Przejdź do treści
niedziela, 11 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Miał 5 promili alkoholu w organizmie, jego funkcje życiowe ustały. Udało się go uratować po długiej reanimacji (zdjęcia)

W organizmie miał uznawaną za śmiertelną dawkę alkoholu, jego funkcje życiowe ustały. Po długiej resuscytacji krążeniowo – oddechowej, udało się uratować jego życie.

Aż 5 promili alkoholu w organizmie, miał 40-latek, o którego życie we wtorek walczyli policjanci i ratownicy medyczni. Jak już informowaliśmy, przed godziną 20 funkcjonariusze zostali poinformowani o osobie, która miała leżeć obok Dom Kultury Kolejarza. Na miejsce skierowany został patrol.

Obok wejścia do budynku policjanci dostrzegli znajdującego się w nienaturalnej pozycji mężczyznę. Jak się okazało, nie wykazywał on funkcji życiowych. Mundurowi natychmiast przystąpili do resuscytacji krążeniowo – oddechowej, wezwali też pomoc medyczną. Reanimacja prowadzona była przez kilkadziesiąt minut, najpierw przez funkcjonariuszy, później przez ratowników medycznych.

Ostatecznie mężczyznę przetransportowano do szpitala. Przebywa tam do chwili obecnej. Początkowo ratownicy od mężczyźni nie wyczuli woni alkoholu. Jakież było ich zdziwienie, kiedy badania krwi wskazały, że mężczyzna miał uznawaną za śmiertelną dawkę alkoholu w organizmie. Teraz wyjaśnianiem dokładnych okoliczności sprawy zajmują się policjanci z 3 komisariatu.

(fot. lublin112)

42 komentarze

  1. jerzy
    Odpowiedz

    Słaba głowa. Ale kumple z Kunickiego mają bekę, że im nic a on fikał koziołki pod Kolejarzem. Nie dadzą mu teraz żyć.

  2. Jasny Gwint !!!
    Odpowiedz

    Udało się uratować jego życie – po co ?
    Przecież społeczeństwo nie będzie mieć z niego żadnego pożytku, a tylko same straty…
    Trzeba go będzie wyleczyć, zapewnic mu jakieś lokum, wikt, opierunek, zasiłki i „plusy”, a on w zamian będzie złorzeczył na „święty” PiS, równie „święty” kościół i wszystkich świętych hierarchów, łącznie ze świętym JPII, bo za mało dostał i na flaszkę nie starczyło.

    1. ehh
      Odpowiedz

      Jak dobrze, że to nie Ty decydujesz czy warto kogoś ratować czy nie. Obym tylko nigdy nie trafiła na ciebie, kiedy zasłabnę w rzadko uczęszczanym miejscu :/
      Nie znam człowieka, choć samą akcję reanimacji widziałam z auta, cieszę się, że go uratowali.

    2. Witold Janusz
      Odpowiedz

      A co TY dałeś społeczeństwu? Grzecznie pytam z uprzejmością…

      1. Witold Janusz
        Odpowiedz

        To pytanie do Jasnego Gwinta.

    3. Bbb
      Odpowiedz

      Żeby nikomu z Twojej rodziny się nie przytrafiło nachlać i zasłabnąć, też będziesz trzymać kciuki żeby go nie uratowano

      1. .
        Odpowiedz

        „nachlać i zasłabnąć” – on miał PIĘĆ promili! to nie piwo ani flaszka. zasłabnięcie było bezpośrednim skutkiem zatrucia alkoholem…

        1. Jeleń
          Odpowiedz

          Więc tak jak mówisz, musiał pić od dłuższego czasu i nie dostarczać organizmowy potrzebnych do życia składników takich jak pokarm czy zwykła woda, która w jakims stopniu rozcieńcza i wypłukuje alkohol. Po za tym dochodzi efekt wychłodzenia organizmu, temperatury nie są jeszcze zbyt wysokie.
          Te PIĘĆ promili pewnie by tak na niego nie zadziałały jak by siedział w ciepłym domu, był najedzony i nie walił w gaz od tygodnia albo dłużej. Zasnął by w końcu i miał mega kaca. Nie jest to oczywiście zdrowe dla organizmu.

          1. Polska bieda

            Jakby z tymi promilami zasnął w domciu to być może by się już nie obudził i Jego Wysokość Grabarz miałby jakiś zarobek.

          2. Lubliniak™®©

            Woda w organizmie rozcieńcza i wypłukuje alkohol? Tego to cię chyba uczył ksiądz na religii. Bo na biologii czy chemii takich głupot nie uczą.

  3. niepijący
    Odpowiedz

    po prostu w ramach tzw. solidaryzmu takiego delikwenta ratujemy na koszt społeczeństwa pozbawionego w czasie pandemii nawet dostępu do lekarza. A takiego w pierwszej kolejności trzeba ratować

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy