Przejdź do treści
sobota, 10 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Kozła kopano, rzucano nim o kostkę brukową. Zwierzę trafiło do Ośrodka Rehabilitacji Dzikich Zwierząt

Samiec sarny na skutek bicia zaczął reagować agresją oraz bronił się atakując. Kilka osób poranił rogami, a nawet pogryzł dziecko. Jak wskazują specjaliści z Leśnego Pogotowia, jest to kolejny przykład głupoty i bezmyślności człowieka.

Z terenu gminy Puławy do Ośrodka Rehabilitacji Dzikich Zwierząt w Skrzynicach Drugich w gminie Jabłonna, trafił poraniony koziołek. Samiec sarny ma oderwany kawałek ucha, drugiego nie ma do połowy, dużo otarć i bardzo poranione i połamane poroże.

Jak wskazują członkowie Stowarzyszenia Leśne Pogotowie, które zaopiekowało się zwierzęciem, wszystko wskazuje na to, iż zostało ono nieumiejętnie wychowane przez człowieka i wypuszczone na wolność. Dlatego też cały czas lgnęło do ludzi szukając wśród nich pożywienia.

Z relacji mieszkańców wynika, iż początkowo kozioł nie przejawiał agresji, dawał się głaskać i karmić tym, których znał. Jednak niektórzy zaczęli się nad nim znęcać. Zwierzę miało być kopane, szarpane za rogi, brutalnie przeganiane, a nawet rzucano nim o kostkę brukową.

To wszystko sprawiło, iż kozioł stał się agresywny. Kilka osób poranił rogami, a nawet pogryzł dziecko. W końcu udało się go odłowić i trafił pod opiekę specjalistów. Obecnie znajduje się pod obserwacją.

(fot. Leśne Pogotowie)

37 komentarzy

  1. dość POPISów
    Odpowiedz

    masakra Polska kraj katolicki , wartości rodzinne i PISowskie ha ha

    1. Hwdpo
      Odpowiedz

      To szambo popaprane PiS im przeszkadza teraz zwierzęta.

      1. Pawcio
        Odpowiedz

        To Patowyborcy podjudzani przez pedofilską Czarną Brygadę.

  2. LU
    Odpowiedz

    Dopóki prawodawca i wymiar sprawiedliwości będą traktowali przemoc wobec zwierząt jako niewinną zabawę, dopóty człowiek będzie największym śmieciem na tej ziemi. Żadne inne stworzenie nie sprawia cierpienia innym dla zabawy, nie czuje się panem świata i nie prowadzi Ziemi do wyniszczenia. Tylko człowiek, szczyt rozwoju ewolucyjnego potrafi czerpać radość z zadawania bóku innym. Nie powinno mieć znaczenia, czy ktos stosuje orzemoc wobec człowieka, czy wobec zwierzęcia. Kara powinna być jednakowa i surowa.

  3. Obywatel
    Odpowiedz

    Szkoda koziołka. I tu mamy przykład kto jest prawdziwym zwierzęciem… taka patologia tylko na wschodzie, dlatego tu nic się nie prędko nie zmieni

    1. Kijj
      Odpowiedz

      Kraków też jest na wschodzie ? Bo w tamtym roku tam ktoś jeże żywcem spalał. A pod Warszawą był dom grozy dla psów, szubienice i krew na ścianach. Ale cała Polska to wschód.

  4. X
    Odpowiedz

    po co odławiano koziołka? trzeba było tych tępaków odłowić i do lasu wywieźć.

    1. fiu bździu
      Odpowiedz

      tylko nie do lasu, bo co w lesie hołota?

  5. Bławat
    Odpowiedz

    Bodzenie jest objawem dorastania. Wychowany wśród ludzi nie okazywał strachu dzikich zwierząt, a z czasem zaczął dorastać. Walki koziołków są normalną sytuacją, a ten miał do dyspozycji ludzi. Baran też bodzie, zaś buchaj ze skutkiem śmiertelnym. Nie muszą być bite. Głaskanie główki, też prowokuje. Nie dziwię się, że ktoś przeganiał bodzącego kozła.

    1. Sz(cz)ur
      Odpowiedz

      Bambiniści tego nie pojmą. To są ludzie, którzy znęcaniem się tłumaczą każde zachowanie zwierzęcia niepasujące do milutkiej, puchatej i różowej teorii o tym, że zwierzątka zawsze dobre, człowiek zawsze zły. Niedowiarkom polecam historię szympansa o imieniu Travis.

    2. bazyl
      Odpowiedz

      To nie zwierzę wchodzi na teren człowieka tylko człowiek na tereny zwierząt. Teraz ta zwierzyna nawet w lesie nie czuje się bezpiecznie podczas gdy człowiek w swoim domu czy mieszkaniu wygodnie grzeje swój tłusty tyłek.

      1. Sz(cz)ur
        Odpowiedz

        Oddaj chatę dzikom i idź mieszkać pod most.

    3. Ewa33
      Odpowiedz

      przeganiał?
      połamanie poroża to nie jest przeganianie
      obrywanie uszu to nie jest przeganianie
      uderzanie o kostkę brukową to nie jest przeganianie
      to jest bestialstwo
      w Polsce teoretycznie karalne
      ale tylko teoretycznie, jak mamy okazję często się o tym przekonać
      wstyd dla ludzkości

      1. Bławat
        Odpowiedz

        Chodzi mi o podłoże całej sytuacji. Dziki kozioł nawet nie dałby podejść na rzut kamieniem. Oswojone zwierzę z czasem pokazuje swoją naturę i to już nie podoba się opiekunom. Oswajając czynimy krzywdę zwierzęciu i sobie. Przy coraz większej populacji, zwierzęta stracą naturalną bojaźń i efekty będą podobne. Co do nieumiejętnej hodowli- bażanty, zające, kiedyś dziki hoduje się na masową skalę i wypuszcza na wolność, potem bytują w okolicy zabudowań rolniczych. Zwierzęta złapane w mieście wypuszcza niedaleko przypadkowej wsi. Kozioł został wystawiony do wiatru i na próbę ludzkich skłonności.

  6. Myśliciel czy tam Myśliwy...
    Odpowiedz

    Prawdziwy obraz, Polaka, katolika…

    1. Olimp
      Odpowiedz

      Patolicyzm najbardziej rozpowszechniona religia w Polsce.

    2. Wiadomo kto?
      Odpowiedz

      A jest powiedziane bądz napisane ze to katolicy sie znęcali nad koziołkiem?
      Dodam że nie jestem zwolennikiem kośćioła.
      Może to byli katolicy albo prawosławni, protestanci, światkowie jehowy itd.

      1. Myśliciel czy tam Myśliwy...
        Odpowiedz

        Jeśli kościół zaRządza w tym kraju przy pomocy marionetek z piss, całe społeczeństwo finansuje nauczanie ideologii religii w szkołach, ponad 90% Polaków jest ochrzczonych, kościoły pomimo pandemii zostają otwarte gdyż są niezbędne do życia, a nie można normalnie pójść zjeść na mieście czy dostać się do lekarza specjalisty, to nie wierzę aby akurat nad tym zwierzęciem akurat znęcali się nie Polacy, katolicy.

        1. Kwinto
          Odpowiedz

          Skoro 90 % Społeczeństwa to katolicy to dlaczego 50% komentarzy jest anty katolicka ? Współczuje Watykanowi takich wiernych!!!!

    3. szuraczogóracz
      Odpowiedz

      Jest w tym sporo racji. Religia i empatia mają bardzo nie po drodze. Być może owo „…i czyńcie sobie ziemię poddaną” odpowiedzialne jest za całe spektrum podobnych zachowań.

      1. dante
        Odpowiedz

        zimie jest poddaną od wieków ale to nie znaczy że macie ją niszczyć i zabijać co żywe ..!!!
        kiedy to do was dotrze miłomściwi KATOlicy…?

    4. Jasny Gwint !!!
      Odpowiedz

      Właśnie… katolicy… gdzie był w tym czasie baran pilnujący swoje owieczki

      1. Lu
        Odpowiedz

        Lewactwu nawet zwierzęta przeszkadzają

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy