W piątek, na Arenie Lublin, zaprezentowano efekty kolejnego etapu prac, których celem jest zwiększenie identyfikacji stadionu z klubem Motor Lublin, który rozgrywa tam swoje domowe spotkania. Zwłaszcza, że niebawem minie dziewięć lat od pierwszego meczu piłkarzy w tym miejscu. Dlatego też na sektorach E i F zdemontowano część niebieskich krzesełek i zastąpiono je żółtymi, co utworzyło znacznych rozmiarów napis „Motor”.
Jak wskazuje, rzecznik klubu Bartłomiej Adamiak, tego typu inicjatywa wyszła od kibiców już jakiś czas temu. Kolor krzesełek też nie jest przypadkowy, gdyż jest to jedna z klubowych barw, które są żółto-biało-niebieskie. Obecnie trwają działania, aby został wkomponowany w to wszystko jeszcze kolor biały, którego jak podkreślają kibice, brakuje.
Jednak to nie wszystkie zmiany, jakie w ostatnich dniach miały miejsce na stadionie. Na sektorze gości zamontowano platformę mającą być ułatwieniem dla kibiców poruszających się na wózkach. Wiceprezes MOSiR „Bystrzyca” Krzysztof Komorski zaznacza, iż jest to inicjatywa Stowarzyszenia Kibiców Motor Lublin „Motorowcy” oraz samego klubu. Dodatkowo zdemontowano kilka dolnych krzesełek, aby kibice na wózkach mogli się ustawić w pierwszym rzędzie. Obecnie jest dostępnych osiem takich miejsc, jednak w miarę potrzeb będzie możliwość ich zwiększenia.


16 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ej, a nie lepiej byłoby ułożyć napis LUBLIN? Przecież tam nie tylko motorowcy występują, a stadion jest miejski. Jak będą pustki na trybunach, to piłkarze utożsamieni ze stadionem będą lepiej grać na murawie, zobaczywszy napis? Heloł…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To są też kibole na wózkach? Rzucają kołami na murawę, gdy ich drużyna przegrywa?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Rozjeżdżają tych przewróconych na ziemię.Śmieszny klubik na miejskiej kroplówce..Skoro ci samozwańczy „bandyci” i „fanatycy” tak kochają swój klub, to niech sami zaczną go utrzymywać. Szybko by im wielka miłość do Rakowego Kółka Samogwałtu przeszła.
(L)
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
głupiaś babo