Kolejny dzień plantatorzy malin z regionu protestują przeciwko niskim cenom skupu malin. Początkowo blokowali drogę wojewódzką w miejscowości Elżbieta nieopodal Opola Lubelskiego, a potem również drogę krajową nr 74 w Annopolu w powiecie kraśnickim. W końcu przenieśli się pod zakłady przetwórstwa owoców, aby tam wyrazić swoje niezadowolenie związane z polityką cenową w skupach malin.
Protestujący sprawdzali między innymi ciężarówki wjeżdżające do zakładów przetwórstwa owoców, które docierają z różnych rejonów Europy, między innymi z Ukrainy. W czwartek po południu plantatorzy zebrali się przed zakładem w Osmolicach. Tam do protestujących wyszli przedstawiciele zarządu firmy. Plantatorzy zarzucali im, że firma sprowadza owoce z zagranicy, zamiast zakupić od nich owoce.
Zwracali uwagę na to, że cena jest zbyt niska, w stosunku do kosztów jakie ponoszą prowadząc plantacje malin, a także opłacając pracowników sezonowych, którzy obecnie zbierają owoce. Chcą, aby cena w skupie była o złotówkę wyższa, tak aby produkcja w miarę się bilansowała.
Jak udało nam się ustalić, obecnie pracownicy na plantacjach dostają w granicach 1.7 zł za kilogram zebranych malin. Przy obecnych cenach w skupach owoców prowadzenie plantacji jest po prostu nieopłacalne – wyjaśniają plantatorzy. W związku z tym zwrócili się do zarządu firmy z Osmolic o możliwie jak najwyższą cenę za przedawane owoce do zakładu.

Przedstawiciele zarządu przekazali, że nie są obecnie w stanie zapłacić więcej. Wiąże się to między innymi z kosztami prowadzenia zakładu, na które składają się między innymi pensje dla pracowników, a także koszty stałe, m.in. energia elektryczna, której ceny w ostatnim czasie znacznie wzrosły. Przekazali również, że owoce z Ukrainy to tylko niewielka część dostaw.
Dla porównania sytuacji obecnej, z tą sprzed roku wskazano, że malina wówczas kosztowała w skupie nawet 22 zł za kilogram. Obecnie jest ona w granicach 5 zł. Co więcej, plantatorzy mają również problemy z pracownikami, którzy słysząc ile mogą zarobić, po prostu nie przychodzą do pracy lub uciekają z pola. Wskazywali, że głównie są to pracownicy sezonowi ze wschodu. Jeden z plantatorów powiedział, że oprócz tego, że płaci od kilograma zebranych malin, to także zapewnia wyżywienie. Przy obecnej sytuacji z niepewną ceną malin w skupach, a także taką, że niektóre skupy w ogóle nie wystawiają tej ceny, plantatorzy nie są w stanie powiedzieć pracownikom, którzy są u nich na plantacji, ile tak naprawdę mogą im zapłacić i ile ostatecznie u nich zarobią za zbiór malin.
Plantatorzy między innymi z powiatów opolskiego i kraśnickiego zapowiedzieli kolejny protest, 3 lipca na ulicy Przemysłowej w Opolu Lubelskim. Mówią wprost, że jeżeli nadal będzie taka sytuacja, to będą zmuszeni interweniować wyżej, w ministerstwie. Obecne protesty i manifestacje, a także blokady dróg, w żaden sposób nie zmieniły trudnej sytuacji plantatorów. Planowane są dalsze rozmowy z firmami w regionie odpowiedzialnymi za przetwarzanie malin.
Zapraszamy do obejrzenia relacji wideo ze spotkania plantatorów mali z przedstawicielami firmy Osmofrost w Osmolicach






(fot. wideo lublin112.pl)
50 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Trzeba więcej ściągnąć zboża z Ukrainy i malin i kurczaków,a polscy rolnicy niech ugorują swoje pola ,po co sadzic maliny,pomidory i trzymać kury i siać zboże ,jak to wszystko można z Ukrainy sprowadzic
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ano można z Ukrainy i taniej, a przecież i transport kosztuje.
Pomidory tez przywozi się nie wiadomo z jak daleka, a są tańsze od tych ponoć lepszych bo polskich.
Tak samo gruntowe ogórki z Niemiec tańsze niż te z te spod lubelskiego Leonowa.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
W tamtym roku 20, a 3 lata temu? Też około 5-7. Nikt wtedy nie krzyczał. I teraz nikt o tym nie pamięta
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A ile 3 lata temu kosztowały nawozy? Ile kosztowały środki ochrony roślin? Ile kosztowało paliwo? Ile płacono pracownikom za zbiór? Czy obecne koszty są takie jak 3 lata temu?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Paliwo podobnie. Nawet 10 lat temu było ok 6 zl
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Po 6 złotych 10 lat temu? Taaa
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Wystarczy wpisać w wyszukiwarkę historia cen paliw w Polsce i sobie sprawdzić. Zwłaszcza ceny w 2012.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Tylko 3 lata temu koszty były co najmniej 3-4 razy niższe
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
ważne że na bombelki dajo i emerytury 😉
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
mata odszkodowania za susze doplaty do hektara z ue nie od pisioruw zwrot za paliwo i jeszcze wanm malo milczta lepiej bo wstyd
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Baikon a 22 lata temu i rok temu 20 zł za kg pasowało. No te PiS iory. Buraki ze wsi 5 lat temu sprzedawali sadzonki malin Ukraińcom a teraz ci zawalili ich malinami z tych sadzonek. O co chodzi. O to, że chłop jest pazerny i głupi.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Do szkoły uczyć się !