Przejdź do treści
środa, 7 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Lubelski sędzia już z zarzutami za jazdę po pijanemu. Wyraził skruchę za swoje postępowanie

Decyzja Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego dotycząca uchylenia immunitetu lubelskiemu sędziemu Piotrowi M. pozwoliła prokuraturze na dalsze czynności. Przedstawiono mu już zarzuty.

Prokuratura przedstawiła zarzuty sędziemu Sądu Okręgowego w Lublinie Piotrowi M., który w sobotę wpadł podczas kierowania samochodem w stanie nietrzeźwości. Było to możliwe dzięki decyzji Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego, która na poniedziałkowym posiedzeniu wydała zgodę na pociągnięcie mężczyzny do odpowiedzialności karnej uchylając mu immunitet.

Obecnie śledczy prowadzą dalsze czynności w tej sprawie, jednak jak nas poinformowano, zgromadzony materiał dowodowy nie pozostawia żadnych wątpliwości. Sędzia był badany alkomatem przez policjantów na miejscu zdarzenia, jak też później w szpitalu pobrano od niego krew do analizy. Ta również wykazała obecność alkoholu.

Zresztą Piotr M. w żaden sposób nie kwestionuje czynu, który jest mu zarzucany. Wyraził też skruchę za swoje postępowanie. Zgodnie z kodeksem karnym grozi mu do 2 lat pozbawienia wolności, zakaz prowadzenia pojazdów oraz grzywna w wysokości minimum 5 tys. zł. Dodatkowo będzie musiał pokryć koszty wyrządzonych przez siebie szkód. Już teraz sędzia został zawieszony w wykonywaniu obowiązków służbowych, o 40 proc. obniżono mu również wynagrodzenie.

Przypomnijmy, sędzia wpadł w sobotnie popołudnie, kiedy wyjeżdżał samochodem z terenu osiedla, na którym mieszka. Wjeżdżając na ul. Głuską nie ustąpił jednak pierwszeństwa przejazdu kierowcy peugeota. W wyniku tego doprowadził do zderzenia obu pojazdów. Badanie wykazało, że w chwili zdarzenia Piotr M. miał 2,54 promila alkoholu w organizmie.

(fot. lublin112)

40 komentarzy

  1. Jerzy
    Odpowiedz

    Niska szkodliwość czynu bandyci w togach

  2. Jurek
    Odpowiedz

    Zadzwon do konia z PO jeszcze będziesz miał odszkodowanie, kasta nadzwyczajna .

  3. Kajfasz
    Odpowiedz

    4. listopada 2019 r. w Kozienicach zastępca dyrektora generalnego służby więziennej płk Artur D. jadąc samochodem zabił na przejściu dla pieszych kobietę.

    Było to blisko trzy lata temu, a funkcjonariusz nie tylko nie został skazany (nawet na symboliczną karę), ale do tej pory nawet nie usłyszał zarzutów. Po wypadku wrócił na stanowiska wiceszefa SW.

    Dedykuję tę historię wszystkim PiS-owskim tłumokom i klakierom, którzy wierzą, że partia ta chce wprowadzać jakąkolwiek sprawiedliwość i skończyć z bezkarnością specjalnej kasty i mundurowych siepaczy.

    Takiej orgii bezkarności bandytów w togach i mundurach, z jaką mamy do czynienia teraz nie było nigdy wcześniej. Pokazowe procesy polityczne na przeciwnikach reżimu tego nie zmienią.

    (Sprawa była opisywana w prasie – jak kogoś interesują szczegóły, bez problemu znajdzie je w necie).

    1. maniek
      Odpowiedz

      Czego Ty oczekujesz?!
      Część elektoratu pisomuny, to plebs, któremu wystarczy gdy ma na elemy i harnasia, co ich tam obchodzą wyroki.
      Kolejna część to mohery – tu tłumaczyć chyba nie trzeba.
      Następna to małomiasteczkowa warstwa posiadaczy postkomunistycznych „domów-kostek” na przedmieściach.

      Pierwszą grupę obchodzi pińcetplus.
      Druga napędzana jest przez rozgłośnię z Torunia.
      Trzecią obchodzi obiecana „13” emerytura i TVP1.

      I tak tłumoki bez żadnej świadomości politycznej\gospodarczej\ekonomicznej wybiorą nam rząd w kolejnych wyborach…

      1. Antek
        Odpowiedz

        Niestety ale trafnie, Maniek.

  4. gg
    Odpowiedz

    Potencjalny zabójca nie odpowie za usiłowanie zabójstwa. Sam świadomie wprowadził się w stan upojenia alkoholowego, nie jest to okoliczność wyłączająca ściganie.
    Nie mówcie że ten człowiek dalej będzie sędzią.
    Czas na zamianę zawodu.
    Podobno w budowlance dobrze płacą.

  5. nie oszukiwać
    Odpowiedz

    To jest pijak a nie sędzia i tak jak innego pijaka należy go traktować. Można mu zwiększyć wymiar kary bo zapewne skazywał mniej pijanych od siebie i mocno to uzasadniał. Wyrok w zawieszeniu będzie totalną porażką i kompromitacją całego systemu, który dawno powinien zaniknąć ale znając brak honoru i kastowość to taki wyrok zapadnie.

  6. mecenas
    Odpowiedz

    I tak ch… mu zrobią, a wyraził skruchę, to na pewno będzie uniewinnienie i oczyszczenie z zarzutów…. A po trzech lat wyrok, że to jechał jego siostrzeniec… I teczka zniknęła..

  7. Pl
    Odpowiedz

    Nowak Roman Hanka złodziejka itd

  8. Antek
    Odpowiedz

    I jeszcze… Cytuję za Interią (z dzisiaj)
    „Artur M., radny PiS ze Skarżyska-Kamiennej, pod koniec 2020 roku uderzył samochodem w przechodzącą przez pasy 83-letnią kobietę.(…)Radny odmówił policji dmuchania w alkomat, wobec czego zabrano go na komisariat, gdzie badanie na stacjonarnym alkomacie wykazało 0,52 promila, czyli przekroczony próg, powyżej którego jazda pod wpływem alkoholu uznawana jest za przestępstwo (0,5). Od radnego pobrano również krew do badania, wykazało ono wynik 0,47, czyli poniżej progu. Ponieważ jednak krew pobrano później niż miało miejsce potrącenie, policjanci zlecili tzw. analizę retrospektywną, w której biegli oszacowali, że radny prowadził samochód, mając między 0,62 do 0,73 promila alkoholu w organizmie.
    Nie poniesie jednak kary. W ustnym uzasadnieniu wyroku sędzia przekonywał, że radny miał nieposzlakowaną opinię, a szkodliwość jego czynu było niska.”
    No cóż pijany radny PiS potrącający staruszę na przejściu WYGRYWA z pijanym sędzią (nie z PiS) gniotącym blachę w drugim samochodzie – 1:0. Kasta powiadacie? Może i tak

    1. Wujek Władek z Konopnicy
      Odpowiedz

      Tak już w szczegółach to radny Artur M. po tym incydencie nie jest już radnym i nie jest już w PIS…
      Natomiast sędzia Piotr M. nadal pobiera dość sowite wynagrodzenie (60% z kilku średnich krajowych) z naszych podatków za nic nie robienie.
      I to jest różnica między kastą a PIS…

    2. tytusdezoo
      Odpowiedz

      szkoda pisać bo do osobo typu „imć pan” zadne argumenty nie docierają. On sie modli do kurskiego i telewizora wiec jego pole widzenia jest mocno ograniczone.

    3. .
      Odpowiedz

      skoro tak, to nie widzę problemu w potrąceniu sędziego mówiącego o niskiej szkodliwości takiego zdarzenia. przecież to dokładnie to samo, jak rzucić papierek po batonie na trawnik. a jak się to zrobi na trzeźwo, to chyba się awansuje na poszkodowanego w takim starciu?

  9. imć pan
    Odpowiedz

    Zlikwidować Izbę Dyscyplinarną SN bo przez nią kastowy jest dyskryminowany i POniżany jak zwykły śmie. obywatel.
    To przejaw łamania praworządności i jawna zaPOwiedź rychłego opuszczenia UE albo i jeszcze czego innego np. zabrania immunitetu dużemu koniu lub ryżemu służącemu

    1. Antek
      Odpowiedz

      Podpisujesz się „imć pan” a komentarz prostacki. Argumenty rodem z TVP – jakoby likwidacja izby dyscyplinarnej miała zapewnić sędziom bezkarność, zwłaszcza w sprawach kryminalnych. Ręce opadają.
      Powtórzę (a raczej po twojemu POwtórzę): Po komentarzach widać jak daleko nam jeszcze do normalności. W normalnym kraju jest naturalne; przeskrobałeś – odpowiadasz. Bez znaczenia, czy jesteś robotnikiem, sędzią czy politykiem. Czy masz plakietkę PO czy PiS. U nas po kulturalnych odzywkach niejakiej Krystyny – cisza. A jest przeciez sędzią i to TK. Nota bene o tym panu też nienajlepiej świadczy (szczególnie gdy był na cenzurowanym) brak odpowieedzialności i wyobraźni. Wyjeżdżał przecież ze swojego osiedla. Musiał? Ważna sprawa? Raczej go stać na taksówkę. Nie przysłużył się też, niestety, słusznej sprawie walki o wolne sądy, którą zdecydowanie popieram. Ale też uważam, że powinien być ukarany Z CAŁĄ SUROWOŚCIĄ. Nieładnie.

  10. Thor
    Odpowiedz

    ” (…) sędzia został zawieszony w wykonywaniu obowiązków służbowych, o 40 proc. obniżono mu również wynagrodzenie.”
    To ja też poproszę o zawieszenie. 60% pensji mi wystarczy, żeby w miarę godziwie przeżyć nic nie robiąc ?

    1. Wojtek
      Odpowiedz

      Było się uczyć. Książki były dla każdego

      1. ,
        Odpowiedz

        jeszcze adwokatem niskiego szczebla może w miarę zostać każdy, ale sędzią? to przechodzi z pokolenia na pokolenie. a wcześniejsze pokolenia musiały niezłe świństwa robić, żeby się do tej kasty wkupić…

    2. Asa
      Odpowiedz

      Też chcę ale będę pracować za te 60%. ja stażysta za 1,5tys wykonuje odpowiedzialna pracę jak etatowiec.
      60 % to ile mam w plecy?
      Nie sposób się nie zgodzić że w tym kraju jest dobrze płatna praca.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia