Na piątek, 10 czerwca, został zaplanowany protest ostrzegawczy przeciwko planowanej linii kolejowej nr 54 Trawniki – Krasnystaw. Jest to fragment tzw. szprychy nr 5 CPK na wschodzie Polski. W jej ramach ma powstać szlak kolejowy do Tomaszowa Lubelskiego i Bełżca. Inwestycja zakłada budowę w sumie ok. 90 km nowych torów. Będą to odcinki od Trawnik do Krasnegostawu i z Wólki Orłowskiej przez Zamość i Tomaszów Lubelski do Bełżca.
Jednak Inwestycja od samego początku budzi sprzeciw mieszkańców. Pomimo tego, że stworzono cztery alternatywne warianty przebiegu linii, żaden z nich nie zyskał aprobaty lokalnych społeczności.
– Wszystkie cztery warianty głęboko ingerują w miejską zabudowę i społeczną własność. Burzone będą nie tylko domy, ale też prowadzone od pokoleń firmy, w planach jest też zasypanie stawu, od którego pochodzi wg. legendy nazwa Krasnystaw. Zniszczona będzie też aleja 100 dębów na terenie rekreacji mieszkańców miasta i okolicznych miejscowości. Można tak wymieniać długo – wyjaśniają przedstawiciele komitetu protestacyjnego.
Tego typu sytuacji można było się spodziewać. Ogromne emocje dało się zauważyć już w trakcie przeprowadzanych niedawno konsultacji z mieszkańcami w tej sprawie. Podobnie jest na całym odcinku planowanej trasy. W gminie Izbica praktycznie wszyscy mieszkańcy działek, po których mają przebiegać tory, wyrazili swój sprzeciw. Tak samo było w miejscowościach Zakręcie i Stężyca, gdzie rolnicy wyjaśniali wprost, że nie zgadzają się na przeprowadzenie linii kolejowej przez teren ich gospodarstw.
Mieszkańcy sprzeciwiali się również proponowanym rozwiązaniom komunikacyjnym, czyli nowej organizacji ruchu na tym terenie. Wiele osób wskazywało, że szlak kolejowy można poprowadzić w sposób nieinwazyjny dla mieszkańców, m.in. przez łąki. Na to jednak nie było zgody projektantów, którzy wyjaśniali, że rozwiązanie to nie wchodzi w grę, gdyż zgodnie z założeniem, linia ma przebiegać w taki sposób, aby mieszkańcy mieli łatwy dostęp do stacji kolejowych, a więc muszą one być zlokalizowane blisko poszczególnych miejscowości.
– Planowane jest wyburzenie nowo wybudowanych i aktualnie powstających domów. Inwestycja ta dosłownie zabiera dach nad głową wielu rodzinom. Plany zagospodarowania przestrzennego dawały gwarancję młodym rodzinom, że wybierając na budowę takie a nie inne działki, będą cieszyć się ciszą oraz walorami przyrodniczymi, tymczasem okazało się, że te nowe domu mogą zostać wyburzone. Ilość obiektów przewidzianych do wyburzenia jest nie do zaakceptowania. Tym bardziej, że obecne przepisy nie pozwalają na odtworzenie domostw, a ze względu na wysoką inflację oraz na to, że tzw. odszkodowania są wypłacane około kilkanaście miesięcy od decyzji o wywłaszczeniu, mieszkańcy obawiają się, że pieniądze które otrzymają stracą na wartości, a ci którzy mają nowe domy obciążone hipoteką, otrzymają odszkodowanie pomniejszone o hipotekę, przy stale rosnących kosztach materiałów i robocizny będą zmuszone zaciągnąć większy kredyt niż mają obecnie, o ile pozwoli im na to zdolność kredytowa. Jest to jednoznaczna niesprawiedliwość i brak poszanowania ludzkiego dorobku i własności. Nie ma zgody, aby tak olbrzymia inwestycja była realizowana kosztem ludzi i budowana na krzywdzie społecznej. Hiperinflacja i wojna w Ukrainie to nie jest czas na masowe wywłaszczenia – dodają protestujący.
Wskazują jednocześnie, że planowany jest podział i przecięcie działek, który uniemożliwi ich rolnicze wykorzystanie zgodnie z dotychczasowym przeznaczeniem. Skutkować to będzie eliminacją mieszkańców tych terenów z życia społecznego, gwałtownym wzrostem bezrobocia wśród ludności będącym skutkiem nagłej utraty warsztatu pracy rolnika jaką jest ziemia rolna. Kolej dużych prędkości zniszczy życie wielu rodzin. Do tego będzie skutkowała zmniejszeniem atrakcyjności Krasnegostawu i wzrostem negatywnego oddziaływania hałasu na mieszkańców, na trasie przebiegu. Nastąpi spadek wartości nieruchomości usytuowanych w pobliżu kolei, pozostanie to bez rekompensaty.
– Kolej spowoduje istotne zaburzenia komunikacji lokalnej na wielu płaszczyznach: m.in. utrudnienie dojazdu do uprawianych pól poprzez wymuszenie objazdów. Istniejąca zabudowa mieszkalna zostanie otoczona kilkumetrowymi ścianami wiaduktów, ogrodzeń, ekranów akustycznych i innych budowli związanych z funkcjonowaniem kolei dużych prędkości. Tam gdzie tych ekranów nie będzie, obciążenie sąsiedztwem infrastruktury kolejowej znacząco pogorszy jakość życia okolicznych mieszkańców – dodają.
Protest mieszkańców Krasnegostawu oraz powiatu krasnostawskiego rozpocznie się o godz. 14.30 na rynku w Krasnymstawie. Akcja ma charakter ostrzegawczy, jednak mieszkańcy już zapowiedzieli, że jeśli nadal będą ignorowani, to zorganizują blokadę drogi krajowej nr 17 Lublin – Zamość.
(fot. PKP PKL/zdjęcie ilustracyjne)
46 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Trzeba było myśleć przy wyborach a nie kwiczeć
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Tak rzeczywiście gdyby głosowali na donka to problem by się sam rozwiązał bo jak ni ma pieniedzy to się wszystko likwiduje a nic nie buduje. Droga s17 i s19 też była bardzo krzykliwie oprotestowana a teraz każdy kto udaje się na południe lub północ korzysta z dobrodziejstwa cywilizacji. Nie da się wszystkich zadowolić aby ich pol nie przeciąć i żadnych budynków nie uszkodzić ale dobro wspólne powinno być ważniejsze od dobra tylko jednostki. Rozwój jest potrzebny a koszty wszelakie należy minimalizować.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Akurat S17 i S19 to słaby przykład, bo jego projekt i realizacja zaczęły się jeszcze za poprzedniej władzy. Teraz pis lata po każdym oddanym kilometrze i hucznie go otwiera jak by to była jego zasługa. Oczywistym jest że postęp kosztuje i musi ponieść soją cenę, ale jakim kosztem? Poza tym ta cała CPK jest potrzebna jak nowy most na Gawryłowej – Nieczaja, kolejna wspaniała myśl naszych rządzących. Widać jak uczęszczany jest łącznik os. Jagiellońskiego z ul. Kościuszki (ul. Św. Jana Pawła II) a 4 mln poszło z budżetu jak psu w d…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Tak rzeczywiście pamiętamy jak młody walensa nawoływał do blokowania środków na Via Balticę a inny mówił o jakiś kamieniach ale nie o takie zaangażowanie mi chodziło. To jest podobne do tego jak donek obwieści mało rozgarniętym jak to on optował za KPO nie mówiąc jednak w którą stronę szły jego działania. Lotnisko nam jest potrzebne i szlaki kolejowe oraz drogowe są też potrzebne nam i naszym dzieciom, chyba że dzieci są nam też nie potrzebne a tylko gender i nic nam nie będzie potrzebne. Mam jednak nadzieję że nasz Kraj dalej będzie się rozwijał i to rzeczywiście nam jest potrzebne.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
O i tu się zgodzę, głosowaliście na pisuarów to teraz macie. Zapewne Robcio i jego koleżka Jacuś wszystko wam załatwią.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A na Ukrainę do pracy po wojnie to wszyscy będą się pchali do wagonów.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A później będzie płacz, że komunikację z większymi miastami stanowi jeden bus na dzień, który jedzie półtorej godziny i zatrzymuje się w każdej wsi po drodze… Wszystko poblokujcie!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Archie… pomyśl: gdybyś tam mieszkał, ile razy do roku potrzebowałbyś „komunikacji z większymi miastami” ?
Kilkadziesiąt lat temu, zdarzyło się, że jakiś palant w środku nocy wrócił ze Szczecina, zabrakło mu na taksówkę,
ostatni trolejbus w kierunku Abramowic był godzinę wcześniej… napisał więc sążnistą skargę do Dyrekcji MPK,
A ówczesny, ostatni komunistyczny dyrektor zarządził, żeby od tej pory ostatni trajtek w kierunku wariatkowa z przystanku
z przed „tunelu” na Kunickiego, odjeżdżał o 23,20.
Z tą koleją widzę, że jest baaardzo podobnie.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ludzie projektujący jakieś drogi czy koleje nie myślą, wcale nie myślą!!! Można zrobić tak jest droga czy to ESKA S czy Autostrada A a po środku pas zieleni po co a po to żeby drogowcy mieli co robić, blokować jeden pas jak koszą, a nie można tamtędy tym pasem zieleni puścić kolej i z dala od miejscowości i jest możliwość dojazdu służb ratowniczych, ale nie w centrum wsi się pchają miasto na połowę będą dzielić a dlaczego bo jeden czy drugi nie mieszka w takim pięknym spokojnym miejscu a może wykupił tanio działki i teraz z chęcią odda pod budowę za kilka drobnych złotych. A przy okazji mamy kilka dużych rzek można a nawet trzeba budować wały przeciwpowodziowe- nie można na nich zbudować dróg szybkiego ruchu ludzie trzeba troszeczkę pomyśleć pogłówkować zobaczyć co inne państwa mają a nie tylko ………
Zostawiam to do przemyślenia. Porządny obywatel.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Oby nie było tylko tak, że ludzi się wysiedli, zabierze się im dorobek życia, a linia i tak nigdy nie powstanie bo zmieni się w kraju władza, zmieni się koncepcja, zabraknie środków lub sam PiS w sprawie kolei i Cpk zmieni zdanie.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Może niech wpierw S17 do granicy zrobią, a dopiero później biorą się za kolej. Poza tym kto tam do Zamościa czy na Roztocze będzie koleją jeździł. Sezon turystyczny 3 miesiące w roku. Poprawić to co jest, zmodernizowac połączenie kolejowe do Zamościa w oparciu o istniejącą linię, a w Tomaszowie mają dworzec w położonym o 8 km dalej Bełżcu. Będą iluś tam ludziom niszczyć życie bo burmistrz Tomaszowa sobie zamarzył by mieć u siebie kolej bezpośrednio w mieście.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Pawełku myślą za ciebie przyszłościowo.Niedługo spaliniaków nie będzie a na Roztocze twój elektryk będzie miał za daleko bo zaparkowałeś na trawniku gdzie twój przedłużacz pociągnięty przez oknonie sięga.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Na Roztocze jeżdżą stare baby wietrzyć krocze
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
O tunel jak w Zamościu poproście…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
I co z tego przystanku czy szybkiej kolei skoro pół miejscowości idzie do wyburzenia. Może 20-30 domów to nie jest dużo na 60-70 tysięczne miasto, ale jest to dużo na wieś która liczy 100 domostw. O odcięciu od pól uprawnych, drogi którymi codziennie dojeżdża się do miasta do pracy, a dzieci do szkoły nie wspominam. I o ile zmniejszy się komfort życia tym co ich nie wysiedlą, a ich domy będą położone 60 metrów od linii kolejowej po której będą zasuwały pociągi 100 km/h.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Skoro mieszkańcy nie chcą mieć blisko kolei i przystanku to należy uszanować ich głos. Niech kolei idzie tymi polami czy łąkami. Po co ich uszczęśliwiac na siłę.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A przeczytałeś całość, czy tylko nagłówek? Głos protestujących:
„Kolej spowoduje istotne zaburzenia komunikacji lokalnej na wielu płaszczyznach: m.in. utrudnienie dojazdu do uprawianych pól poprzez wymuszenie objazdów.”
Jeśli połączyć to z twoim komentarzem, to każdą linię kolejową i dworce należy umiejscowić z dala od zabudowań i wyłącznie na granicy poszczególnych działek, aby broń boże nie przecinała czyjejś ziemi na pół. Czujesz jak bardzo jest to idiotyczne?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Pola to najmniejszy problem – sęk w tym, że nie ma możliwości zadośćuczynienia odtworzeniowego budynków mieszkalnych. Ludzi się najpierw wysiedla, a za kilka miesięcy (lub kilka lat) dostaną oni odszkodowania po wycenie biegłego z urzędu – bez uwzględnienia inflacji i wzrostu cen nieruchomości, pomniejszone o wartość hipoteki, itd. Większość ludzi pozostanie bez dachu nad głową, bez możliwości zakupu nowego domu, czy nawet niewielkiego mieszkania.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
co w polsce nie jest idiotyczne, jak idioci rzadzą od wielu wielu lat pod banderą POPISu
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
kolej…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Krowy im się nieść przestaną, a kury mleko skisłe dawać będą (czy jakoś tak).
Kto to widział, żeby zboże kosą, a nie tatowym sierpem żąć?