Przejdź do treści
niedziela, 11 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Kolejni kierowcy bez blankietu prawa jazdy. Jechali za szybko

Kierowcy, którzy zdecydowali się jechać z nadmierną prędkością stracili prawa jazdy na trzy miesiące. Rekordzistą okazał się kierowca peugeota jadący ponad 120 km/h jedną z ulic w Lublinie.

Nadmierna prędkość jest jedną z głównych przyczyn tragicznych wypadków na polskich drogach. Niestety nadal trafiają się kierowcy, którzy znacznie przekraczają dozwoloną prędkość w terenie zabudowanym.

Przez ostatni weekend policjanci z lubelskiej drogówki zatrzymali 12 praw jazdy za przekroczenie dozwolonej prędkości w terenie zabudowanym o ponad 50 km/h. Niechlubnym rekordzistą okazał się być 57-letni kierowca peugeota, który w terenie zabudowanym jechał z prędkością ponad 120 km/h.

Mundurowi cały czas apelują o jazdę zgodnie z przepisami ruchu drogowego. W przypadku przekroczenia dopuszczalnej prędkości w obszarze zabudowanym powyżej 50 km/h, funkcjonariusz ujawniający takie wykroczenie zatrzymuje kierowcy prawo jazdy już w trakcie prowadzonej kontroli drogowej. Kierujący musi liczyć się z utratą prawa jazdy na 3 miesiące, mandatem do 500 zł oraz 10 punktami karnymi.

(fot. Policja Lublin)

50 komentarzy

  1. Grzecho
    Odpowiedz

    Na wiadukcie obowiązuje 50 i facet przekroczył o 71,9, czyli o 21,9 powyżej limitu.
    Ale teoretyczni gdyby tam była 70, lub zmierzyli mu przed wiaduktem i nasz los przesądza 1,9 km/h, to kto z nas nie zastanowi się nad dokładnością pomiaru, zwłaszcza, że każdy zna teorię jak to jest mierzone. Błąd poniżej 2 % – nawet biegły nie podaje tak dokładnie wyliczonej prędkości tylko widełki.

    P.S. Nie bronię piratów, tylko tak jak każdą osobę techniczną takie pomiary ” na oko” zastanawiają.

    1. Avc
      Odpowiedz

      Tak jak kolega wyżej napisał, do 70.

      zapodaj.net/b10f08dd4a190.jpg.html

      Tylko spacje usunąć, zdjęcie z dzisiejszego poranka.

  2. ddrhrdh
    Odpowiedz

    jedna z głównych przyczyn ze ludzie giną w wypadkach jest sadzenie drzew przy drogach i zły stan dróg.

  3. #
    Odpowiedz

    w końcu odezwał się dziad z dysa

  4. Kuba
    Odpowiedz

    Dwópasmówka i 50 kmh. To chore!

  5. kierowca odrzutowca
    Odpowiedz

    Niech nadal bedą takie śmieszne kwoty mandatów ,a wszyscy „cwaniacy ” i „umysłowe dna drogowe ” bedą się nadal mieć dobrze .JAK będą mandaty po minimum 5 tys ,to myślę że nawet tacy , wysilą swoje kilka szarych komórek i „pomyśli „ze jednak „go nie stać „

  6. Bimmer
    Odpowiedz

    ja ta trasa codzienie na miasto jade to 140 na luzie jade swoja e60 535d i jak ktos mi lewy pas zamuje to w dziada wale dlugimi i sie tylko smieje jak bolu pupki dostaje hehehehehehe potem wyprzedam dziada i znowu na lewy i letko hamuje mu przed maska zeby sie nauczyl ze lewy pas jest dla ludzi ktorzy wiedza co to szybkosc a nie dla dziadow powolniakow i biedakow w skodach i innych peguotach dla plebsu hehehehehehe smieje sie codzienie z takich w biedakowozach z welurkami hehhehehe smieje sie z was dziady i powolniaki

    1. TomaszP
      Odpowiedz

      Bimmer wrócił… ekstra.

    2. Taka Prawda
      Odpowiedz

      I nagle mama szarpie cię „letko” za ramie i mówi: Brajanku idziemy do przedszkola hahahaha

  7. STOP PATOLOGI NA DROGACH
    Odpowiedz

    Dla wielu kierowców kara 500+ to żaden straszak i nie wyrok . Przy takiej kwocie jeszcze długo nic się nie zmieni żeby był respekt przed odpowiedzialnością karną .

  8. abc
    Odpowiedz

    Zacznijmy od tego, że to radiowóz jedzie 121,9km/h. Nie wiemy ile jedzie kierowca Peugeota. Równie dobrze może jechać 118km/h. Przy dużym powiększeniu ciężko stwierdzić, czy radiowóz jedzie z taką samą prędkością, czy zbliża się do nagrywanego. Jakoś policja ostatnio nie chwali się nagraniami. Czyżby bali się, że nie wszystkie pomiary są robione zgodnie z instrukcją?

    1. Franio
      Odpowiedz

      Skoro kierujący przyjął mandat, to znaczy, że zgadza się z wykroczeniem jakie popełnił. Dlaczego Ty, na podstawie zdjęcia zakładasz, że jechał 120-2=118, a nie 120+2=122.
      Załóż sobie błąd pomiaru 100km/h – to zgodnie z tym, będzie mógł sobie jeździć niemal z dowolną prędkością. 150 po mieście, czy 240 po autostradach.

      1. abc
        Odpowiedz

        Jak nie zwracał uwagi na prędkościomierz to przyjął mandat. Może myślał, że radiowóz ma radar zamontowany i pomiar jest dokładny? Może myślał, że policji można zaufać… Zmierzona prędkość zależy od policjanta. Jak będzie chciał to zawyży wynik o 5, 10, 20km/h. Dopiero w sądzie biegły może spróbować oszacować realną prędkość nagrywanego kierowcy.

  9. kuba
    Odpowiedz

    Nadmierna prędkość jest jedną z przyczyn ale nie główną. Najlepiej jest tak napisać. Bardziej gorszą jest jazda na zderzaku. Jeżeli pozostawiasz lukę/ zachowujesz bezpieczną odległość/ to jadący za Tobą na zderzaku wyprzedza i w tą lukę wjeżdża. Rozumiem, że jadąc 60km/h przy dopuszczalnej 90 to jest jak najbardziej prawidłowe, ale przy dopuszczalnej 90 i jadąc 90 jeżeli ktoś jedzie ci na zderzaku po to by po chwili wjechać przed ciebie w lukę bo nie chciałeś szybciej jechać to chyba coś nie tak. A to jest nagminne.

  10. xyz
    Odpowiedz

    megilub,ale błysnęłaś:-)

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy