Przejdź do treści
środa, 7 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Kupił BMW, po pijanemu ruszył w drogę. Pół godziny później zabił 15-latka przed jego własnym domem (zdjęcia)

Do aresztu trafił kierowca BMW, który w poniedziałek doprowadził do tragicznego wypadku w którym zginął 15-latek. Mężczyzna był pijany i nie posiadał uprawnień do kierowania. Samochód kupił kilkadziesiąt minut wcześniej.

Dzisiaj do Sądu Rejonowego w Puławach doprowadzony został sprawca poniedziałkowego, tragicznego w skutkach wypadku, jaki miał miejsce w Paulinowie koło Nałęczowa. Jak już informowaliśmy, kierujący BMW 43-latek poruszał się od strony Markuszowa drogą wojewódzką nr 826 Przybysławice – Nałęczów. Staranował nissana, którego kierowca zatrzymał się i oczekiwał na możliwość skrętu w lewo, na posesję. Siła zderzenia była tak duża, że oba auta wpadły do rowu.

Nissanem podróżowały dwie osoby. Byli to bracia. Starszy z nich, 21-latek, wyjechał po młodszego, aby ten nie musiał wracać pieszo. Za chwilę mieli być w domu. Dosłownie zostało im tylko zjechać z drogi na posesję. Pomimo starań ratowników, życia 15-latka nie udało się uratować. Zmarł on na miejscu na skutek licznych poważnych obrażeń ciała. Jego ranny brat został przetransportowany do szpitala.

Sprawca wypadku samodzielnie wydostał się z rozbitego auta. Zaczął uciekać z miejsca zdarzenia. W pościg za nim ruszyli świadkowie. Jednemu z nich udało się dogonić mężczyznę, po czym przekazał go w ręce funkcjonariuszy. Badanie alkomatem wykazało, że mieszkaniec gminy Wojciechów był pijany. Badanie alkomatem wykazało, że miał on 2,6 promila alkoholu w organizmie. Co więcej, nie posiadał uprawnień do kierowania, które przed laty zostały mu zatrzymane.

Jak ustaliliśmy, 43-latek nie był w tych okolicach przypadkowo. Kilkadziesiąt minut wcześniej kupił BMW, którym potem staranował nissana. Kobieta, od której nabył auto zapewniała, że w momencie transakcji był on trzeźwy. Wszystko wskazuje więc na to, że najpierw zaczął opijać udany zakup, po czym wsiadł za kierownicę i ruszył w drogę.

Mieszkaniec gminy Wojciechów usłyszał już zarzuty: spowodowania wypadku ze skutkiem śmiertelnym, ucieczki z miejsca zdarzenia, spowodowania ciężkich obrażeń ciała u 21-latka, kierowania samochodem w stanie nietrzeźwości, oraz kierowania pojazdem mechanicznym oraz wbrew decyzji o cofnięciu uprawnień. Na wniosek policji i prokuratury sąd zastosował wobec niego środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania.

(fot. policja, nadesłane, nadesłane – Michał)

47 komentarzy

  1. hm
    Odpowiedz

    jeśli w aucie nie było butelki po flaszce to śmiem wątpic, że ten człowiek wyjechał trzexwy od sprzedającej.

    1. jasiek
      Odpowiedz

      a co to za napitek – flaszka? Polski język trudna język.

  2. Ulgbt
    Odpowiedz

    Kobieta ktora sprzedala mu auto to byla jego kobietą . A wziela na siebie samochod juz kiedys bo on nie mogl na siebie bo nie mial uprawnien .

    1. Eltoeo
      Odpowiedz

      Możesz być właścicielem auta nie mając prawa jazdy. Nie pisz więc głupot.

  3. WAS
    Odpowiedz

    Nic dziwnego, że nie udało mu się uciec z miejsca zdarzenia. Na szybkobiegacza to on nie wygląda???

  4. LPU
    Odpowiedz

    Kierowca zabił, „sprzedająca” nie była mu obca. Umowę napisała sobie już po wypadku?

  5. Franciszek
    Odpowiedz

    Stare strucle to trumny, popatrzcie na zdjęcie tego nissana to się składa jak z tektury. Rozumiem, że młody chłopak nie ma kasy na nowe auto, ale często ludzie takimi trumnami wożą dzieci do szkoły.

    1. Kajfasz
      Odpowiedz

      Równie dobrze mógł przywalić w motorower, motocykl, pieszego, rowerzystę. Rozumiem, że wtedy też doszukiwałbyś się winy u ofiary i miał pretensje, że nie jechała… hmmm… czołgiem?

  6. czytelnik
    Odpowiedz

    Kierowca bmw i wszystko jasne. Tymi samochodami jeżdżą bezmózgowce.

  7. Krzysiek
    Odpowiedz

    Kobieta kłamie

  8. maniek
    Odpowiedz

    43 lata – to już mogłoby się wydawać, że coś w głowie jest, a tu najwyraźniej tylko przeciąg…

  9. Koło
    Odpowiedz

    2.5 promila się ma jak się cały dzień pije a nie pół godziny, coś tu zaczyna śmierdzieć.

    1. Hałderju
      Odpowiedz

      Co?? Chyba nie za bardzo wiesz o czym mówisz

  10. LBI
    Odpowiedz

    Wsiowa patologia

    1. ???
      Odpowiedz

      A miejskie żule to nie piją?

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia