Aż 5 promili alkoholu w organizmie, miał 40-latek, o którego życie we wtorek walczyli policjanci i ratownicy medyczni. Jak już informowaliśmy, przed godziną 20 funkcjonariusze zostali poinformowani o osobie, która miała leżeć obok Dom Kultury Kolejarza. Na miejsce skierowany został patrol.
Obok wejścia do budynku policjanci dostrzegli znajdującego się w nienaturalnej pozycji mężczyznę. Jak się okazało, nie wykazywał on funkcji życiowych. Mundurowi natychmiast przystąpili do resuscytacji krążeniowo – oddechowej, wezwali też pomoc medyczną. Reanimacja prowadzona była przez kilkadziesiąt minut, najpierw przez funkcjonariuszy, później przez ratowników medycznych.
Ostatecznie mężczyznę przetransportowano do szpitala. Przebywa tam do chwili obecnej. Początkowo ratownicy od mężczyźni nie wyczuli woni alkoholu. Jakież było ich zdziwienie, kiedy badania krwi wskazały, że mężczyzna miał uznawaną za śmiertelną dawkę alkoholu w organizmie. Teraz wyjaśnianiem dokładnych okoliczności sprawy zajmują się policjanci z 3 komisariatu.

(fot. lublin112)
42 komentarze
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Słaba głowa. Ale kumple z Kunickiego mają bekę, że im nic a on fikał koziołki pod Kolejarzem. Nie dadzą mu teraz żyć.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Udało się uratować jego życie – po co ?
Przecież społeczeństwo nie będzie mieć z niego żadnego pożytku, a tylko same straty…
Trzeba go będzie wyleczyć, zapewnic mu jakieś lokum, wikt, opierunek, zasiłki i „plusy”, a on w zamian będzie złorzeczył na „święty” PiS, równie „święty” kościół i wszystkich świętych hierarchów, łącznie ze świętym JPII, bo za mało dostał i na flaszkę nie starczyło.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jak dobrze, że to nie Ty decydujesz czy warto kogoś ratować czy nie. Obym tylko nigdy nie trafiła na ciebie, kiedy zasłabnę w rzadko uczęszczanym miejscu :/
Nie znam człowieka, choć samą akcję reanimacji widziałam z auta, cieszę się, że go uratowali.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A co TY dałeś społeczeństwu? Grzecznie pytam z uprzejmością…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To pytanie do Jasnego Gwinta.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Żeby nikomu z Twojej rodziny się nie przytrafiło nachlać i zasłabnąć, też będziesz trzymać kciuki żeby go nie uratowano
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
„nachlać i zasłabnąć” – on miał PIĘĆ promili! to nie piwo ani flaszka. zasłabnięcie było bezpośrednim skutkiem zatrucia alkoholem…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Więc tak jak mówisz, musiał pić od dłuższego czasu i nie dostarczać organizmowy potrzebnych do życia składników takich jak pokarm czy zwykła woda, która w jakims stopniu rozcieńcza i wypłukuje alkohol. Po za tym dochodzi efekt wychłodzenia organizmu, temperatury nie są jeszcze zbyt wysokie.
Te PIĘĆ promili pewnie by tak na niego nie zadziałały jak by siedział w ciepłym domu, był najedzony i nie walił w gaz od tygodnia albo dłużej. Zasnął by w końcu i miał mega kaca. Nie jest to oczywiście zdrowe dla organizmu.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jakby z tymi promilami zasnął w domciu to być może by się już nie obudził i Jego Wysokość Grabarz miałby jakiś zarobek.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Woda w organizmie rozcieńcza i wypłukuje alkohol? Tego to cię chyba uczył ksiądz na religii. Bo na biologii czy chemii takich głupot nie uczą.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
po prostu w ramach tzw. solidaryzmu takiego delikwenta ratujemy na koszt społeczeństwa pozbawionego w czasie pandemii nawet dostępu do lekarza. A takiego w pierwszej kolejności trzeba ratować