Przejdź do treści
środa, 7 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Mieli zbudować pawilon handlowy, powstała myjnia. Mieszkańcy nie kryją zdenerwowania inwestycją

W środku osiedla, na sklepowym parkingu, zbudowana została myjnia samochodowa. Mieszkańcy podejrzewają, iż obiekt powstał nielegalnie. Wskazują jednocześnie obawy, na uciążliwości, jakie będzie generować.

Przed budynkiem sklepu Stokrotka przy ul. Ametystowej w Lublinie powstała samoobsługowa myjnia samochodowa. Jej budowa mocno zdziwiła mieszkańców. Wszystko dlatego, że kiedy rozpoczęły się prace i ustawiono ogrodzenie zabezpieczające, na tablicy znajdowała się informacja, iż powstaje tam pawilon handlowy. Z biegiem czasu pojawiła się jednak charakterystyczna konstrukcja wskazująca na zupełnie inne przeznaczenie obiektu.

Wiele osób zaczęło wskazywać, że myjnia została zbudowana nielegalnie. Z kolei mieszkańcy sąsiednich bloków obawiają się licznych uciążliwości z jej strony. Przede wszystkim chodzi o hałas. Zwłaszcza, że obiekt będzie czynny całą dobę.

– Nie oszukujmy się, tam zamontowane są maszyny, które generować będą hałas. Z obu stron są bloki oddalone od myjni o zaledwie 25 metrów. O ile jeszcze w zimie może to nie stanowić problemu, jednak w cieplejszych miesiącach, kiedy w mieszkaniach otwierane są okna, z pewnością obiekt w mniejszym lub większym stopniu będzie doskwierał – wyjaśnia pani Elżbieta.

Kolejnym problemem, na jaki wskazują mieszkańcy, jest zlokalizowanie myjni na terenie parkingu, przez co zmniejszona została liczba miejsc parkingowych.

– Przed laty, kiedy budowano Stokrotkę, inwestor uzyskał zgodę na inwestycję tylko dlatego, że udostępnił miejsca parkingowe dla okolicznych mieszkańców. Teraz, bez żadnej zgody mieszkańców, na parkingu zbudowana została myjnia. Przez to zlikwidowana została część parkingu. Na pozostałym terenie ustawili zaś maszynę do opłat – dodaje pan Piotr.

O ile nikt nie jest w stanie wytłumaczyć, dlaczego na tablicy informacyjnej wskazywano, że powstaje tam pawilon handlowy, to z kolei miejscy urzędnicy zapewniają, że myjnia powstała zgodnie z przepisami. Inwestor miał uzyskać wszystkie niezbędne zgody, przedstawił też analizy z których wynika, iż funkcjonowanie obiektu nie będzie stanowiło źródła ponadnormatywnych hałasów. Dodatkowo zastosowana została przegroda akustyczna, której celem jest dodatkowe zabezpieczenie przed uciążliwościami dla sąsiednich nieruchomości.

Mieszkańców to jednak nie przekonuje. Tłumaczą, że jest to kolejny przykład, jak realizowane są inwestycje, kiedy to nikt nie liczy się z otoczeniem, tylko myśli wyłącznie o sobie.

– Wyjący w nocy alarm w samochodzie zaparkowanym na sąsiedniej ulicy również nie będzie u nas przekraczał dopuszczalnych norm hałasu. Jednak skutecznie potrafi wyprowadzić człowieka z równowagi, zwłaszcza kiedy stara się wyspać przed kolejnym dniem pracy – dodaje pani Elżbieta.

(fot. nadesłane – Piotr)

58 komentarzy

  1. Fantomas
    Odpowiedz

    Wystarczy z niej nie korzystać i problem sam się rozwiąże. Ceny gazu lub ropy do podgrzewania wody również w tym pomogą.

  2. Pawlo
    Odpowiedz

    Przepraszam, prosta rzecz nie myć na niej aut. Brak zwrotu kosztów inwestycji a później zysku i temat sam się rozwiąże.

  3. Kajfasz
    Odpowiedz

    Parking był darmowy i nie przynosił nikomu zysku. A myjnia będzie napychała komuś kabzę i o to chodzi.

    Obowiązujący w Lublinie paradygmat nakazuje każdy skrawek ziemi przehandlować albo na patodeweloperkę albo, jeśli działka jest za mała (tak jak w tym przypadku), na jakiś mało wyszukany geszeft, który, co prawda, nikomu za bardzo miejsc pracy nie stworzy, ale będzie generował szybki i wysoki zysk dla jakiegoś Janusza biznesu.

    Wystarczy pobieżny rzut okiem na miasto i od razu widać, że przestrzeń jest dopychana do granic możliwości. Wolnych działek coraz mniej, a biznes musi się kręcić. Dzisiaj mieszkańcy okolicznych bloków jako ostatni dowiedzieli się, że pod ich oknami powstanie myjnia, a jutro przyjdzie jakiś miły pan i powie im, że ziemia, na których stoją ich bloki ma „nieuregulowany status prawny” i, niestety, ale będą musieli się wynieść, bo bloki, w których mają mieszkania na kredyt na 30 lat idą do wyburzenia.

    1. .
      Odpowiedz

      to jest fakt, że miasto zamiast się rozrastać w stronę obrzeży, zabudowuje każdą dziurę jak najbliżej centrum…

  4. czytelnik
    Odpowiedz

    Komu nie pasuje może przeprowadzić się do innego miasta. Są piękne miasta i bardzo ciche takie jak Lubycza Królewska, Tyszowce, Łaszczów, Włodawa. Zpraszamy

  5. ropa
    Odpowiedz

    Się tu inteligencja podwórkowa odezwała. Waszym zdaniem budowanie myjni pod oknami bloków jest normalne? Bo moim nie.

    1. megilub
      Odpowiedz

      taaa…pewnie nawet przeprowadzili konsultacje społeczne… może nawet u któregoś z moich sąsiadów co mieszka przy pętli na Zbożowej, a jak mieli budować pętlę to konsultacje przeprowadzili z kimś z Ametystowej…

    2. Stop
      Odpowiedz

      Ja chcę wiedzieć kto złożył swój podpis pod czymś takim.Chętnie tez sie dowiem,jaki ten osobnik ma widok ze swoich okien.
      Sk….ny!!!

  6. parking dla mieszkańców
    Odpowiedz

    Na drugim zdjęciu po lewej w czerwonej kurtce jest „inwestor” tego przybytku.

    1. fds
      Odpowiedz

      Napiszcie kto konkretnie jest inwestorem?

      1. apez.pl
        Odpowiedz

        Na myjni jest adres mail apez.pl, ale nie wiadomo czy to właściciel, raczej producent.

  7. Stop
    Odpowiedz

    Bo Polacy to naród bardzo dbający o swoje cacka.
    Szkoda,że decydenci maja w d…ie mieszkańców,którzy muszą wdychac te trucizny i wysluchiwac dzikich krzyków,bawiących tam wielbicieli ryczacych szrotow.

  8. RJ
    Odpowiedz

    O tej myjni już było w zeszłym roku głośno, jak były jeszcze wtedy plany jej budowy. Nie wiem więc jak inwestor miałby to zrobić nielegalnie – założyć, że wszyscy nagle stracą wzrok? Że z tych kilkuset okien nie będzie widać? Że kierowcy nie zauważą braku miejsc parkingowych? Przecież to normalne, że się każda możliwa kontrola zwali na głowę, a sprawę rozdmuchają, bo już sam plan budowy był rozdmuchany w mediach…
    Ilość ewentualnych łapówek, jakie trzeba by dać za przymykanie oczu plus widmo rozbiórki, skutecznie by mi jako inwestorowi ostudziło zapędy już na starcie.

  9. Marian
    Odpowiedz

    Jak przeszkadza to się wyprowadźcie do innego świata tam moze nic wam DZIADY nie będzie przeszkadzać . Jprd

    1. Thor
      Odpowiedz

      Marian, życzę ci, żeby ci sortownię śmieci pod oknem postawili.

  10. Yy
    Odpowiedz

    Bryza z myjni na balkonie gratis.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia