Wczoraj policjanci z grupy „Speed” patrolujący al. Solidarności w Lublinie zauważyli jadącego z nadmierną prędkością kierowcę pojazdu osobowego marki Chevrolet.
Jak się okazało, podczas pomiaru prędkości, kierujący pojazdem w obszarze zabudowanym poruszał się z prędkością 124 km/h. Mundurowi zatrzymali szybko mknący pojazd. Za jego kierownicą siedział 33-letni mieszkaniec powiatu garwolińskiego, który nie miał zapiętych pasów bezpieczeństwa.
Co więcej, mężczyzna kilka dni temu odzyskał uprawnienia, które stracił wcześniej za takie samo wykroczenie. Drogowe przewinienie tłumaczył pośpiechem do klienta. 33-latek na kolejne 3 miesiące będzie musiał pożegnać się z prawem jazdy. Dodatkowo został ukarany wysokim mandatem karnym, a na jego konto wpłynęło 12 punktów.
(fot. Policja Lublin)
25 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Hd w moim przypadku to raczej nie możliwe ,bo pewnie cięzko ci w to uwierzyć ale są ludzie którzy nie mają żadnych nałogów i jedzą zgodnie z przepisami …także stracić prawko mogę tylko jak go zgubię
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ci ludzie o których piszesz,co to niby jedzą zgodnie z przepisami,to ciekawe. Możesz przybliżyć temat? Chodzi Ci o otwarte restauracje?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Czyli jesteś bardzo naiwną osoba myśląc że przestrzegając przepisów nie stracisz prawa jazdy. Policja może ci udowodnić wykroczenie nawet jak go nie popełnisz. Gdyby tak nie było to skąd coraz więcej wygranych spraw o mandat?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Potwierdza to tylko fakt ze szybka jazda to nałóg ,tak samo jak wóda i inne używki
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Dokładnie, heniek. Jeśli ktoś ma zrytą banię i nie potrafi nie pędzić jadąc po publicznych drogach, to po prostu nie powinien mieć prawa jazdy. Już zbyt wielu ludzi zginęło przez takich bezmózgów. I żadne kary i mandaty nic tu nie pomogą, bo to jest po prostu defekt mózgu.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
124 na Solidarności to nie jest pędzenie tylko normalna jazda, a to że władze Lublina ustawiły sobie 60 na wlocie z Warszawy to nic nie znaczy. Ten znak nigdy nie powinien tam stać.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A co takiego niby wyjątkowego jest w Solidarności, że jazda 124 km/h powinna być tam uznawana za normalną? Że ma trzy pasy ruchu? Poza tym, to zwykła droga w obszarze zabudowanym – ze światłami, skrzyżowaniami, przejściami dla pieszych. Jest szersza nie po to, żeby tam gnać na złamanie karku, ale po to, żeby jej przepustowość była lepsza.
Ale ja wiem, że dla polactwa-cebulactwa każda droga, która ma więcej niż jeden pas ruchu w każdą stronę to autostrada bez ograniczenia prędkości. Ale tak to nie działa.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Uważaj bo sam stracisz prawo jazdy…