Kolejne cztery osoby zostały oskarżone o handel dopalaczami, po zażyciu których zmarł młody mieszkaniec naszego regionu. Sprawa miała swój początek w 2018 roku, kiedy to do szpitali w całym kraju zaczęły trafiać osoby z silnym zatruciem środkami odurzającymi. Tylko na Lubelszczyźnie policjanci zanotowali blisko 200 tego typu zdarzeń. Wśród nich nie brakowało też ofiar śmiertelnych. Tak było w połowie czerwca w Radzyniu Podlaskim, gdzie na oddział ratunkowy przywieziono dwóch nieprzytomnych mężczyzn w wieku 21 i 23 lat. Życia jednego z nich nie udało się uratować.
Sprawą zajęli się policjanci. Szybko ustalono, że młodzi ludzie zaopatrują się w dopalacze za pośrednictwem stron internetowych. Wśród nich wymienia się m.in. „pasjonat.cc”, „Rcmonster.shop”, „Rcmonster.io” czy też „Bostlab.fun”. Po złożeniu zamówienia i dokonaniu zapłaty, środki te były wysyłane do wskazanych przez klientów paczkomatów. Trop prowadził do Szczecina, gdzie dalszymi działaniami zajęli się już prokuratorzy Zachodniopomorskiego Wydziału Zamiejscowego Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej.
A trakcie akcji dokonano zatrzymań członków grupy zajmującej się handlem dopalaczami, jednocześnie w Kielcach rozbito magazyn z którego korzystała grupa. Niebawem z paczkomatów w całej Polsce wyciągnięto też 380 przesyłek zawierających dopalacze. Analiza przejętych substancji wykazała, że stanowi ona zagrożenie dla zdrowia a nawet życia osób ją zażywających. W trakcie śledztwa prokuratura udowodniła, że zmarły po niej dwie osoby, a wiele innych trafiło do szpitali.
Łącznie przestępcy mieli sprzedać ponad 121 kilogramów dopalaczy zarabiając na tym procederze ponad 10 milionów złotych. Pieniądze te legalizowano za pośrednictwem rachunków bankowych założonych na tzw. słupy oraz rachunków w serwisach służących wymianie kryptowalut. W ubiegłym roku w tej sprawie oskarżonych zostało 16 osób, jednak śledztwo wciąż trwało. Teraz przyszedł czas na kolejnych członków grupy.
Śledczy skierowali do sądu liczący blisko 600 stron akt oskarżenia wobec czterech osób, którym zarzucono udział w zorganizowanej grupie przestępczej zajmującej się handlem dopalaczami. Do tego dochodzi sprowadzenie zagrożenia dla zdrowia i życia wielu osób, pranie brudnych pieniędzy oraz wręczenia korzyści majątkowych. Prokuratura zapewnia, że sprawa w dalszym ciągu będzie prowadzona, gdyż wciąż trwa poszukiwanie kolejnych trzech członków grupy. Wszystko wskazuje, że ukrywają się oni za granicą.
(fot. policja/zdjęcie ilustracyjne)
16 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
właśnie
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
osób, które umierają przez własną brawurę, nie powinno się żałować.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
ale czego się spodziewał ?