Przejdź do treści
wtorek, 6 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Kupili w komisie samochód, nie mogą go zarejestrować. Oszukanych klientów ma być więcej

Coraz więcej osób zgłasza, że zostało oszukanych przez właścicieli jednego z komisów w Rykach. Firmą interesują się też liczni komornicy.

Coraz więcej osób z całego kraju alarmuje, że zostali oszukani przez jeden z autokomisów w Rykach. Sprawy zgłaszane są na policję, niektórzy wstępują przeciwko właścicielom na drogę cywilną. Dziennikarze Interwencji w telewizji Polsat zajęli się właśnie kolejnym tego typu przypadkiem.

Chodzi o małżeństwo z naszego regionu, które skusiło się na oferowane w komisie volvo. Pojazd został kupiony trzy lata temu, jednak do tej pory nowi właściciele nie mogą z niego korzystać. Wszystko dlatego, że na sprowadzony z Holandii pojazd komis nie opłacił akcyzy. Nabywcy nie otrzymali również oryginalnego dowodu rejestracyjnego.

Klientom nie udało się odzyskać pieniędzy ani w żaden sposób porozumieć ze sprzedawcą. W końcu sprawa trafiła do sądu. Jak się okazuje, rodzina prowadząca komis jest doskonale znana policji, służbie celno-skarbowej i komornikom. Oprócz zgłoszeń od oszukanych osób, funkcjonariusze przeprowadzali tam interwencje, asystowali też komornikom. Mężczyźni prowadzący komis byli zaś notowani za udział w bójce i pobiciu.

Nie tak dawno głośno było również o mężczyźnie ze Ślaska, który nawet nie dojechał zakupionym w ryckim komisie autem do domu. Pojazd po drodze uległ awarii, okazało się, że był popowodziowy. Mężczyzna wygrał w 2015 roku batalię sądową, jednak do tej pory nie odzyskał pieniędzy. Okazuje się, że tylko w Rykach prowadzone są przeciwko właścicielom komisu cztery postępowania egzekucyjne. Kolejne zaś w Urzędzie Skarbowym w Puławach, ZUS-ie, są też inni komornicy, z innych rejonów Polski.

Więcej w materiale wideo poniżej:

(fot. PolsatNews)

28 komentarzy

  1. Miki
    Odpowiedz

    Tyle problemów z tym komisem, olać ich i niech trzymają sobie te trefne samochody.

  2. Franio
    Odpowiedz

    „Mężczyzna wygrał w 2015 roku batalię sądową.”
    Na co komu w spalinówce bateria sodowa?

  3. Franio
    Odpowiedz

    Kupić samochód bez dowodu rejestracyjnego! To skąd wiadomo czyj to samochód? Skąd wiadomo, że nie został 15 minut temu ukradziony?

  4. Franio
    Odpowiedz

    Samochód to się kupuje w salonie.

    1. Była żona Frania
      Odpowiedz

      Racja. Nie musi być nowy może być używany. Salon to w tym momencie będzie najbardziej wiarygodny i wystawi FV.

  5. Łabędź
    Odpowiedz

    Do kościoła chodzą, datki dają, włos z głowy im nie spadnie.

  6. Cham bity deską:)
    Odpowiedz

    morał z tego taki żeby kupować już zarejestrowane auta lub samemu sobie ściągnąć z zagranicy:) tanie mięso psy jedzą;)

    1. Cham bity deską:)
      Odpowiedz

      a teraz po powodziach w Niemczech ten złom nam rynek zaleje właśnie przez takich handlarzy;)

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia