Lubelska Noc Kultury za nami. Po raz 17. uliczki Starego Miasta w Lublinie przemieniły się tak, że nawet mieszkańcy i stali bywalcy nie mogli w stanie ich rozpoznać.
Na 7 godzin miastem zawładnęła dzika roślinność. W tym roku w programie Festiwalu dużo miejsca zajęły instalacje botaniczne związane ze światem przyrody. Na uczestników spadł deszcz kwiatów, na ulicy zaś wyrósł trawnik, a grzyby opanowały zapomniane podwórka i bramy.
Liczne instalacje artystyczne zaskoczył oryginalną formą i przeniosły uczestników Nocy Kultury w miejsca niecodziennie, prosto do baśniowej krainy. Zachęcamy do obejrzenia fotorelacji.
(fot. lublin112.pl)
23 komentarze
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A u mnie na slamsowie Lublin spał i ja też.
Może dlatego, że tu brak kultury…