Wczoraj funkcjonariusze z 7. komisariatu namierzyli 20-latka poszukiwanego za zniszczenie mienia. Ustalili, że mężczyzna może przebywać w jednym z mieszkań w Lublinie.
Po otwarciu drzwi mieszkania, policjantów przywitała matka poszukiwanego twierdząc, że dawno nie widziała syna. Jednakże, operacyjni nie byli przekonani i postanowili przeszukać mieszkanie.
W pokoju zwrócili uwagę na kota, który siedział na podłodze patrząc na drzwi szafy jak zahipnotyzowany. Policjanci szybko dostrzegli, że zachowanie zwierzaka jest nietypowe i po chwili wyciągnęli 20-latka z ukrycia. Mężczyzna został zatrzymany i przewieziony do zakładu karnego, gdzie spędzi najbliższe pół roku z powodu popełnionego wcześniej przestępstwa.
(fot. Policja Lublin)
16 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
tak jak ten z Żoliborza podpadł Kotu
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
teraz obejmijcie kota programem ochrony świadków – gratuluje intelektu ekipie !!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A mamusia jak dziecko wychowała? Teraz go chroni, ale gdy synkowi zechce się pić i bić mamusię, to mamusia pierwsza po policję zadzwoni. Jedno warte drugiego, czyli tyle ile ich 20-letnia aŁdica.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Trzeba było nic nie mówić, a tak? Wyrok na kota już wydany…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Kot denuncjator…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
to już po kocie