Przed budynkiem sklepu Stokrotka przy ul. Ametystowej w Lublinie powstała samoobsługowa myjnia samochodowa. Jej budowa mocno zdziwiła mieszkańców. Wszystko dlatego, że kiedy rozpoczęły się prace i ustawiono ogrodzenie zabezpieczające, na tablicy znajdowała się informacja, iż powstaje tam pawilon handlowy. Z biegiem czasu pojawiła się jednak charakterystyczna konstrukcja wskazująca na zupełnie inne przeznaczenie obiektu.
Wiele osób zaczęło wskazywać, że myjnia została zbudowana nielegalnie. Z kolei mieszkańcy sąsiednich bloków obawiają się licznych uciążliwości z jej strony. Przede wszystkim chodzi o hałas. Zwłaszcza, że obiekt będzie czynny całą dobę.
– Nie oszukujmy się, tam zamontowane są maszyny, które generować będą hałas. Z obu stron są bloki oddalone od myjni o zaledwie 25 metrów. O ile jeszcze w zimie może to nie stanowić problemu, jednak w cieplejszych miesiącach, kiedy w mieszkaniach otwierane są okna, z pewnością obiekt w mniejszym lub większym stopniu będzie doskwierał – wyjaśnia pani Elżbieta.
Kolejnym problemem, na jaki wskazują mieszkańcy, jest zlokalizowanie myjni na terenie parkingu, przez co zmniejszona została liczba miejsc parkingowych.
– Przed laty, kiedy budowano Stokrotkę, inwestor uzyskał zgodę na inwestycję tylko dlatego, że udostępnił miejsca parkingowe dla okolicznych mieszkańców. Teraz, bez żadnej zgody mieszkańców, na parkingu zbudowana została myjnia. Przez to zlikwidowana została część parkingu. Na pozostałym terenie ustawili zaś maszynę do opłat – dodaje pan Piotr.
O ile nikt nie jest w stanie wytłumaczyć, dlaczego na tablicy informacyjnej wskazywano, że powstaje tam pawilon handlowy, to z kolei miejscy urzędnicy zapewniają, że myjnia powstała zgodnie z przepisami. Inwestor miał uzyskać wszystkie niezbędne zgody, przedstawił też analizy z których wynika, iż funkcjonowanie obiektu nie będzie stanowiło źródła ponadnormatywnych hałasów. Dodatkowo zastosowana została przegroda akustyczna, której celem jest dodatkowe zabezpieczenie przed uciążliwościami dla sąsiednich nieruchomości.
Mieszkańców to jednak nie przekonuje. Tłumaczą, że jest to kolejny przykład, jak realizowane są inwestycje, kiedy to nikt nie liczy się z otoczeniem, tylko myśli wyłącznie o sobie.
– Wyjący w nocy alarm w samochodzie zaparkowanym na sąsiedniej ulicy również nie będzie u nas przekraczał dopuszczalnych norm hałasu. Jednak skutecznie potrafi wyprowadzić człowieka z równowagi, zwłaszcza kiedy stara się wyspać przed kolejnym dniem pracy – dodaje pani Elżbieta.


(fot. nadesłane – Piotr)
58 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
JAK SIĘ MA SPRAWA WŁASNOŚCI GRUNTU? NALEŻY DO SPÓŁDZIELNI, STOKROTKI CZY DO KOGO
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Żenada. Najlepiej na każdym rogu postawić taką myjnię, tak aby nawet rodzic z wózkiem się nie przecisnął. Pomijam fakt wątpliwej urody takiej inwestycji to hałas zawsze jest. Mam myjnię w sporej odległości a i tak ją słychać, to w tym wypadku współczuję.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Dajesz w łapę i nie siedzisz .
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jak nie wiadomo o co chodzi to chodzi o pieniądze. Ktoś dostał w łapę i pozwolenie wydał. W naszym kraju robi się to coraz powszechne – gdy masz kasę to masz władzę.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ale ten ekrano-płot z ocynkowanej blachy trapezowej to do „KRYSZTAŁOWEJ CEGŁY” powinien być nominowany! Poczucie estetyki „inwestora” – level hard kurła 🙂
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Na postawienie płotu tak ohydnego też ktoś wyraził zgodę , trzeba dorwać tego KTOSIA
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Wystarczy że nikt tam samochodu nie umyje a sam leasing na maszyny się nie spłaci
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To jest pawilon handlowy.
Można będzie w nim kupić mycie auta.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jeśli były „konsultacje”, to łysa pała nie pozwoli, żeby ktoś popsuł gieszeft cwaniakowi.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Wcisnieta na skrawku wolnej przestrzeni. Prawie w drzwiach do sklepu. Otoczona blachą. Wygląda obrzydliwie. W realu o wiele gorzej niz na fotkach.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To nie ludzie ze wsi robią hałas i nie głupcy…
To nowe pokolenie resortowych dzieci chore na lęk przed pracą.
Tworzą oni sobie różne stowarzyszenia i projekty, dzięki którym jest o nich głośno, mogą się wylansować na poważnych ludzi i biorą za swoje ,,pomysły” sporo pieniążków…
Przykłady?
– akcja ,,Pan Jeż na drodze”,
– liczenie gawronów,
– ,,przeprowadzanie” żab przez jezdnię,
– dzierganie ubranek na hydranty, drzewa, rowery …
nie wspominając o wszelkich prowokacyjnych marszach i zadymach…
Dopóki nie zaczniemy pajaców, kretynów i oszustów (zwłaszcza polityków)
traktować normalnie jak pajaców, kretynów i oszustów, to w Polsce nie będzie dobrze.