Rozpoczęły się prace związane z rozbudową Szkoły Podstawowej nr 52 na Felinie. Powstanie tam nowe skrzydło budynku, w którym zlokalizowanych zostanie 16 klasopracowni wraz z niezbędnymi zapleczami. Do tego dochodzi część administracyjna, pomieszczenia socjalne i sala do gimnastyki korekcyjnej. Rozbudowana zostanie też kuchnia oraz stołówka, co pozwoli na przygotowywanie i wydawanie 1500 posiłków dziennie.
W projekcie jest budowa segmentu w kształcie litery „L”, który będzie zlokalizowany po północno-zachodniej stronie istniejącego budynku. Budynek będzie niezależny, ale połączony korytarzami na wszystkich kondygnacjach z istniejącą szkołą, co zapewni swobodną komunikację.
W ostatnich dniach wykonawca przystąpił do przygotowywania terenu pod inwestycję. Wycięte zostały m.in. liczne drzewa iglaste, jakie rosły w tym miejscu. Prace obserwowali okoliczni mieszkańcy, których zbulwersowało to, iż piękne choinki zostały pocięte i wywiezione.
– Co do wycinki, nic o tym nie mówimy. Wszyscy od dawna znamy plany rozbudowy szkoły i wiemy, że dodatkowe skrzydło powstanie na znajdujących się obok terenach zielonych. Jednak to co się wydarzyło, nie mieści się w ludzkiej wyobraźni. Otóż, robotnicy wycieli wszystkie choinki, które były sadzone przez kolejne roczniki, kończące naukę w tej szkole. Następnie rozczłonkowali je na gałęzie. Niedługo święta Bożego Narodzenia. Czy naprawdę tak trudno było poszukać osób, które z chęcią by przygarnęły drzewka, aby ozdobić nimi swoje mieszkania – wyjaśnia jedna z okolicznych mieszkanek.
Jak ustaliliśmy, wykonawca w ramach swoich obowiązków, wynikających z zawartej z miastem umowy, miał usunąć wszystkie drzewa i krzewy kolidujące z inwestycją. Mowa jest tam również o zagospodarowaniu drewna lub też jego utylizacji. Jednak tu już miasto nie wskazało żadnych wytycznych, dlatego też leżało to w zakresie firmy wykonującej prace.
Okazuje się jednak, że piękne drzewka nie zostały zniszczone, lecz wykorzystano je właśnie jako choinki na nadchodzące święta. Jak wyjaśniała nam Monika Głazik z Kancelarii Prezydenta Miasta Lublin, spośród kilkunastu wyciętych świerków, 10 zostało przekazanych do dwóch okolicznych parafii w celu świątecznej dekoracji. Pozostałe drzewka wykonawca przekazał również zainteresowanym osobom. Jedynie pozostałości po wycince choinek zostały pocięte na zrębki drewniane.


(fot. nadesłane)
36 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Zazdrość kogoś zżera, bo się nie załapał. Ja się grzecznie Pana przez ogrodzenie spytałam i mam. Ciekawa jestem czy te wielkie choinki co to trafiły do kościoła do ozdoby szopki ktoś postawiłby sobie w mieszkaniu. Zaraz oezwą się głosy, że sam czubek się w mieszkaniu zmieści, tylko pytam po co niszczyć wielką choinkę dla samego czubka skoro może ładna i okazała stać chociażby w kościele. To już ci zazdrośnicy nie mogą sobie małej choinki kupić koło Stokrotki? To tylko paręset metrów dalej. Nie chcę być wredna, ale już plotki się szerzą, że na zdjęciu widać z jakiego bloku zrobiono to zdjęcie… Jak za darmo się komuś nie trafiło to od razu szuka komu się poskarżyć. Owszem zgadzam się, że można było gałęzie także wykorzystać – sama dzwoniłam w tej sprawie do biura Miejskiego Architekta Zieleni jeszcze długi przed rozpoczęciem budowy. No cóż, nie było zainteresowania. No to skoro mieszkaniec się zainteresował w ostatniej chwili to trzeba było zejść na dół i sobie coś wziąć, a nie siedzieć w domu, pstrykać fotki i płakać, że specjalnego zaproszenia nie dostał. A, i gałęzie świerka na stroiki też sobie wzięłam. Można? Można.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Już to widzę- rodzinie rozdali i znajomym a może dwie sztuki trafiły do kościoła.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Zdrowy rozsądek, no chyba tak skoro świerki do kościoła pójdą;)
biedne klechy na osiołkach jeżdżą to ich nie stać na świerka.
ciekawe czy klecha co łaska da tak jak chce za wszystko….
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
„Czy naprawdę tak trudno było poszukać osób, które z chęcią by przygarnęły drzewka, aby ozdobić nimi swoje mieszkania – wyjaśnia jedna z okolicznych mieszkanek.” Serio? a czy firma budowlana to instytucja charytatywna która ma szukać na swój koszt osób które do swojego mieszkania przyjmą odpady z budowy i jeszcze na swój koszt ma im je przetransportować? pomijając fakt, że te „drzewka” mają wysokość dwóch kondygnacji bloku mieszkalnego i nie zmieściłyby się w większości mieszkań.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Kościół tez człowiek ?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Najbogatsza instytucja świata i zawsze biedna…
maja księża po kilka samochodów, willi, prywatne radia i TV z na świerka nie stać…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jaki to gatunek drzewa „choinka”? Bo ja nie znam.
Znam świerki, jodły, sosny, modrzewie…. Ale nie słyszałem o gatunku choinka.
Wiem tyle, że choinka to przystrojone np. bombkami na Boże Narodzenie drzewko.
A na tym placu te drzewka były bez bombek…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Choinka – może to zdrobnienie od choina a taki gatunek istnieje, warto poznać jak już się chce wytykać innym błędy.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
„Nikolas” – a gdzie ktokolwiek napisał, że chodzi o gatunek drzewa.
Choinka zgodnie z definicją jest ustrojonym drzewkiem między innymi wspomnianych przez ciebie gatunków.
To co zostało wycięte dla jednych było jeszcze świerkiem (czytaj uważnie cały artykuł) a dla innych już choinką.
Jedni zajmowali się pracą i wycinali świerki a inni żyli już świętami i widzieli wycinane choinki 🙂
Dużo zdrowia i pomyślności w związku ze zbliżającymi się świętami 🙂
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
„A co choiną niemożna palić'”.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Kościół cały czas coś potrzebuje.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Przecież pisałem że można było jedną z nich wykorzystać na choinkę na placu teatralnym
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Można by i na Placu Teatralnym, ale ich (podobnież dobremu) Bogu by się tak nie podobała jak stojąca przy kościele