Przejdź do treści
środa, 7 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]
PILNE:

MON ujawnił skalę polskiej pomocy wojskowej dla Ukrainy. Wartość przekroczyła 16 mld zł

Polska przekazała Ukrainie pomoc wojskową o wartości ponad 16,4 mld zł. Ministerstwo Obrony Narodowej po raz pierwszy ujawniło szczegóły części donacji, potwierdzając m.in. przekazanie pocisków do systemu Patriot. Jak zapewnia resort, wszystkie decyzje były poprzedzone analizami wojskowymi i nie wpłynęły na zdolności obronne kraju.

fot. lublin112.pl

Ministerstwo Obrony Narodowej rozpoczęło proces odtajniania informacji dotyczących pomocy wojskowej udzielonej Ukrainie od początku rosyjskiej inwazji. Podczas poniedziałkowej konferencji prasowej wicepremier i minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz przedstawił pierwsze dane dotyczące przekazanego uzbrojenia oraz kosztów wsparcia.

Jak przekazał szef MON, łączna wartość polskich donacji wojskowych dla Ukrainy wyniosła dotychczas około 16,45 mld zł. Z tej kwoty około 1,55 mld zł przypada na lata 2024–2026, co stanowi niespełna 10 proc. całego przekazanego wsparcia.

Minister wyjaśnił, że proces ujawniania informacji będzie przebiegał etapami, ponieważ część dokumentów nadal podlega procedurze odtajniania. Podkreślił jednocześnie, że decyzja o publikacji danych została podjęta po konsultacjach z premierem Donaldem Tuskiem.

Pomoc obejmowała nie tylko sprzęt

W ocenie resortu obrony wsparcie Polski dla Ukrainy odbywało się w trzech podstawowych obszarach. Pierwszym było przekazywanie uzbrojenia, amunicji i wyposażenia wojskowego. Drugim – szkolenie ukraińskich żołnierzy, realizowane m.in. w ramach europejskiej misji EUMAM. Jak poinformował minister, w Polsce przeszkolono już ponad 30 tys. ukraińskich wojskowych.

Trzecim filarem pomocy było stworzenie zaplecza logistycznego dla transportów wojskowych i humanitarnych. Kluczową rolę odgrywa w tym zakresie port lotniczy Rzeszów-Jasionka, przez który od początku pełnoskalowej wojny kierowana jest znaczna część międzynarodowego wsparcia dla Ukrainy.

Czołgi, samoloty i amunicja

MON poinformował, że wśród przekazanego sprzętu znalazły się m.in. czołgi T-72, PT-91 oraz Leopard 2A4, transportery opancerzone, bojowe wozy piechoty, myśliwce MiG-29, śmigłowce Mi-2, a także wyrzutnie rakietowe i różnego rodzaju amunicja.

W latach 2024–2026 Polska przekazała również m.in. pociski PAC-3 do systemu Patriot, bezzałogowy system Scan Eagle, pociski rakietowe, bomby lotnicze, przeciwpancerne pociski kierowane, amunicję czołgową, artyleryjską i moździerzową oraz wyposażenie indywidualne żołnierzy.

MON: bezpieczeństwo Polski pozostaje priorytetem

Władysław Kosiniak-Kamysz zapewnił, że każda decyzja dotycząca przekazania sprzętu była poprzedzona analizami przygotowanymi przez Sztab Generalny Wojska Polskiego. Jak zaznaczył, żadne z przekazań nie odbyło się kosztem zdolności obronnych kraju.

Minister odniósł się również do przekazania Ukrainie pocisków do systemu Patriot. Wyjaśnił, że decyzja została podjęta po konsultacjach z sojusznikami w NATO, na wniosek sekretarza generalnego Sojuszu oraz dowództwa sił amerykańskich w Europie. Według MON przekazana liczba rakiet stanowi jedynie niewielką część polskich zapasów i nie wpływa na możliwości obrony powietrznej Polski.

Trwają rozmowy dotyczące myśliwców MiG-29

Podczas konferencji poruszono także kwestię ewentualnego przekazania Ukrainie kolejnych samolotów MiG-29. Szef MON potwierdził, że strona ukraińska nadal jest zainteresowana takim rozwiązaniem i przedstawiła propozycję współpracy obejmującą transfer technologii bezzałogowych systemów powietrznych.

Minister zaznaczył jednak, że Polska rozważa wyłącznie rozwiązanie oparte na wzajemnej wymianie korzyści. Jak podkreślił, rozmowy są kontynuowane, ale decyzje w tej sprawie będą podejmowane z zachowaniem szczególnej ostrożności.

„Granica naszego bezpieczeństwa przebiega na Ukrainie”

Szef resortu obrony podkreślił, że pomoc udzielana Ukrainie pozostaje elementem polskiej strategii bezpieczeństwa. W jego ocenie wspieranie walczącego z rosyjską agresją sąsiada leży w interesie Polski, a wszystkie decyzje w tym zakresie mają służyć zarówno wsparciu Ukrainy, jak i utrzymaniu bezpieczeństwa państwa oraz zobowiązań sojuszniczych.

54 komentarze

  1. AHa
    Odpowiedz

    Polak daje się doić a potem będzie płacz bo nas wykluczą z odbudowy tego śmiesznego kraju.Polska przekazała 16mld zł ciekawe ile rozkradli na tym pipidowie.

  2. obserwator
    Odpowiedz

    technologia dronowa a dali tylko wybuchający granatnik taka to ich wdzięczność

  3. Praszczaj Druh
    Odpowiedz

    teraz tylko pomóc komediantowi wyłapać poborowych w całej POlsce, żeby miał kto te broń obsługiwać.

    1. Cichy Ciemny
      Odpowiedz

      Pan komediant nie musi wyłapywać w Polsce poborowych dekowników, do każdego rodzaju broni dostał polską obsługę przebraną w ukraińskie mundury. Oczywiście dla niepoznaki i ich bezpieczeństwa.

  4. Iwo
    Odpowiedz

    Oddali im tyle wszystkiego, sprzęty medyczne, karetki…, a teraz dla Polaków limity w badaniach, kolejki na ponad rok. Super. Ukraińcom pomagać, Polaków uśmiercać taki cel?

    1. aaa
      Odpowiedz

      na wszystko referendum, a tu nawet nie zapytali czy Polacy zgadzają się im oddawać swoje pieniądze bo przecież to wszystko sponsoruje każdy Polak, nawet ten, który czeka w kolejce do lekarzy ileś czasu i nie doczeka, umiera, ale za to Ukrainiec ma opiekę medyczną zapewnioną bez kolejki, a Polak w kolejce umiera, Polak w Polsce niczym, Ukrainiec górą

  5. Maslak43
    Odpowiedz

    A ciekawe jak płacą za paliwo wywozone setkami cystern codziennie za granicę? Widać je zwłaszcza na esce. Cały czas mam wrażenie że do paliwa też im się dokładamy. Na początku wojny wozili czymkolwiek a teraz już bardzo ładne zestawy krążą w kółko. Widocznie się opłaca.

    1. Chichichotek zwyczajny
      Odpowiedz

      Przecież nie wzięli od nas czołgów, czy samolotów za darmo, trzeba im było za to, że zechcieli wziąć, dać paliwo.

  6. Cieee choroba...
    Odpowiedz

    My im tyle dobra oddaliśmy, a oni nam w zamian Order Orła Białego i plugawe wypowiedzi ich kacyka.

  7. Donald Tfusk
    Odpowiedz

    Sqrwesny

  8. sylwek
    Odpowiedz

    frajerami stulecia zostają polaczki jeszcze napiszcie ile ropy oddali bo nie zapłącili ukraińcy nawet tych groszy a my mamy ceny rpy w dów na stacjach w góre cieszy ie tępy naród

  9. Realny
    Odpowiedz

    to tak można „ujawniac” dane na tematy militarne ….???????? przecież to tajemnica jeszcze nie dawno była ..
    Komu ten”raPOrt” ma służyć , dla kogo jest to POdPOwiedż odnośnie polskiego udziału , komu ten nierząd wskazuje co jeszcze zostało i co można z nami „zrobić” – osły z Wiejskiej odPOwiedzcie.!!!! Jasnym stają się bełkociny tych przygłupów- sprzedawczyków na temat ewentualnych incydentów – oni to skrupulatnie zaplanowali razem z tymi którzy „maja to wykonać” i w dupie mają POLAKÓW I POLSKĘ .!!!

  10. Leon
    Odpowiedz

    Jeśli sami to wyceniali to spokojnie można przyjąć x2

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia