Przejdź do treści
środa, 7 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Leci tam, gdzie z komina wydobywa się gęsty dym. Potem do drzwi pukają strażnicy miejscy (zdjęcia)

W Chełmie trwają kontrole jakości powietrza z użyciem drona. Strażnicy miejscy sprawdzają, czy mieszkańcy nie palą w piecach odpadami.

Sezon grzewczy w pełni, w wielu miastach prowadzone są kontrole, czym mieszkańcy palą w piecach. Coraz częściej wykorzystywane do tego są nowoczesne urządzenia, w tym drony. W Chełmie tego typu działania prowadzone są od kilku dni. Strażnicy miejscy skupiają się na osiedlach domów jednorodzinnych, gdzie w znacznej części mieszkańcy do ogrzewania budynków wykorzystują piece na paliwo stałe.

Po wytypowaniu miejsc do sprawdzenia, nad budynek wysyłany jest dron, a podczepiona do niego stacja pomiarowa dokonuje szybkiej analizy składu chemicznego znajdujących się w dymie pyłów oraz gazów. Czujniki na bieżąco kontrolują wartości pyłów PM10 i PM2.5, lotnych związków organicznych, formaldehydu oraz chlorowodoru HCL i HCN. Wszystko to sprawdzane jest pod kątem obecności substancji, które mogą świadczyć o spalaniu odpadów.

Aparatura pomiarowa potrafi wykryć gazy wydzielające się podczas spalania materiałów zabronionych np. płyt meblowych, elementów klejonych lub malowanych, plastików, materiałów budowlanych, tapicerskich, gumy czy też innych tworzyw sztucznych. Po stwierdzeniu ich występowania, strażnicy udają się na posesję, aby skontrolować kotłownię. Niejednokrotnie pobierane są też próbki popiołu do analizy.

Tylko w ostatnich dwóch dniach strażnicy z Chełma wykryli lotne związki organiczne w kilku lokalizacjach. Posesje te zostały już wytypowane do kontroli palenisk. Za spalanie odpadów właściciel lub zarządca posesji może zostać ukarany mandatem w kwocie do 500 zł, jednak zdarza się również, że sprawy są kierowane do sądu. Wówczas grzywna jest znacznie wyższa i wynosi do 5 tys. zł.

(fot. Straż Miejska Chełm)

29 komentarzy

  1. Kat
    Odpowiedz

    Dawajcie go do Lublina dam adresy!!! Sąsiedzi palą czym się da w Miejska ma to w DU*** żym poważaniu!

  2. Pawełek
    Odpowiedz

    Węgiel podrożał a w telewizji mówią że górnictwo nie może związać końca z końcem.Jak to jest?

  3. Maxx
    Odpowiedz

    Podpisuje się. Eko to sciema. Lobby Niemiecko -Rosyjskie rozgrywa nas równo. Ale co tam ludzi trzeba będzie za to , ze nie chcą się podporządkować gnębić na różne sposoby

  4. 447
    Odpowiedz

    Dron z biedronki za 99.99 pokona tego?

  5. trader 44
    Odpowiedz

    wolne media?blokujecie przestrogi

  6. trader 44
    Odpowiedz

    nie wolno palic smieci,mokrego drewna-najlepiej pojechac do marketu ,kupic tani ekogroszek,pellet…heheh ale Was zrobili .a od wiosny pisalem ,ze juz od tej zimy skarb panstwa bedzie realizowal mega zyski za akcje smog i czysta Polska.heheh.macie eko.placzcie i placcie.nie nawalajcie na Morawieckiego-to naprawde nie jego wina.nie wazne kto rzadzi w PL-wazne-w jakim etapie 11 l.cyklu aktywnosci Slonca jestesmy.mamy minimum i bedzie drozyzna przez 3 lata..do wiosny 2024 i wtedy bedzie coraz taniej.do konca 26 spowolnienie gospodarcze -to bardzo proste-podwyzszasz stopy % i raty kredytow ida ostro w gore.slyszeliscie o gwarantowanej stopie kredytu przez 5 lat?2021+5….laczcie kropki i uczcie sie uczcie,bo ja wiecznie zyc nie bede.

  7. wiesiek
    Odpowiedz

    Już ja bym im szybko tę zabaweczkę uziemił!
    Chcą kontrolować – zapraszam, niech grzebią w piecu – ale jakieś badziewie latające mi nad głową?
    Dzięki, postoję.

  8. ST
    Odpowiedz

    Urząd Lotnictwa Cywilnego za takie podlatywanie na czyjejś posesji powinien zabrać operatorowi licencje. To nie jest dron do 250 gram że jak na głowę spadnie to w zasadzie nic się nie stanie. Która licencja pozwala na takie latanie w taki sposób i w takich warunkach ?

  9. shrek
    Odpowiedz

    Witam .
    Nie wiem co robi redakcja że tak obraźliwe texty dopuszcza do publikacji ,przecież to pod paragraf podlega post @
    kazio .

  10. an
    Odpowiedz

    Palić czym się da, aby pokazać złodziejom co nam węgiel ukradli środkowy palec. Cała ekologia to jedno wielkie kłamstwo, straszą tak samo jak wirusem, żeby zgarniać kasę i władzę, żadnego poważnego zagrożenia nie ma, co najwyżej lokalnie i rzadko się zdarza. A skoro elektrownie węglowe wygaszają więc akurat się miejsce zrobi w jakości powietrza.

    1. miki
      Odpowiedz

      1500zł za tone polskiego węgla

      1. an
        Odpowiedz

        Byłoby wszystko polskie to sami sobie płacilibyśmy, przekładanie z kieszeni w kieszeń. A tak, surowiec obcy, elektrownie obce.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia