wrócił zdrowy rozsądek. Dodatkowo miał też podkreślać, że nauczyciele chcą 1000 zł podwyżki, za co będą mogli kupować swoim dzieciom prezenty. Przez to rodzice, którzy nie są nauczycielami, nie będą mieli pieniędzy na prezenty dla swoich pociech.

Nauczyciele ze Szkoły Podstawowej nr 30 w Lublinie postanowili stanowczo zareagować. Przygotowali pismo do Arcybiskupa Stanisława Budzika, w którym poruszają sprawę obrażania ich przez księdza z parafii p.w. Miłosierdzia Bożego. Podpisało się pod nim 75 obecnych w poniedziałek w szkole nauczycieli. Pedagodzy liczą, że wobec duchownego zostaną wyciągnięte konsekwencje.

– Nie może być tak, że osoba duchowna nie mając ku temu żadnych podstaw, publicznie obraża i rozpowszechnia nieprawdziwe oraz krzywdzące informacje na nasz temat. Jednocześnie warto wiedzieć, że kościół, co chwila oczekuje od nas pomocy. Nawet obecnie odbywające się rekolekcje są organizowane kosztem lekcji i zajęć szkolnych. To właśnie nauczyciele są delegowani do zaprowadzania dzieci do kościoła i sprawowania nad nimi opieki – tłumaczą zbulwersowani nauczyciele.

(fot. Wikipedia Anaraga, nadesłane)

84 komentarze

  1. Malgorzata
    Odpowiedz

    znam tego pana zwanego ksiedzem .
    narobił sobie duzo klopotu, a ie jest ci on bez winy. jak ktos zacznie drążyc wypowiedzi pana ksiedza to może poleci.

  2. obiektywna
    Odpowiedz

    Oczywiście ja również jestem za opublikowaniu całego kazania. Tak dla jasności , jestem osobą obiektywną ,nie zawsze podobają mi się uwagi naszego Proboszcza ,ale tym razem muszę stwierdzić ,że to „NAUCZYCIELE’ mocno wyolbrzymili. Byłam w kościele i osobiście słyszałam….nie padło takie określenie jak ”obiboki” czy „nieroby”. Dziwię się Dyrekcji Szkoły ,że uległa manipulacji i nadała temu rozgłos. W mojej ocenie to zwykła gra polityczna. Również jestem zdania ,że publikacja ogłoszeń parafialnych rozwiała by wszelkie wątpliwości. ciekawa jestem jakie wówczas stanowisko zajęłaby szanowna Dyrekcja Szkoły……

    1. Parafianka
      Odpowiedz

      Zależy na której mszy byłaś . Ale opowiadanie o powołaniu i misji w przypadku gdy samemu jest się chciwym bezszczelnym i roszczeniowym człowiekiem to SKANDAL

  3. Czarnowidz
    Odpowiedz

    A będzie tak:
    – biskup nic nie zrobi, wszak swój swojego chroni tak jak to robili z księżmi pedofilami
    – nauczyciele nie dostaną podwyżki, sami zakończą strajk jak przestaną dostawać jakie kolwiek wynagrodzenie
    – duchowny dalej będzie głosił farmazony z ambony
    – i tak go wpuszczą po kolędzie i dadzą mu kopertę
    – pielęgniarki, nauczyciele, taksiarze i rolnicy nie zagłosują na PiS w najbliższych woborach (do tego czasu ta grupa może się powiększyć)

  4. ElChupacabras
    Odpowiedz

    Jezus też nie brak kasy za swoje kazania i codzienne nauczanie… A ten proboszcz co na to?

  5. Czytelnik
    Odpowiedz

    Wygląda na to, że Ksiądz dotknął samego sedna charakteru działań braci nauczycielskiej.
    Sam mam takie same spostrzeżenia.
    Byłem w szkole (jej numer zachowam na razie dla siebie).
    Radosne okrzyki dzieci,którymi zajmują się katecheci. Tymczasem na stołówce wielkie zgromadzenie „grona pedagogicznego”.
    Przed wejściem ustawiony stół z wielkim napisem: komitet strajkowy. Dookoła stołu czołowe postacie grona pedagogicznego z Paniami Wicedyrektorkami, które z mocy ustawy mają zakaz uczestnictwa w strajku. W końcu za ten okres wezmą płace.
    Na stronie ZNP wyszukałem nazwisko i imię identyczne, jakie nosi jedna z Pań Wicedyrektorek, a która jest jest prezesem koła ZNP w tej szkole! Tak sądzę, ponieważ na zadane pytanie o tę właśnie organizację w naszej szkole szanownie Panie Wicedyrektorki poinformowały mnie, że są to informacje niejawne, i jako takie nie mogą być ujawnione. Żart? Nie! Czy nie ma tu tym razem jawnej sprzeczności? A może jest drugie i kolejne dno?
    Ogólna radość i zadowolenie. Paniom porzy stolikach brakuje tylko piwa.
    Smutne.
    A gdzie są uczniowie, gdzie są rodzice.
    Wg mnie, ani uczniowie, ani tym bardziej rodzice nie są ważni. To tylko taki koloryt.
    Zupełnie odrębną sprawą są wyniki nauczania.
    Dokąd to wszystko zmierza?

  6. bnk
    Odpowiedz

    Żądam opublikowania całego kazania!
    Wyrywanie z kontekstu jest POdłą manipulacją stosowaną przez tzw. letnich katolików którzy kościól traktują nie jak wzmacniacz wiary i zasad moralnych, ale jak zwykły sklep do pobierania ślubu,chrztu,pogrzebu i bierzmowania bo „ludzie patrzą

  7. nie rozumiem tej sytuacji
    Odpowiedz

    Pani do spowiedzi raz raz, jak mozna przyjmowac komunie i odwrotnie sie zachowywać?
    Letni katolicy nie powinni przychodzic do kościoła, bo ograniczają sie wyłącznie do sakramentów kilka razy do roku, a na co dzien życie zasadami ich nie interesuje.
    Brawo ksiądz a prawda sie sama obroni.

  8. Ktos
    Odpowiedz

    Ala, Mariusz dobrze piszecie polać wam i to sporo. Święte słowa

  9. Ala
    Odpowiedz

    Ma rację darmozjady tylko podwyżki chcą kto pracuje 16 godzin tygodniowo ferie 2 tygodnie płatne urlop 2 miesiące wakacji płatne i jeszcze podwyżki?

  10. Mieszkaniec Lemingradu
    Odpowiedz

    Skąd wiesz, że kłamie?
    Może jesteś z tych którzy prawdę nazywają kłamstwem, bo jesteś tylko obywatelem polskim a nie Polakiem i stąd ten Twój wysublimowany subiektywizm???
    Wiele osób twierdzi, że cytowane słowa były wyjęte z kontekstu i nie były jedną spójną logiczną całością.
    Posługiwanie się synonimami w cytatach to nie cytowanie.
    Wy posługujecie się wyrwanymi z kontekstu fragmentami Pisma Św. aby mówić o belce, o drugim policzku, o ogniu który ma zapłonąć.
    Wy robicie to w jakimś celu- nie z troski o czyjeś dobro czy miłość bliźniego..
    Wasza pycha pcha was na piedestał.
    Daje poczucie wyższości, bezkarności..
    Nadaje pozór prawdy i dobroczynności
    a zagubieni jesteście jak ruski partyzant w polskim lesie
    i jak oni- mocni wobec słabych i słabi wobec mocnych.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia