Ministerstwo Obrony Narodowej rozpoczęło proces odtajniania informacji dotyczących pomocy wojskowej udzielonej Ukrainie od początku rosyjskiej inwazji. Podczas poniedziałkowej konferencji prasowej wicepremier i minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz przedstawił pierwsze dane dotyczące przekazanego uzbrojenia oraz kosztów wsparcia.
Jak przekazał szef MON, łączna wartość polskich donacji wojskowych dla Ukrainy wyniosła dotychczas około 16,45 mld zł. Z tej kwoty około 1,55 mld zł przypada na lata 2024–2026, co stanowi niespełna 10 proc. całego przekazanego wsparcia.
Minister wyjaśnił, że proces ujawniania informacji będzie przebiegał etapami, ponieważ część dokumentów nadal podlega procedurze odtajniania. Podkreślił jednocześnie, że decyzja o publikacji danych została podjęta po konsultacjach z premierem Donaldem Tuskiem.
Pomoc obejmowała nie tylko sprzęt
W ocenie resortu obrony wsparcie Polski dla Ukrainy odbywało się w trzech podstawowych obszarach. Pierwszym było przekazywanie uzbrojenia, amunicji i wyposażenia wojskowego. Drugim – szkolenie ukraińskich żołnierzy, realizowane m.in. w ramach europejskiej misji EUMAM. Jak poinformował minister, w Polsce przeszkolono już ponad 30 tys. ukraińskich wojskowych.
Trzecim filarem pomocy było stworzenie zaplecza logistycznego dla transportów wojskowych i humanitarnych. Kluczową rolę odgrywa w tym zakresie port lotniczy Rzeszów-Jasionka, przez który od początku pełnoskalowej wojny kierowana jest znaczna część międzynarodowego wsparcia dla Ukrainy.
Czołgi, samoloty i amunicja
MON poinformował, że wśród przekazanego sprzętu znalazły się m.in. czołgi T-72, PT-91 oraz Leopard 2A4, transportery opancerzone, bojowe wozy piechoty, myśliwce MiG-29, śmigłowce Mi-2, a także wyrzutnie rakietowe i różnego rodzaju amunicja.
W latach 2024–2026 Polska przekazała również m.in. pociski PAC-3 do systemu Patriot, bezzałogowy system Scan Eagle, pociski rakietowe, bomby lotnicze, przeciwpancerne pociski kierowane, amunicję czołgową, artyleryjską i moździerzową oraz wyposażenie indywidualne żołnierzy.
MON: bezpieczeństwo Polski pozostaje priorytetem
Władysław Kosiniak-Kamysz zapewnił, że każda decyzja dotycząca przekazania sprzętu była poprzedzona analizami przygotowanymi przez Sztab Generalny Wojska Polskiego. Jak zaznaczył, żadne z przekazań nie odbyło się kosztem zdolności obronnych kraju.
Minister odniósł się również do przekazania Ukrainie pocisków do systemu Patriot. Wyjaśnił, że decyzja została podjęta po konsultacjach z sojusznikami w NATO, na wniosek sekretarza generalnego Sojuszu oraz dowództwa sił amerykańskich w Europie. Według MON przekazana liczba rakiet stanowi jedynie niewielką część polskich zapasów i nie wpływa na możliwości obrony powietrznej Polski.
Trwają rozmowy dotyczące myśliwców MiG-29
Podczas konferencji poruszono także kwestię ewentualnego przekazania Ukrainie kolejnych samolotów MiG-29. Szef MON potwierdził, że strona ukraińska nadal jest zainteresowana takim rozwiązaniem i przedstawiła propozycję współpracy obejmującą transfer technologii bezzałogowych systemów powietrznych.
Minister zaznaczył jednak, że Polska rozważa wyłącznie rozwiązanie oparte na wzajemnej wymianie korzyści. Jak podkreślił, rozmowy są kontynuowane, ale decyzje w tej sprawie będą podejmowane z zachowaniem szczególnej ostrożności.
„Granica naszego bezpieczeństwa przebiega na Ukrainie”
Szef resortu obrony podkreślił, że pomoc udzielana Ukrainie pozostaje elementem polskiej strategii bezpieczeństwa. W jego ocenie wspieranie walczącego z rosyjską agresją sąsiada leży w interesie Polski, a wszystkie decyzje w tym zakresie mają służyć zarówno wsparciu Ukrainy, jak i utrzymaniu bezpieczeństwa państwa oraz zobowiązań sojuszniczych.
54 komentarze
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Sam jesteś ruskim agentem
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
My sztucznie utrzymywaliśmy ich walutę przez grubo ponad rok…. To jest chore
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
czemu mu nie wierzę ?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
wszystko im oddać, tylko dej,dej i dej
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ja wam rządu nie wybierałem teraz uśmiechajcie się ..!!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
i wystarczy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Niech się minister zajmie swoim generałami bo pchają wojsko polskie ku upadkowi. Chłop nie wie co się dzieje w armii. Kwit kwita kwitem pogania już nie mówię o dowódcach debilach. Przykro na to patrzeć
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Niemcy kazali to oddali zdradzieckie mendy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Hahahaaa, gdyby głupota miała skrzydła to wszystkie *** latalyby jak gołębice. Hahahaaa
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
ja myśle, że to jest dużo więcej niż te 16 mld zł , ąle,boją się ppodania stanu faktycznego